REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BIEC: Bezrobocie będzie wciąż spadało, ale już wolniej

2007-08-30 09:56
publikacja
2007-08-30 09:56
Dodaj Bankier.pl w Google
Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o zmianach wielkości zatrudnienia i stopy bezrobocia w lipcu nieco zwiększył swoja wartość. Już od kilku miesięcy wskaźnik nie spada. Może być to sygnałem nadchodzących nieco gorszych czasów dla rynku pracy. W pierwszym półroczu stopa bezrobocia obniżała się bardzo dynamicznie, znacznie szybciej niż w latach ubiegłych. Jednak w ostatnich miesiącach nasilają się sygnały, świadczące o pogarszaniu się sytuacji na rynku pracy. Na koniec lipca stopa bezrobocia wyniosła 12,2% wobec 12,4% w czerwcu. Po wyeliminowaniu fluktuacji o charakterze sezonowym stopa bezrobocia zmniejszyła się z 12,6% do 12,4%, a jej spadek był nieco mniej dynamiczny niż w miesiącach poprzednich.



Szybki w ostatnim czasie wzrost zatrudnienia i spadek stopy bezrobocia bez wątpienia był skutkiem sprzyjającego stanu koniunktury gospodarczej. Wzrastała produkcja sprzedana przedsiębiorstw, a ich zyskowność była wyższa niż w ubiegłym roku. W ostatnich miesiącach badania przedsiębiorców wykazały jednak pogarszającą się sytuacje finansowa firm przemysłowych. Jak dotąd trwa to zaledwie cztery miesiące i być może jest jedynie krótkotrwałe. Jednak, do nieco gorszego niż na początku roku wyniku finansowego przedsiębiorstw przyczynić się mogą coraz bardziej dynamicznie rosnące wynagrodzenia. To z kolei, w perspektywie kilku miesięcy może przełożyć się na mniejsze zapotrzebowanie na nowych pracowników.

Jednak po krótkotrwałym pogorszeniu nastrojów gospodarczych menedżerów firm przemysłowych dotyczących zmian zatrudnienia, w ubiegłym miesiącu nastroje te poprawiły się. Przedsiębiorcy odnotowali w ostatnim miesiącu wzrost zatrudnienia w swoich firmach i utrzymanie się tej tendencji przewidują w najbliższym czasie.

Od kilku miesięcy maleje liczba ofert pracy składanych do urzędów zatrudnienia. W ostatnim miesiącu ostro obniżyła się również liczba nowych ogłoszeń o wolnych miejscach pracy, publikowanych w prasie. Wprawdzie nie oznacza to jak na razie odwrócenia pozytywnych tendencji na rynku pracy, gdyż jak dotąd spadek nie trwa długo. Może jednak oznaczać zmniejszenie popytu na prace i w rezultacie spowolnienie tempa wzrostu zatrudnienia i wolniejszego spadku bezrobocia. Dodatkowa negatywna informacja jest fakt, że spadek liczby ofert pracy zamieszczanych w mediach wystąpił w lipcu we wszystkich regionach.

Warto również przyjrzeć się rozkładowi publikowanych w prasie ogłoszeń o zatrudnieniu. Najwięcej z nich dotyczy zapotrzebowania na pracowników administracyjnych oraz działów sprzedaży. Zwiększenie liczby etatów w administracji państwowej jest najbardziej widoczne w województwach, w których oferty pracy z sektora przedsiębiorstw napływają wolno, a sytuacja na rynku pracy jest najtrudniejsza. W pewnej mierze wynika to z utworzenia nowych miejsc pracy do obsługi środków z funduszy unijnych. Część nowych etatów może być jednak przejawem przerostu administracji.

Natomiast w województwach, które zdołały przyciągnąć dużo zagranicznych inwestycji, firmy zgłaszają duże zapotrzebowanie na inżynierów oraz kadrę zarządzającą. Problemem może być jednak zaspokojenie zapotrzebowania na inżynierów. W Polsce w ostatnich latach znacznie więcej było bowiem absolwentów z wykształceniem humanistycznym niż technicznym. Firmy nadal maja duże zapotrzebowanie na pracowników. Liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych obniża się, a zasiłków wypłacanych jest coraz mniej. Zmniejszony napływ bezrobotnych wynika w głównej mierze z systematycznie obniżającej się liczby osób, zwalnianych z przyczyn leżących po stronie zakładu pracy.

Z drugiej jednak strony pozostającym bez pracy bezrobotnym coraz trudniej znaleźć jest zatrudnienie. Wynika to z faktu, że większość z nich to długotrwale bezrobotni. Pomimo znacznej poprawy na rynku pracy, ich odsetek w ostatnim roku nie zmniejszył się i nadal wynosi 66%. Potwierdza to trudności jakie niesie za sobą aktywizacja zawodowa tej grupy bezrobotnych. Dlatego też od pewnego czasu zmniejsza się liczba bezrobotnych wyrejestrowanych z powodu znalezienia pracy. Pracodawcy bardziej skłonni są zatrudniać absolwentów lub zwiększać wydajność już zatrudnionych za sprawa wzrostu wynagrodzeń.

Maria Drozdowicz
biuro@biec.org
Robert Pater
robertpater@biec.org
Tel. 516-045-101
Bureau for Investments and Economic Cycles
www.biec.org
27.08.2007
Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~znik
zaczynamy odczuwać ułomne decyzje PiSowskiego parlamentu i rządu.
~obserwator
Poza biedną Polską B, bezrobocia w zasadzie już nie ma. Są za to tabuny bezrobotnych
ochoczo pobierających i zasiłek i płacę za robotę na czarno. Poziom bezrobocia spadł
już dawno to tzw. higienicznego bezrobocia i wynosi w rzeczywistoście koło 7-8%.
~Dekor
W lipcu i w sierpniu ZAWSZE jest spadek ofert w gazetach bo najzwyczajniej są wakacje, wszyscy myślą o urlopach a nie o zmianie pracy, szukaniu nowej pracy czy rekrutowaniu nowych pracowników. Czy oni nie wiedzą co to sezonowość i nie wiedzą że od lat zawsze tak jest?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki