żeglarz, chyba masz rację, to jest dziecinada
podszywanie się pod mojego nicka to taka kolejna infantylna próba walki ze mną na forum, deprecjonowanie moich opinii z braku mozliwosci ich merytorycznego ich podważenia
ale taki urok forum - jak ktoś nie potrafi ad rem, to pisze ad personam, by poprawiać sobie samopoczucie, leczyć kompleksy, odreagować frustracje...
a najlepsze jest to, ze niektórych nie duakowate zabawy spólce niektórych draznią, ale to, iz ja te durne zabawy obnazam i wskazuję, czemu rynek tak olewa datę