REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Banki centralne wciąż skupują złoto

2012-11-22 16:02
publikacja
2012-11-22 16:02
Dodaj Bankier.pl w Google
Choć w ostatnich miesiącach instytucje monetarne nieco spuściły z tonu, to według najnowszych dostępnych danych wciąż więcej złota kupują niż sprzedają. To jednak za mało, aby popchnąć notowania kruszcu w kierunku historycznych szczytów.

W sierpniu Turcja kupiła 6,6 ton złota po tym, jak od stycznia do sierpnia nabyła przeszło sto ton kruszcu. To jednak specyficzny przypadek, ponieważ bank centralny Turcji zaakceptował złoto jako część rezerw obowiązkowych dla banków komercyjnych. Mniejsze ilości żółtego metalu nabyły banki centralne Brazylii i Ukrainy. Sprzedawała za to Rosja, która jednak od początku roku zwiększyła swoje rezerwy łącznie o 51,6 ton.

Jednakże w sierpniu i wrześniu aktywność banków centralnych była znacznie mniejsza niż w pierwszej połowie roku, gdy instytucje monetarne mogły skorzystać z niższych cen kruszcu. Tak więc popyt zgłaszany przez tzw. sektor oficjalny jest raczej czynnikiem podtrzymującym ceny złota niż napędzającym ich wzrost.



W krótkim terminie decydującym czynnikiem wydaje się być sytuacja techniczna. Na początku listopada kurs złota zatrzyma się na poziomie 1.670 USD/oz., czyli tuż powyżej swej 200-sesyjnej średniej. Odbicie zatrzymał się w okolicy 1.730 USD, gdzie znajduje się linia 50% zniesienia październikowej korekty.

Krzysztof Kolany
Bankier.pl
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rodzinne urodziny Zygmunta Solorza we Florencji. Czy to zwiastun końca sporu o sukcesję?
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Lejzorek
Pan Rysiu pomył forum:-)
~pit
człowieku puknij się w głowę i do psychiatry !!!!!
~Ewiak Ryszard
To chyba nie przypadek, że banki centralne wciąż skupują złoto. Ich obawy są zasadne. Przypomnę tu fragment starożytnej wizji: "I powróci [król północy] do ziemi swej z dobrami ruchomymi wielkimi [1945], a serce jego przeciw przymierzu świętemu [ateizm państwowy], i będzie działał [oznacza to aktywność na arenie międzynarodowej],To chyba nie przypadek, że banki centralne wciąż skupują złoto. Ich obawy są zasadne. Przypomnę tu fragment starożytnej wizji: "I powróci [król północy] do ziemi swej z dobrami ruchomymi wielkimi [1945], a serce jego przeciw przymierzu świętemu [ateizm państwowy], i będzie działał [oznacza to aktywność na arenie międzynarodowej], i zawróci do ziemi swej [1991-1993. Rozpad ZSRR i Układu Warszawskiego, bazy rosyjskie powróciły do kraju]. W czasie wyznaczonym powróci z powrotem" (Daniela 11:28,29a). Powrót Rosji w tym kontekście oznacza kryzys, który skutkami przewyższy Wielką Depresję. Rozpadnie się nie tylko strefa euro, lecz także UE i NATO. Wtedy wiele krajów z dawnego bloku wschodniego powróci pod skrzydła Moskwy.

Wszystkie szczegóły tej wizji wypełniają się od czasów starożytnej Persji w porządku chronologicznym. To prawda, że jest ona różnie interpretowana. Jak widać, zawiera mnóstwo szczegółów, dzięki czemu osoba wnikliwa jest w stanie dostrzec każdy błąd, lub sofistykę (Daniela 12:10). W roku 1882 Wielka Brytania rozciągnęła wpływy na Egipt i przejęła rolę "króla południa". Mniej więcej w tym samym czasie Rosja zajęła pozycję "króla północy", rozciągając swoje wpływy na terytoria, które wcześniej należały do Seleukosa I (Daniela 11:27).

Powiązane: Turcja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki