Sądząc po ostatnich wypowiedziach przedstawicieli amerykańskich władz monetarnych, rosną szanse na wznowienie dodruku pieniądza w Stanach Zjednoczonych. Równocześnie ministrowie finansów państw G20 dyskutują nad rozejmem w trwających „wojnach walutowych”. A tymczasem złoto koryguje ostatnią falę wzrostów.
„Jeśli zdecydowalibyśmy się na ilościowe poluzowanie polityki... to myślelibyśmy o kwotach rzędu 100 miliardów dolarów pomiędzy posiedzeniami” – powiedział James Bullard, prezes oddziału Fed z St. Louis. Rynkowi analitycy już wcześniej szacowali, że Rezerwa Federalna może wykreować przynajmniej pół biliona dolarów i przeznaczyć te środki na skup obligacji.
Bullard jest kolejnym wchodzącym w skład decyzyjnego Komitetu Otwartego Rynku „ujawnionym” zwolennikiem drukowania dolarów. Ku „ilościowemu poluzowaniu” wyraźnie skłania się też przewodniczący Ben Bernanke, a jedyną opozycję wydaje się stanowić Thomas Hoenig, szefujący oddziałowi z Kansas City.
Tymczasem skrajnie ekspansywna polityka Rezerwy Federalnej, która nieustannie usiłuje obniżyć wartość dolara, budzi coraz większy opór na świecie. Przeciwko deprecjonowaniu dolara najostrzej protestuje Brazylia, a także Korea Południowa. Bank Japonii już wyruszył na otwartą wojnę, interweniując na rynku i skupując dolary za jeny.
Sytuacja braku porozumienia politycznego w kwestiach monetarnych oznacza wyższe ryzyko wzajemnych dewaluacji walutowych i w konsekwencji groźbę rozpadu obecnego ładu finansowego, opartego na zaufaniu do papierowego pieniądza i płynnych kursów walutowych. Dla złota stanowiłoby to szansę na jeszcze szybsze wzrosty w średnim i dłuższym terminie.
Niemniej jednak w krótkim horyzoncie czasowym dało o sobie znać wykupienie rynku i przesadnie szybkie wzrosty z ostatnich trzech miesięcy. W piątek do godziny 14:00 kurs złota spadał o 0,2%, schodząc do poziomu 1.322 dolarów za uncję. Od początku tygodnia cena metalu wyrażona w USD obniżyła się o 3,4%, oddalając się od dolarowo-nominalnego rekordu wszech czasów.
Krzysztof Kolany
Bankier.pl
Zobacz też:
» Poradnik: jak i gdzie sensownie zainwestować w złoto
» O zapisach na Giełdę subiektywnie
» Internetowy ROR tańszy niż konto studenckie
» Poradnik: jak i gdzie sensownie zainwestować w złoto
» O zapisach na Giełdę subiektywnie
» Internetowy ROR tańszy niż konto studenckie






























































