REKLAMA

Draghi nie usatysfakcjonował Wall Street

Krzysztof Kolany2015-12-03 23:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2015-12-03 23:00
Dodaj Bankier.pl w Google

S&P500 zaliczył najsilniejszy spadek od września po tym, jak szef Europejskiego Banku Centralnego nie przyspieszył dodruku pieniędzy (QE).  Inwestorzy okopali się przed piątkowym raportem z rynku pracy.

S&P500 spadł w czwartek o 1,42% i zakończył sesję na najniższym poziomie od dwóch tygodni.

To i tak niewiele w porównaniu do przeszło 3,5-procentowego zjazdu w wykonaniu DAX-a i CAC40.

Ale wystarczyło, by była to najgorsza sesję od 28 września i to przy obrotach o 20% wyższych od średniej z ostatnich 20 sesji.

Większość obserwatorów winę za taki stan rzeczy zrzuciło na Mario Draghiego. Prezes EBC „tylko” obniżył stopę depozytową z -0,20% (!) do -0,30%, przedłużył program skupu obligacji (QE) o pół roku i rozszerzył o dług władz lokalnych. Tyle że inwestorzy przyzwyczajeni do ekscesów Rezerwy Federalnej, która na każdy kaprys rynku ordynowała nowe QE, byli rozczarowani, że EBC pozostawił skalę dodruku pieniądza na poziomie 60 mld euro miesięcznie.

Wakacje na giełdzie

Po Draghim na scenę wkroczyła Janet Yellen. Szefowa Rezerwy Federalnej zeznając przed Kongresem powiedziała, że wystarczy wzrost liczby miejsc pracy o mniej niż 100 tys. miesięcznie, aby zaabsorbować przyrost siły roboczej. Dla rynku to sugestia, że nawet wzrost zatrudnienia słabszy od oczekiwanych 200 tys. może nie wystarczyć, aby odwieść Fed od pierwszej od prawie dekady podwyżki stóp procentowych.

Niemniej jednak piątkowy raport z amerykańskiego rynku pracy wciąż wydaje się kluczowy dla krótkoterminowych perspektyw dolara i rynków akcji. Ekonomiści szacują, że w listopadzie gospodarka USA utworzyła 200 tys. nowych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych. Wynik powyżej tej bariery najprawdopodobniej przesądzi o podwyżce stopy funduszy federalnych o 25 pb. na grudniowym posiedzeniu FOMC.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~PartTimeJobs
Wczoraj giełdziarze szczekali pod złym drzewem, Po prostu Euro powinno się osłabić po namaszczeniu przez guru Dragiego. Myślę że dzisiaj to nadrobią...!
~ania
Jak niezadowolil jak dolara zbil o 10 gr,to caly miesiac dolar pracowal na te 10 gr,
~miro
a jedyne słuszne media POkwikują jak to PiS steruje giełdą
~poprawny_polski
Jak niemniej, to nie jednak.
Trzeba sie zdecydowac na jedno z tego
~AleJaja
Jest grudzień i jak co roku Wall Street poszybuje do góry.Mikołaj zawitał na Wall Street to zobaczycie na pewno.
~Wiem
Jak co roku masz podwyżkę stóp procentowych ;-) i co roku jest taka sama sytuacja na rynku. Już raz tak zakładałem jak ty i się dobrych klika lat temu przeliczyłem

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki