2008-03-08 00:59 Źródło: Bankier.pl
Dane z rynku pracy wywołały kontynuację spadków na Wall Street
Po informacjach o największym od pięciu lat spadku zatrudnieniu nowojorskie giełdy dość długo broniły się przed spadkami. Jednak ostatecznie główne indeksy z trzaskiem przełamały opory wyznaczone przez styczniowe minima i znalazły się na najniższym poziomie od 19 miesięcy.
Co bardziej optymistyczni inwestorzy musieli doznać szoku widząc dzisiejsze dane z rynku pracy – w lutym zatrudnienie w USA zmniejszyło się o 63 tys. etatów, zaś bez uwzględnienia silnego przyrostu stanowisk w administracji rządowej spadek ten wyniósł 101 tys. Tymczasem mediana prognoz ekonomistów wskazywała na wzrost zatrudnienia o 25 tys. etatów. Departament Pracy znacząco zrewidował też w dół dane za grudzień oraz w mniejszym stopniu także za styczeń.
Tak słabe dane z rynku pracy dostarczyły mocnych argumentów zwolennikom tezy o recesji w USA, lecz byki zdołały utrzymać kursy akcji jeszcze przez prawie dwie godziny. Wśród najmocniej tracących spółek były firmy paliwowe oraz górnicze, co nie powinno dziwić, jeśli dane z gospodarki wskazują na możliwość wystąpienia recesji. Akcje Chevron Corp. potaniały o 2,9%, kurs Exxon Mobile zniżkował o 2,4%, notowania Freeport McMoRan Copper & Gold obniżyły się o 4,3%, zaś walory największego amerykańskiego producenta aluminium – Alcoa Inc. – straciły na wartości 4,6%. Jednakże notowania ropy, złota i miedzi utrzymały się w pobliżu swoich rekordów, co może pokazywać, że inwestujący na rynku surowcowym zupełnie inaczej oceniają stan globalnej gospodarki.
Niemniej jednak na rynku akcji doszło w piątek do silnej przeceny, a główne nowojorskie indeksy znalazły się na poziomach z połowy 2006 roku. Dow Jones obniżył się o 1,22%, kończąc dzień wynikiem 11.893,69 pkt. Indeks SP&500 spadł o 0,84%, schodząc do poziomu 1.293,37 pkt. Nasdaq zniżkował tylko o 0,36%, osiągając wartość 2.12,49 pkt. Od listopadowego szczytu wszech czasów S&P500 stracił już 17%.
Na piątkowej sesji słabo radziły sobie także notowania spółek przemysłowych. Akcje Boeinga przeceniono o 3,7%, kurs General Electric spadł o 1,9%, a walory koncernu chemicznego Du Pont zniżkowały o 3,2%. Przed spadkami obroniły się za to spółki technologiczne – notowania Intela oraz IBM-a wzrosły po nieco ponad 1%.
K.K.
Co bardziej optymistyczni inwestorzy musieli doznać szoku widząc dzisiejsze dane z rynku pracy – w lutym zatrudnienie w USA zmniejszyło się o 63 tys. etatów, zaś bez uwzględnienia silnego przyrostu stanowisk w administracji rządowej spadek ten wyniósł 101 tys. Tymczasem mediana prognoz ekonomistów wskazywała na wzrost zatrudnienia o 25 tys. etatów. Departament Pracy znacząco zrewidował też w dół dane za grudzień oraz w mniejszym stopniu także za styczeń.
Tak słabe dane z rynku pracy dostarczyły mocnych argumentów zwolennikom tezy o recesji w USA, lecz byki zdołały utrzymać kursy akcji jeszcze przez prawie dwie godziny. Wśród najmocniej tracących spółek były firmy paliwowe oraz górnicze, co nie powinno dziwić, jeśli dane z gospodarki wskazują na możliwość wystąpienia recesji. Akcje Chevron Corp. potaniały o 2,9%, kurs Exxon Mobile zniżkował o 2,4%, notowania Freeport McMoRan Copper & Gold obniżyły się o 4,3%, zaś walory największego amerykańskiego producenta aluminium – Alcoa Inc. – straciły na wartości 4,6%. Jednakże notowania ropy, złota i miedzi utrzymały się w pobliżu swoich rekordów, co może pokazywać, że inwestujący na rynku surowcowym zupełnie inaczej oceniają stan globalnej gospodarki.
Niemniej jednak na rynku akcji doszło w piątek do silnej przeceny, a główne nowojorskie indeksy znalazły się na poziomach z połowy 2006 roku. Dow Jones obniżył się o 1,22%, kończąc dzień wynikiem 11.893,69 pkt. Indeks SP&500 spadł o 0,84%, schodząc do poziomu 1.293,37 pkt. Nasdaq zniżkował tylko o 0,36%, osiągając wartość 2.12,49 pkt. Od listopadowego szczytu wszech czasów S&P500 stracił już 17%.
Na piątkowej sesji słabo radziły sobie także notowania spółek przemysłowych. Akcje Boeinga przeceniono o 3,7%, kurs General Electric spadł o 1,9%, a walory koncernu chemicznego Du Pont zniżkowały o 3,2%. Przed spadkami obroniły się za to spółki technologiczne – notowania Intela oraz IBM-a wzrosły po nieco ponad 1%.
K.K.


Dodaj komentarz