Liczba rozpoczętych budów wzrosła w czerwcu o 2,3% r/r, osiągając poziom 1.467 tys. Z kolei liczba nowych pozwoleń na budowę spadła o 7,5%, do poziomu 1.406 tys.
Dolarowi sprzyjały też dane o inflacji, która w czerwcu wyniosła 0,2% m/m, po wzroście w maju o 0,7%. Analitycy spodziewali się wzrostu cen na poziomie 0,1%. Jednak dla polityki monetarnej Fed-u ważniejszy jest wskaźnik inflacji bazowej, który w czerwcu osiągnął wartość 0,1% m/m, czyli zgodnie z przewidywaniami analityków.
O godzinie 15:00 za euro płacono 1,3760 dolara, czyli o 0,16% mniej niż na rozpoczęciu dzisiejszych notowań. Wcześnie rano kurs EUR/USD zanotował historyczny szczyt na wysokości 1,3833. Dolar umacnia się także w stosunku do jena oraz funta. Kurs USD/JPY wzrósł do wartości 122,20, a funt był warty 2,0472 dolara.
Japońska waluta swoje wzrosty zawdzięcza spadkom na giełdach w Azji oraz rosnącym obawom o sytuację na amerykańskim rynku podporządkowanych obligacji hipotecznych. Inwestorzy czując coraz silniejszą awersję do ryzyka zamykają swoje pozycje w strategii carry trade, w ramach której pożyczali jeny, by następnie zamienić je na bardziej dochodowe aktywa.
Większe zainteresowanie dolarem wynika też ze spekulacji, że na dzisiejszym posiedzeniu komisji finansów amerykańskiego Kongresu Ben Bernanke wspomni o zagrożeniu inflacją, co rozwiałoby obawy odnośnie obniżki stóp procentowych przez Fed.
K.K.



























































