Dnia 2016-10-27 o godz. 18:38 ~PrawdaPolska napisał(a):
> Jak jeszcze studiowalem ...5 lat ... a siedze w niej od roku ... bo najpierw trzeba sie nauczyc i zarobic zeby potem ewentualnie pomnazac majatek... a wykres duzo powie o spolce i komunikaty z kazdego roku jaki sa publikowane i raporty... czasami wystarczy dwie godziny poswiecic prasie zeby zglebic co bylo... a co bedzie to tylko wiedza gwiazdy...
ja uważnie obserwuję tę spółkę od ponad 3 lat...
i czytałem wiele postów tych, co obserwowali, kupowali i wierzyli w datę...
znam nawet ewolucje poglądów niektórych forumowiczów, np. białoczerwony czy devil, którzy są niemal stałymi bywalcami na tym wątku i - w różnych okresach i różnych ilosciach - posiadającymi datę...
BC zmniejszył udziały, devil wyszedł z inwestycji...- a oni, jak sądzę, znaja jednak datę (i to, co wokół niej) jednak chyba lepiej...
Oczywiscie nie ingeruję w twe decyzje inwestycyjne, ale pomyśl, dlaczego właśnie tacy inwestorzy jak ww. stali się z czasem sceptyczni wobec daty (by nie rzec - rozczarowani)?
Nie chodzi o moje poglady w tej chwili. Ja swego krytycyzmu nigdy nie ukrywałem (aczkolwiek juz 2 razy sądziłęm, ze data zmienia trend), ale o doświadczonych inwestorów, do tego majacych większe rozeznanie w branzy ode mnie. CC kilka razy w dialogu ze mną jasno i konkretnie przedstawił swe stanowsiko. Devil też twardo po męsku (bo nie musiał) napisał o swym wyjściu z daty oraz tego powodach...
ty piszesz, ze wystarczy spojrzeć na kurs, na komunikaty i raporty oraz 2 h prasówki...
nie pytam, ile ani nawet czy zarobiłeś na dacie bo nie o to chodzi
spytam raczej, czy czasem nie myslisz życzeniowo i nie przyjmujesz punktu dojscia za punkt wyjścia...?