nie odmawiam ci prawa do postrzegania daty tak jak ją widzisz...
i nawet częściowo zgadzam się z tym, co napisałeś, ale nie uwazam, ze to jest cała prawda, więc swoje zastrzeżenia zachowuję (czemu pominąłeś w usprawiedliwianiu spółki fakt nieudzielenia absolutorium poprzedniemu prezesowi i te zadziwiajace zmiany szefowstwa?)
Co do akwizycji - nie wiem, czy sa przemyslane. Ty już to wiesz? Ja to ocenię po wynikach.
"Może prowadzili równolegle rozmowy też z innym podmiotem - tego nie wiemy. " - moze prowadzili... Ale gdybanie o tym nie ma teraz sensu.
podsumowując - helloł, czemu wciąż nikt nie kupuje taniutkich akcji ponoć arcyzyskownej i dywidendowej spółki?!...