Historia naszego rynku foreks sięga początku lat 90-tych. Kojarzymy go zazwyczaj z obrotem walutami poprzez kantory. Nawet dziś nie można go bagatelizować, gdyż jest to w pełni wolny rynek walutowy. W 1992 r. powstał międzybankowy rynek walutowy. Uczestniczyło w nim początkowo kilka banków. Transakcje polegały najczęściej na bezpośredniej wymianie walut, które służyły zazwyczaj importerom oraz eksporterom.
W połowie lat 90-tych dzienne obroty na rynku międzybankowym sięgały już 300 mln dolarów. Wówczas rynek ten był już większy od rynku kantorowego. Niestety nie było na nim instrumentów pozwalających efektywnie zawierać transakcje walutowe spekulacyjne czy hedgingowe. Nie wykazywali jeszcze dużego zainteresowania klienci banków tego rodzaju operacjami, a niewielu eksporterów czy importerów wiedziało, jak należy zabezpieczyć się przed ryzykiem walutowym.
Również hamulcem rozwoju był ustawowy obowiązek odsprzedaży walut do banku obcych przez niefinansowe podmioty gospodarcze. Ponadto prawo dewizowe zabraniało używania polskiej waluty w transakcjach handlowych z nierezydentami. Po zniesieniu pierwszej z barier pod koniec 1995 r. a drugiej w 1999 r. powstały zdecydowanie lepsze warunki dla rozwoju rynku walutowego w naszym kraju.
Już w 1996 r. zaczął ożywiać się rynek klientów banków zainteresowanych transakcjami walutowymi. Pojawiły się pochodne instrumenty walutowe, jak kontrakty terminowe, opcje oraz swapy. Rosnąca z roku na rok świadomość i wiedza o sposobach zabezpieczania przed ryzykiem walutowym powodowała, że przedsiębiorcy coraz częściej korzystali z ofert banków w zakresie stosowania strategii zabezpieczających.
Silnym impulsem dla rozwoju rynku walutowego była nowa polityka walutowa Narodowego Banku Polskiego. Po wprowadzeniu w 1999 r. na rynek Europy Zachodniej waluty euro zmieniono u nas strukturę koszyka walutowego. Od tej pory jego skład był następujący: euro – 55% oraz dolar amerykański – 45%. Po wejściu nowego prawa dewizowego w 1999 r. oraz złagodzeniu polityki kursowej nastąpił silny rozwój rynku walutowego.
Banki zaczęły tworzyć specjalne departamenty, gdzie dealerzy coraz śmielej dokonywali transakcji na zagranicznych rynkach. Najbardziej znanym instrumentem wykorzystywanym przez przedsiębiorców były kontrakty typu forward (NDF - non delivery forward) oraz opcje walutowe. Klienci mogli również wystawiać takie opcje, co pozwalało na budowanie skomplikowanych strategii opcyjnych (F8). Rok 2000 był przełomowym dla polskiego rynku walutowego. Narodowy Bank Polski podjął decyzję o pełnym uwolnieniu kursu złotego od 12 kwietnia 2000 r.
W ten sposób polski rynek finansowy stał się równoprawnym partnerem dla rynków funkcjonujących w krajach wysoko rozwiniętych. Z każdym rokiem oprócz przedsiębiorstw na rynek walutowy napływało coraz więcej inwestorów indywidualnych, których celem było zarabianie na różnicach kursów walut – spekulacja. Oni też nadawali płynność rynkowi.
Banki dostosowały swoje usługi do nowej sytuacji, czemu sprzyjał niejednokrotnie udział kapitału zagranicznego w polskim sektorze finansowym. Banki takie posiadały już odpowiedni know-how i technologie. Konkurencja oraz rosnące obroty pozwoliły na znaczną redukcję marż.
W latach bieżącej dekady zaczęły na naszym rynku operować banki oraz instytucje finansowe mające siedzibę za granicą. Coraz więcej inwestorów otwiera konta w instytucjach pośredniczących w obrocie walutami za pośrednictwem internetu. Akcesja Polski do Unii Europejskiej oraz związana z tym swoboda przepływu kapitału pozwala na dokonywanie przelewów zagranicznych bez żadnych formalności.
Wprowadzenie przez Krajową Izbę Rozliczeniową systemu EuroELIXIR oraz SEPA (Single Euro Payments Area) pozwala na skrócenie czasu oraz obniżenie kosztów przelewów w ramach państw członkowskich oraz Szwajcarii.
Obecnie polscy inwestorzy posiadaja możliwość zawierania transakcji poprzez internet przy pomocy specjalistycznego oprogramowania – platform transakcyjnych. Zapewniają je m.in. zagraniczne banki, jak. np. Saxo Bank dający do dyspozycji platformę SaxoTrader oraz polskie podmioty oferujące dostęp do platform, jak TMS Brokers.
Bank zagraniczne prowadzą również aktywną kampanię oświatową oraz reklamową, mającą na celu popularyzację tego sposobu inwestowania. Rosnąca świadomość wśród inwestorów na temat rynku foreks oraz otwarcie Polski na świat powoduje, że liczna chętnych uczestniczenia w międzynarodowym rynku walutowym rośnie w naszym kraju w wysokim tempie.
Jan Mazurek



Dodaj komentarz
