Czytasz nieuważnie moje posty brrrrr
Daty dawno nie posiadam, pisałem że wszystko ładuję w MCI, ze wg mnie ma lepsze perspektywy, ale to drugorzędna sprawa. To że ktoś przegrywa pierwszą połowę, nie znaczy że przegra cały mecz. Weź dla przykładu kiedy MCI wyszło CD Project, Twoim tokiem rozumowania należało sprzedawać bo gruby wychodzi, gdzie kurs jest dziś każdy wie. Następny w kolejce turecki Indes gdy wchodziło MCI gdzie kurs jest obecnie, a po drodze dobierali na panikach, no i czas pokaże co z Windeln duży grubas wychodził przy około 4E (Deutche BANK) a MCI dobierało, zresztą inne fundusze także. Czas pokaże czy grubu grubas miał rację, czy chudy grubas ją miał.
Widzisz przy spekulacjach wszystko jest możliwe i kurs jest bardzo podatny na emocje, Data jest nielubiana bardzo długo nawet gdy piszą o branży dystrybutorów IT Data jest traktowana jak niechciana siostra i prawie nigdy nie pojawia się w artykułach, jest niezauważana. Teraz doszły jeszcze strachy na lachy z US, wcześniej dymisja Biedrzyckiego ale to o niczym jeszcze nie przesądza.
Data już latała po 2 zł i niżej i co końca swiata nie było, Ci co kupili po 4,xx muszą oddać i tyle tak działa ten rynek. Zarabia tylko 5-10%. Przyjdzie czas będzie gwiazdą.
Nie odpwoiedziałeś na moje pytania czy sprzdabyś na siłe firmę dającą 20% dywidendy corocznie? Więsz ile MCI chodziło za tureckim Indeksem? Prawie 3 lata, czekali i czekali obserwowali i wzięli gdy ktoś potrzebował sprzedać, wtedy bierzesz za dobrą ceną. To tak nie działa, że dziś coś chcesz sprzedać i za pół roku masz kupca, no chyba że TFI za nieswoje pieniądze, bo każdy rozsądny inwestor czeka na okazję gdy sprzedający jest przyciśnięty do ściany albo widzi spory potencjał. I tu może być tak że MCI przyciśnięte nie jest a potencjalni kupcy nie widzą różowej przyszłości dla Daty, ale jeśli Tomek ją rozwinie i pokaża adne progresje wyników to kto wie, kto wie.
Poza tym nie wiem dlaczego brak sprzedaży Daty uważasz za porażkę, nie ma kupców i tyle. Nie rozumiem też jak można jeśli nawet weźmiemy to pod uwagę opierać swoje opinie na tej jednej powiedzmy nie udanej transakcji? Tomek sam twierdzi,że dawno nie mieli poważnej wtopy tak jak inne fundusze więc ... raz już było blisko ale przegrali licytację z Budimexem o bankruta, ale widzę że sporo MCI sie nauczyło już nie bierze sie za branże obce dla siebie (chodzi o PNI). To tyle na wieczór, gramy dalej wykres. Akcje jeść nie proszą, NAV rośnie skokami, teraz pewnie z rok ze dwa flauty, potem będą wystrzały NAV-u tak jak to bywało już wcześniej. Czekam. Szczerze to sam nie wiem dlaczego rynek tak niecierpi czechowicza, domyślam się że zbyt wiele fundów zostało ubranych na górce, drobnych zresztą też..
Nie da się niezauważać siły FinTechu gdzie w Polsce mamy największa ekspozycję na ten segment płatności. No po prostu długo się nie da. E-commerce rośnie okrutnie:elektronika, wczasy, ubrania, obuwie. Tego nic nie zatrzyma, mamy co nadrabaić chociażby do Czechów, o Europie Zachodniej czy USA nawet nie wspominam ;)