REKLAMA

Czy kłopoty z rynkiem kredytów hipotecznych spowodują kryzys w USA?

2007-03-17 12:45
publikacja
2007-03-17 12:45
Dodaj Bankier.pl w Google
Już ponad dwa miliony amerykańskich rodzin nie jest w stanie spłacać rat kredytu hipotecznego. To efekt podwyżek stóp procentowych, które w ostatnich latach doprowadziły do znacznego wzrostu oprocentowania kredytów. Rodziny o niskich dochodach nie są teraz w stanie udźwignąć kosztów zaciągniętych kredytów – informuje „Rzeczpospolita”.

„(…) W ciągu ostatnich sześciu lat w Stanach Zjednoczonych gwałtownie rozwinął się rynek preferencyjnych kredytów hipotecznych (tzw. sub-prime mortgages). Był pomyślany dla tych, którzy mając niewielkie dochody i złą historię kredytową, nie byli w stanie uzyskać pożyczek na normalnych warunkach. Banki oferowały stosunkowo niewielkie raty, gdyż stopy procentowe Rezerwy Federalnej były na rekordowo niskim poziomie. Wciągu sześciu lat wartość sub-prime mortgages potroiła się, osiągając ponad 600 miliardów dolarów. Wszystko się zmieniło, gdy bank centralny zaczął podnosić cenę pieniądza” – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

„W przeszłości wyjściem dla ludzi, którzy nie byli w stanie spłacać pożyczek, była sprzedaż domu i przeniesienie się do mniej atrakcyjnej nieruchomości. Teraz jest to jednak o wiele trudniejsze, gdyż od przeszło roku wartość wielu domów gwałtownie spada. Zaciągnięty kredyt nie odpowiada już więc cenie, jaką można dostać za ich sprzedaż” – donosi gazeta.

Jak na razie największe problemy finansowe dotyczą spółek udzielających kredytów osobom o niższym standingu finansowym. Problem nie dotyczy więc największych i najbardziej znanych firm, ale tych z tzw. drugiej ligi. Analitycy obawiają się jednak, czy problemy nie przeniosą się także na największych kredytodawców, a potem i na całą gospodarkę amerykańską. Dlatego wśród inwestorów giełdowych rośnie nerwowość.

Więcej na temat sytuacji na rynku kredytów hipotecznych w USA w dzisiejszej „Rzeczpospolitej”, w artykule Jędrzeja Bieleckiego pt. „Hipoteczny kryzys pogrąża Amerykę”.
Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Łysy
Jak się przez prawie 50 lat eksportowało inflację i żyło na kredyt, to teraz trzeba cierpieć. Każdy piniądz musi mieć pokrycie w towarze. Do 1971 roku rząd amerykański gwarantował wymienialność dolarów na złoto, potem na ropę naftową, ale od stycznia 2007 rynek ropy skurczył sie gwałtownie. Iran, Rosja, Wenezuela, Norwegia i W.Brytania Jak się przez prawie 50 lat eksportowało inflację i żyło na kredyt, to teraz trzeba cierpieć. Każdy piniądz musi mieć pokrycie w towarze. Do 1971 roku rząd amerykański gwarantował wymienialność dolarów na złoto, potem na ropę naftową, ale od stycznia 2007 rynek ropy skurczył sie gwałtownie. Iran, Rosja, Wenezuela, Norwegia i W.Brytania nie sprzedają ropy za dolary. Ci co mają całą masę dolarów nie za bardzo wiedzą co z tym zrobić, dolar traci na wartości, a stopy procentowe w USA musza wzrosnąć, albo wzrośnie i tak już znaczna inflacja.
insideout
moze ameryki powinny zajac sie teraz agresywnym marketyngem i roznosic ulotki o braku rak do pracy w mglawicy orzel...? nawet jak przenioso kredyt to po sprzedazy nieruchomosci zostanie na dom a raty nadal bedá placic...zreszta eksperci spodziewaja sie duzych i obfitych plonoof truskawek(vide efekt cieplarny). Tak mi sie po piwie moze ameryki powinny zajac sie teraz agresywnym marketyngem i roznosic ulotki o braku rak do pracy w mglawicy orzel...? nawet jak przenioso kredyt to po sprzedazy nieruchomosci zostanie na dom a raty nadal bedá placic...zreszta eksperci spodziewaja sie duzych i obfitych plonoof truskawek(vide efekt cieplarny). Tak mi sie po piwie napisauo.Regs.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki