W lipcu indeks instytutu Ifo mierzący nastroje niemieckich przedsiębiorców spadł do najniższego poziomu od trzech lat. Wynik na poziomie 97,5 pkt. był o 2,8 pkt. gorszy od prognoz analityków i o 3,7 pkt. niższy niż w czerwcu. Niemiecki biznes obawia się przede wszystkim negatywnego wpływu zaostrzania polityki monetarnej na i tak słabą koniunkturę gospodarczą.
Obawy te zostały potwierdzone przez lipcowe wskaźniki PMI. Według wstępnych danych wyniki zarówno dla sektora wytwórczego jak i sfery usług były niższe od oczekiwań i drugi miesiąc z rzędu pokazywały regres w gospodarce Eurolandu.
Giełdowych inwestorów nieco rozczarowały także wyniki szwajcarskiego koncernu przemysłowego ABB, którego zysk netto wzrósł „tylko” o 34% r/r. Dzięki dobrej sprzedaży urządzeń energetycznych w Chinach spółka zarobiła na czysto 975 mln dolarów wobec oczekiwań na poziomie 982 mln $. Akcje ABB tanieją o 5,2%.
Słabo radzą sobie też spółki wydobywcze, ponieważ umacniający się dolar obniża ceny surowców. Ponadto taniejąca ropa naftowa skutkuje spadkiem cen metali szlachetnych. W efekcie kurs BHP Billiton spada o 1,5%, notowania Rio Tinto zniżkują o 1,9%, zaś akcje Lonmin tracą na wartości 2,4%.
W rezultacie o godzinie 10:30 większość europejskich giełd notowała spadki. Londyński FTSE100 tracił 0,8%, schodząc do poziomu 5.408 pkt. Francuski CAC40 zniżkował o 0,6%, notując wynik 4.385 pkt. Niemiecki DAX spadał o 0,4%, osiągając wartość 6.508 pkt.
K.K.





























































