Na taką płacę może liczyć osoba, która zostanie zatrudniona na stanowisku inspektora ds. rachunkowości. Większość pracodawców oferuje jednak najniższe wynagrodzenie, czyli 1276 zł brutto. Jest też dwukrotnie mniej propozycji pracy niż rok temu.
- Obserwujemy zdecydowany spadek liczby ofert przy równoczesnym wzroście bezrobocia - mówi Robert Gąciarek, kierownik Referatu ds. Współpracy z Pracodawcami w Powiatowym Urzędzie Pracy nr 2. - W ubiegłym roku osoba bezrobotna miała w czym wybierać. Obecnie na rynku pracy panami są znów pracodawcy, więc przestali wabić wysokimi pensjami.
Zarobki powyżej średniej krajowej dostaną także dyrektor-menedżer (2000 zł brutto) i samodzielna księgowa (1500 zł netto). Dla osób z wyższym wykształceniem są jeszcze propozycje pracy na stanowisku asystentki dyrektora i inżyniera budownictwa. Pracodawcy nie podają jednak wysokości ich wynagrodzenia.
Najwięcej ofert znajdą w urzędach pracy szwaczki, handlowcy, hydraulicy, kierowcy, kucharze i sprzedawcy. Zaczęły też spływać propozycje pracy sezonowej w budownictwie. Coraz częściej poszukiwani są już murarze, tynkarze, blacharze, dekarze.
Express Ilustrowany
(ij)



























































