Dzisiaj Eurostat podał swoje wstępne szacunki dotyczące marcowej inflacji konsumenckiej. Według tych danych wzrosła ona o 0,2 pkt. proc. i wyniosła 3,5% r/r, czyli więcej od oczekiwanych przez ekonomistów wartości 3,3%.
Najszybszy od 16 lat wzrost cen w Europie zmniejsza szanse na cięcie stóp procentowych, których coraz głośniej domaga się borykający się ze zbyt niską płynnością sektor bankowy. Od czerwca Europejski Bak Centralny mimo szybko rosnącej inflacji wstrzymuje się z podwyżkami i utrzymuje cenę pieniądza na poziomie 4%. Tymczasem koszt kredytu na rynku międzybankowym (trzymiesięczny Libor) osiągnął poziom 4,73%.
Możliwość jeszcze większej różnicy w oprocentowaniu gotówki po obu stronach Atlantyku premiuje europejską walutę względem dolara. W Stanach Zjednoczonych Fed od początku roku obniżył stopy procentowe o dwa punkty procentowe, do poziomu 2,25%.
Dzięki temu o godzinie 14:30 kurs EUR/USD zniwelował wcześniejsze spadki i osiągnął poziom 1,5804$. Względem jena euro zyskało na wartości 0,54%, osiągając poziom 157,09 jenów.
K.K.





























































