2009-10-16 14:00 Źródło: Bankier.pl
Analitycy: złoto dojrzało do korekty
Zdaniem analityków i traderów ankietowanych przez agencję Bloomberga przyszły tydzień przyniesienie spadek cen złota, które w środę ustanowiło nowy rekord wszech czasów. Przed korektą cały czas ostrzegają też spektakularne pozycje nowojorskich spekulantów.
Od końca sierpnia złoto zdrożało o 120$ na uncji, co oznacza zwyżkę o 12,6%. Przedwczoraj nominalna wyrażona w amerykańskich dolarach cena kruszcu odnotowała historyczny rekord na poziomie 1.070$ za uncję. Jednak licząc w euro, funtach czy polskich złotych żółty metal wciąż jest tańszy niż w lutym. Tak więc rekordy na złocie są w znacznej mierze pochodną słabości dolara.
Tyle że również amerykańskiej walucie należy się jakaś przerwa w trwającym od siedmiu tygodni spadku swobodnym. Korekta na parze euro-dolar byłaby też sygnałem do zamykania długich pozycji w kontraktach na złoto. A jest już co zamykać. W ubiegłym tygodniu inwestorzy o spekulacyjnym nastawieniu na nowojorskim Comexie dysponowali długą pozycję netto opiewającą na rekordowe 239.668 kontraktów. Można więc już mówić o swoistym wykupieniu na rynku terminowym.
To samo mówią analitycy techniczni patrzący na wskazania oscylatorów. Dziewięciu z 16 traderów pytanych przez Bloomberga obstawia spadki, a tylko pięciu oczekuje dalszych wzrostów. Skuteczność prognostyczna tego sondażu w ciągu ostatnich 283 tygodni wyniosła 58%.
Tymczasem o godzinie 14:00 za uncję złota płacono 1.047,09 dolarów, czyli o 0,3% mniej niż na czwartkowym zamknięciu notowań. Od początku tygodnia żółty metal potaniał o niespełna dolara na uncji.
K.K.
Od końca sierpnia złoto zdrożało o 120$ na uncji, co oznacza zwyżkę o 12,6%. Przedwczoraj nominalna wyrażona w amerykańskich dolarach cena kruszcu odnotowała historyczny rekord na poziomie 1.070$ za uncję. Jednak licząc w euro, funtach czy polskich złotych żółty metal wciąż jest tańszy niż w lutym. Tak więc rekordy na złocie są w znacznej mierze pochodną słabości dolara.
Tyle że również amerykańskiej walucie należy się jakaś przerwa w trwającym od siedmiu tygodni spadku swobodnym. Korekta na parze euro-dolar byłaby też sygnałem do zamykania długich pozycji w kontraktach na złoto. A jest już co zamykać. W ubiegłym tygodniu inwestorzy o spekulacyjnym nastawieniu na nowojorskim Comexie dysponowali długą pozycję netto opiewającą na rekordowe 239.668 kontraktów. Można więc już mówić o swoistym wykupieniu na rynku terminowym.
To samo mówią analitycy techniczni patrzący na wskazania oscylatorów. Dziewięciu z 16 traderów pytanych przez Bloomberga obstawia spadki, a tylko pięciu oczekuje dalszych wzrostów. Skuteczność prognostyczna tego sondażu w ciągu ostatnich 283 tygodni wyniosła 58%.
Tymczasem o godzinie 14:00 za uncję złota płacono 1.047,09 dolarów, czyli o 0,3% mniej niż na czwartkowym zamknięciu notowań. Od początku tygodnia żółty metal potaniał o niespełna dolara na uncji.
K.K.



Dodaj komentarz