Bessa sie powoli konczy zarówno jesli chodzi o czas trwania jak i nastroje na rynkach.W 2012 najprawdopodobniej bedziemy mieli silne odbicie.Poza tym te kilka bilionow wykreoanych przez rzad USA pustych $ gdzies musi zostac zainwestowane -sadze ze bardzo duza czesc wpłynie na rynki akcji.