REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Analitycy spodziewają się kontynuacji spadków na Wall Street

2008-06-04 13:31
publikacja
2008-06-04 13:31
Dodaj Bankier.pl w Google
Zniżkujące notowania na rynku terminowym oraz rosnący pesymizm analityków pozwala spodziewać się kontynuacji wtorkowych spadków na nowojorskich giełdach. Jednak wyjątkowo bogate kalendarium danych makroekonomicznych może zupełnie odmienić nastroje inwestorów.

We wtorek nowojorskim giełdom zaszkodziły przede wszystkim spekulacje na temat złych wyników kwartalnych banku inwestycyjnego Lehman Brothers, którego kurs spadł aż o 9,5%. Nie mogły pomóc również dane mówiące o spadku sprzedaży nowych samochodów, a mocniejszy dolar doprowadził do obniżki cen ropy, co pociągnęło w dół wyceny spółek naftowych.

„Zalecałbym trzymanie się z daleka od akcji spółek finansowych, ponieważ zapewne nadal tkwią one w trendzie spadkowym. Każdy kto próbuje łapać dołki na tych papierach, gra w rosyjską ruletkę ze swoimi pieniędzmi” – powiedział agencji Reutersa Tom Hougaard, analityk z firmy City Index.

Dzisiaj jednak główną rolę powinny grać dane z gospodarki: najpierw na rynek nadejdzie raport firmy ADP Employment na temat zatrudnienia w sektorze prywatnym w maju, a następnie Departament Pracy poda zrewidowane dane na temat wydajności pracy w pierwszym kwartale. Później giełdowi inwestorzy zapoznają się także z majową miarą koniunktury w sektorze usług – analitycy szacują, że indeks ISM spadł o jeden punkt, do poziomu 51 pkt.

Wpływ na rynek mogą mieć też rządowe dane o zapasach paliw, które często doprowadzają do gwałtownych zmian cen ropy. To z kolei bezpośrednio rzutuje na wycenę spółek naftowych, mających spory udział w amerykańskich indeksach giełdowych.

Tymczasem o godzinie 13:20 kontrakty terminowe na indeks S&P500 zniżkowały o 0,5%, zaś futures na Nasdaq traciły na wartości 0,4%.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki