Nie musi pomagać żaden rozsądny człowiek nie siedzi na społce 8h dziennie i nie sledzi notowań chyba ze gra dt albo inaczej spekuluje. Ktoś kto trzyma akcje 5 lat czy dluzej ma to gdzies. Mówisz ze ubiera drobnych na Dacie? Jakich? Jak tu dawno nie ma drobnych ani na Dacie zresztą nie tylko na niej. Widac to wlasnie po forach na ktore sie powolujesz tu na bankierze ile osob pisze, na parkiecie o niebieskim folwarku nawet nie wspomnę ;)
O moze juz tym vatem koniec...bylo stanowisko zarzadu i czego drazycie temat... ja cos czuje ze macie akcje kupione na dolku i ktos wam trzyma ten kurs zeby nie ucieklo za bardzo do przodu... wchodzicie w miedzy czasie w inne spolki i potem znowu na date...ktos tam sobie siedzi i klika...robcie tak dalej to zostanie sami z papierem...w koncu to i tak nie wasza kasa tylko funduszu...
Dnia 2016-10-27 o godz. 14:49 ~Bialoczerwony napisał(a): > Nie musi pomagać żaden rozsądny człowiek nie siedzi na społce 8h dziennie i nie sledzi notowań chyba ze gra dt albo inaczej spekuluje. Ktoś kto trzyma akcje 5 lat czy dluzej ma to gdzies. Mówisz ze ubiera drobnych na Dacie? Jakich? Jak tu dawno nie ma drobnych ani na Dacie zresztą nie tylko na niej. Widac to wlasnie po forach na ktore sie powolujesz tu na bankierze ile osob pisze, na parkiecie o niebieskim folwarku nawet nie wspomnę ;)
nie oceniajmy moze normalności, bo byłby problem z kryteriami - kazdy na gpw radzi sobie po swojemu...
i właśnie, jak piszesz, gra dt lub inaczej spekuluje...
na razie ktoś, kto trzyma datę kilka lat (poza fundami, które zabawiaja się nieswoja kasą) niekoniecznie jest zarobiony... zresztą przykładem jest tu casus devila, który akurat swa decyzję o wyjściu poparł wiedzą o branży....
pisząc o ubieraniu drobnych ma na myśli to, ze sypacz nie bardzo ma kogo innego ubrac, bo sam wiesz, ze zmian w akcjonariacie na razie nie ma, wiec można tylko z pomoca dotychczasowej taktyki (mielenia i podbitek) cokolwiek wywalać w rynek...
ilość (nie)piszących na forach nijak się ma (moim zdanie!) jako argument - na wielu forach mnóstwo osób często pisze o odjeździe pociągu, o odpałach czy rakietach, i co z tego wynika? ano nic...
Takie merytoryczne rozstrzygniecia umyslowe to rozumiem... ktos chce wyjsc z daty...ktos kto.ma miliony... to po jakim kursie musial brac jak oplaca mu sie wywalac na dolkach paruletnich? Czyzby to ktos od glownego wychodzil i daje w tysiacami...? - bezsens ... mogly zrobic tak ze kurs jest na 3 zlote jest moda na spolke i idzie do funduszu ze super ekstra mam spolke - sprzedam Ci z dyskontem 10% ... fundusz happy bo ma modna spolke taniej a gosc ma wiecej siana... wiec mimo dobrego, bo nie powiem ze nie slowotoku slow myslenie nieracjonalne... cos jest ma rzeczy i wszyscy cicho siedza i tylko zaslaniaja sie Vatem ciezka sytuacja w branzy itd... a Fakt jest jeden ze rynek rosnie i Data na tym zyska.... to po co kurs trzymany jest boczniakiem....? Im nizej tym trudniej wyjsc... zwlaszcza przy obecnym stanie naszego grajdulka
> ilość (nie)piszących na forach nijak się ma (moim zdanie!) jako argument - na wielu forach mnóstwo osób często pisze o odjeździe pociągu, o odpałach czy rakietach, i co z tego wynika? ano nic... Zerknij sobie na forum parkiety na lat 2007-2008 i zobacz ile wpisow przybywało gdy trafilem na banana
Tak łopatologicznie masz firme z a ktora zaplaciłes kiljaset tysiecy, co roku wyplaca Ci 200tys dywidendy, chciales ja sprzedac ale nie bylo chetnych wiec co robisz albo czerpiesz profity próbując ja rozwinąc albo sprzedajesz po c/z 5. Ja bym trzymał dalej, Ty byś sprzedał na siłę wg Ciebie moja decyzja to porażka a Twoja to sukces? Oki co dalej masz ten milion i co wplacasz do banku na 4% czy pozyczasz komuś na 8% za obligii jak to robi MCI, bo przecież na oku nic nie masz a i kasy już sporo w spółce. Wiec...
Dnia 2016-10-27 o godz. 17:45 ~invest napisał(a): > wykres, > mam takie prywatne pytanie - ile razy dziennie masz orgazm z powodu pisania na forum Daty ? - bo już wszyscy zauważają, że deklarujesz, że akcji Daty nie masz a siedzisz całymi dniami i wypisujesz - przyczyna musi być :-). > I taka rada - jak ci czterech mówi, że jesteś pijany to idź się połóż i nie upieraj się, że jesteś trzeźwy :-)
invest - skarżypyto, co tak cię zabolało w moim poscie? a miej sobie setki swych prywatnych pytań - wiesz, gdzie je mam i jak głęboko, czy sam sie domyslisz?... miałeś przecież juz nie pisać do mnie i co, znów nie wytrzymałeś? frustruje cie, ze data nie rosnie? - tak mi przykro... ;) pewnie przez ten stres to ty nie miewasz tego, o co mnie tak głupawo pytasz... ale to twój problem i twego lekarza...
pomyliłeś forum, pytaj innych o swe upodobania gdzie indziej i moze jednak zamast wypytywać na forum, po prostu porozglądaj się za dziewczynami?...
no i nie kompromituj się infantylnym podpuszczaniem oraz brakiem logiki - pokaż mi tych "wszystkich, co coś tam zauważają" i pokaż mi choc jeden mój post, gdzie deklaruję, ze mam datę albo ze coś kupuję lub sprzedaję... jak mi pokażesz, ze gdzieś pisałem, iż kupiłem lub sprzedałem datę, to zniknę z forum...
takie bzdety zostawiam takim wiochmeńskim hejterom jak ty, bo ja nie mam zwyczaju pisać o swych inwestycjach...
jedni piszą dużo na forum jak ja, a inni głupawo pytają jak ty (no, chyba że nie jesteś hetero, wtedy zrozumiem i nawet powspółczuję)...
Bo zeszla na groszowki i stala jest atrakcyjna dla spekulantow...a ze sypia to dobrze ... znajac realia kupuja wyzej i sprzedaja nizej robiac na tym papierze strate az bedzie lawina i czekaja ponizej 2 zl...jak sie nasyca to odpali... tak dziala atrakcyjny kurs i dwa noze na wykresie... taki schemat jak na newconnect zaczyna sie na SWIG80 robic.. jest na to jedno slowo Hańba i konsekwencja spadku kursu z 3 zł na obecne poziomy... moje zdanie jest takie ze trzymam spolke bo rynek jest perspektywicznu a jesli chodzi o chinskiego partnera to w Azji jest wieksza potega niz Zachodnie koncerny mobilne i elektroniczne... z reszta Amerykanie od nich biora podzespoly to o czyms swiadczy
...
Dnia 2016-10-27 o godz. 18:22 ~PrawdaPolska napisał(a): > Bo zeszla na groszowki i stala jest atrakcyjna dla spekulantow...a ze sypia to dobrze ... znajac realia kupuja wyzej i sprzedaja nizej robiac na tym papierze strate az bedzie lawina i czekaja ponizej 2 zl...jak sie nasyca to odpali... tak dziala atrakcyjny kurs i dwa noze na wykresie... taki schemat jak na newconnect zaczyna sie na SWIG80 robic.. jest na to jedno slowo Hańba i konsekwencja spadku kursu z 3 zł na obecne poziomy... moje zdanie jest takie ze trzymam spolke bo rynek jest perspektywicznu a jesli chodzi o chinskiego partnera to w Azji jest wieksza potega niz Zachodnie koncerny mobilne i elektroniczne... z reszta Amerykanie od nich biora podzespoly to o czyms swiadczy > > ...
Jak jeszcze studiowalem ...5 lat ... a siedze w niej od roku ... bo najpierw trzeba sie nauczyc i zarobic zeby potem ewentualnie pomnazac majatek... a wykres duzo powie o spolce i komunikaty z kazdego roku jaki sa publikowane i raporty... czasami wystarczy dwie godziny poswiecic prasie zeby zglebic co bylo... a co bedzie to tylko wiedza gwiazdy...
Dnia 2016-10-27 o godz. 18:38 ~PrawdaPolska napisał(a): > Jak jeszcze studiowalem ...5 lat ... a siedze w niej od roku ... bo najpierw trzeba sie nauczyc i zarobic zeby potem ewentualnie pomnazac majatek... a wykres duzo powie o spolce i komunikaty z kazdego roku jaki sa publikowane i raporty... czasami wystarczy dwie godziny poswiecic prasie zeby zglebic co bylo... a co bedzie to tylko wiedza gwiazdy...
ja uważnie obserwuję tę spółkę od ponad 3 lat... i czytałem wiele postów tych, co obserwowali, kupowali i wierzyli w datę... znam nawet ewolucje poglądów niektórych forumowiczów, np. białoczerwony czy devil, którzy są niemal stałymi bywalcami na tym wątku i - w różnych okresach i różnych ilosciach - posiadającymi datę... BC zmniejszył udziały, devil wyszedł z inwestycji...- a oni, jak sądzę, znaja jednak datę (i to, co wokół niej) jednak chyba lepiej...
Oczywiscie nie ingeruję w twe decyzje inwestycyjne, ale pomyśl, dlaczego właśnie tacy inwestorzy jak ww. stali się z czasem sceptyczni wobec daty (by nie rzec - rozczarowani)? Nie chodzi o moje poglady w tej chwili. Ja swego krytycyzmu nigdy nie ukrywałem (aczkolwiek juz 2 razy sądziłęm, ze data zmienia trend), ale o doświadczonych inwestorów, do tego majacych większe rozeznanie w branzy ode mnie. CC kilka razy w dialogu ze mną jasno i konkretnie przedstawił swe stanowsiko. Devil też twardo po męsku (bo nie musiał) napisał o swym wyjściu z daty oraz tego powodach...
ty piszesz, ze wystarczy spojrzeć na kurs, na komunikaty i raporty oraz 2 h prasówki... nie pytam, ile ani nawet czy zarobiłeś na dacie bo nie o to chodzi
spytam raczej, czy czasem nie myslisz życzeniowo i nie przyjmujesz punktu dojscia za punkt wyjścia...?
Rozumiem to tak: czy gram nerwowo odpowiemze tak a dlaczego bo na GPW jest nerwowosc i czesto 0.50% robi roznice w portfelu... my mlodzi nie siedzimy na milionach nie ma juz perspektyw jak w latach 90 gdzie Wy zapewbe sie dorabialiscie... Wszystko w co mlodzi moga wejsc to albo nie ma ustawy albo wszystko jest obsadzone .. jesli stare towarzystwo uwaza ze mlodzi maja byc przystawka do ciagnacej sie utopii i napelnoania skarbonek grubaskom to nie tedy droga stad Kurs daty jest atrakyjny na skalpy i to zrobiliscie zapewne Wy Grubasy zbijajac kurs tak nisko... wyzyny na daciecsa do zrobienia tylko musicie sobie uswiadomic ze czasami trzeba wymienic pokolenia... i tak jak nazywacie Nas mlodych Prekariuszami tak my Was skalpujemy grosz do grosza... co do myalenia zyczeniowego to kazdy inwestor chce widziec zyski z wylozonych pieniedzy to racjonalne podejscie... a spolka DATA jest znana i osiaga sukcesy i raczej nie kombinuje na tak duza skale jak tzw. Wydmuszki z NewConnect...
Musisz Panie Wykres jedno zrozumiec jest inne spojrzenie na spolki gieldowe...jedni na stednioterminowy inni na dlugi termin a wiekszosc ostatnio na jrotko tydzien dwa .. Kurs ku temu sprzyja jak widzisz...
To co teraz widac to nie wywalanie tylko przewalanie akcji co zawsze poteguje ruch w dol... tzw silne rece to.moga miec milionerzy a nie ciulacze... bo ich nie stac na taki komfort
Dnia 2016-10-27 o godz. 19:52 ~PrawdaPolska napisał(a): > Rozumiem to tak: czy gram nerwowo odpowiemze tak a dlaczego bo na GPW jest nerwowosc i czesto 0.50% robi roznice w portfelu... my mlodzi nie siedzimy na milionach nie ma juz perspektyw jak w latach 90 gdzie Wy zapewbe sie dorabialiscie... Wszystko w co mlodzi moga wejsc to albo nie ma ustawy albo wszystko jest obsadzone .. jesli stare towarzystwo uwaza ze mlodzi maja byc przystawka do ciagnacej sie utopii i napelnoania skarbonek grubaskom to nie tedy droga stad Kurs daty jest atrakyjny na skalpy i to zrobiliscie zapewne Wy Grubasy zbijajac kurs tak nisko... wyzyny na daciecsa do zrobienia tylko musicie sobie uswiadomic ze czasami trzeba wymienic pokolenia... i tak jak nazywacie Nas mlodych Prekariuszami tak my Was skalpujemy grosz do grosza... co do myalenia zyczeniowego to kazdy inwestor chce widziec zyski z wylozonych pieniedzy to racjonalne podejscie... a spolka DATA jest znana i osiaga sukcesy i raczej nie kombinuje na tak duza skale jak tzw. Wydmuszki z NewConnect... > > > > Musisz Panie Wykres jedno zrozumiec jest inne spojrzenie na spolki gieldowe...jedni na stednioterminowy inni na dlugi termin a wiekszosc ostatnio na jrotko tydzien dwa .. Kurs ku temu sprzyja jak widzisz...
Nie wiem, czy grasz nerwowo, ale chyba nerwowo piszesz. Wymyslasz jakieś "my" i "wy", starzy i młodzi i nie bardzo wiadomo, do kogo to adresujesz ani czy zalisz się, czy chwalisz... Nie wiem też, o jakich grubasach zbijajacych kurs piszesz, bo ja tu takich, odkad date obserwuję, nigdy nie widziałem... A to marudzenie o jakichś prekariusach - niby do czego to tu sie odnosi? myślenie zyczeniowe - chyba w ogóle nie rozumiemy sie... To, że kazdy inwestor chce widzieć zysk jest natoralne. natomiast mysleniem zyczeniowym jest już postawa "skoro kupiłem, to musi tylko rosnąć" i niedopuszczanie mysli, ze mogą być spadki. Nawet trwałe. To ze data jest niby znana bardziej od wydmuszek z NC ma gwarantować zysk? w takim razie wszyscy powinni inwestować w spółki z wig20, bo te sa najbardziej znane... Absurd
Ni musisz mi tłumaczyć, że są rózne strategie inwestowania, bo sam je stosuję - zaleznie od spółki i okolicznosci. Z twych rad żadna korzyść dla mnie, bo nic nowego, choć ponoć młodszy jesteś i masz niby świeże spojrzenie , nie wynika...
Napisze prosto ze kurs jest tak nisko to wina grubasow. W Polce grubasow mlodych nie ma. A czym sie tu chwalic jak kazdy ma strate na dacie.? Pitolenie o Vacie sie przejada... pisz dobre informacje i zle informacje jak beda sprawdzone. Za duzo. A czy pisze nerwowo - tak a dlaczego ? Bo kirs jest nisko? A dlaczego ? Bo sobie pogrywacie? A dlaczego? Bo jestescie Kapitalistami... tyle watek opuszczam ... a pochwale tez bo merytorycznie pisaliscie i wezme to sobie do pamieci
A z reszta.. po co pisac o Wig20 jak kazdy sobie zdaje sprawe co w trawie piszczy...zycze duzych zyskow malych strat. szampana piwa wina nalewki ginu vodki burbonu itd ... 3 mam!
Czytasz nieuważnie moje posty brrrrr Daty dawno nie posiadam, pisałem że wszystko ładuję w MCI, ze wg mnie ma lepsze perspektywy, ale to drugorzędna sprawa. To że ktoś przegrywa pierwszą połowę, nie znaczy że przegra cały mecz. Weź dla przykładu kiedy MCI wyszło CD Project, Twoim tokiem rozumowania należało sprzedawać bo gruby wychodzi, gdzie kurs jest dziś każdy wie. Następny w kolejce turecki Indes gdy wchodziło MCI gdzie kurs jest obecnie, a po drodze dobierali na panikach, no i czas pokaże co z Windeln duży grubas wychodził przy około 4E (Deutche BANK) a MCI dobierało, zresztą inne fundusze także. Czas pokaże czy grubu grubas miał rację, czy chudy grubas ją miał.
Widzisz przy spekulacjach wszystko jest możliwe i kurs jest bardzo podatny na emocje, Data jest nielubiana bardzo długo nawet gdy piszą o branży dystrybutorów IT Data jest traktowana jak niechciana siostra i prawie nigdy nie pojawia się w artykułach, jest niezauważana. Teraz doszły jeszcze strachy na lachy z US, wcześniej dymisja Biedrzyckiego ale to o niczym jeszcze nie przesądza. Data już latała po 2 zł i niżej i co końca swiata nie było, Ci co kupili po 4,xx muszą oddać i tyle tak działa ten rynek. Zarabia tylko 5-10%. Przyjdzie czas będzie gwiazdą.
Nie odpwoiedziałeś na moje pytania czy sprzdabyś na siłe firmę dającą 20% dywidendy corocznie? Więsz ile MCI chodziło za tureckim Indeksem? Prawie 3 lata, czekali i czekali obserwowali i wzięli gdy ktoś potrzebował sprzedać, wtedy bierzesz za dobrą ceną. To tak nie działa, że dziś coś chcesz sprzedać i za pół roku masz kupca, no chyba że TFI za nieswoje pieniądze, bo każdy rozsądny inwestor czeka na okazję gdy sprzedający jest przyciśnięty do ściany albo widzi spory potencjał. I tu może być tak że MCI przyciśnięte nie jest a potencjalni kupcy nie widzą różowej przyszłości dla Daty, ale jeśli Tomek ją rozwinie i pokaża adne progresje wyników to kto wie, kto wie.
Poza tym nie wiem dlaczego brak sprzedaży Daty uważasz za porażkę, nie ma kupców i tyle. Nie rozumiem też jak można jeśli nawet weźmiemy to pod uwagę opierać swoje opinie na tej jednej powiedzmy nie udanej transakcji? Tomek sam twierdzi,że dawno nie mieli poważnej wtopy tak jak inne fundusze więc ... raz już było blisko ale przegrali licytację z Budimexem o bankruta, ale widzę że sporo MCI sie nauczyło już nie bierze sie za branże obce dla siebie (chodzi o PNI). To tyle na wieczór, gramy dalej wykres. Akcje jeść nie proszą, NAV rośnie skokami, teraz pewnie z rok ze dwa flauty, potem będą wystrzały NAV-u tak jak to bywało już wcześniej. Czekam. Szczerze to sam nie wiem dlaczego rynek tak niecierpi czechowicza, domyślam się że zbyt wiele fundów zostało ubranych na górce, drobnych zresztą też.. Nie da się niezauważać siły FinTechu gdzie w Polsce mamy największa ekspozycję na ten segment płatności. No po prostu długo się nie da. E-commerce rośnie okrutnie:elektronika, wczasy, ubrania, obuwie. Tego nic nie zatrzyma, mamy co nadrabaić chociażby do Czechów, o Europie Zachodniej czy USA nawet nie wspominam ;)
Dnia 2016-10-27 o godz. 20:06 ~białoczerwony napisał(a): > Czytasz nieuważnie moje posty brrrrr > Daty dawno nie posiadam, pisałem że wszystko ładuję w MCI, ze wg mnie ma lepsze perspektywy, ale to drugorzędna sprawa. Być moze przeoczyłem jakiś twój post (były wyjazdy i dni bez kompa), ale pamiętam tylko to, że pisałeś o zmniejszeniu zaangażowania w datę i przjściu na mci.
>To że ktoś przegrywa pierwszą połowę, nie znaczy że przegra cały mecz. Pełna zgoda, ale... Jaki sens czekać na niepewny wynik meczu latami i widzieć, ze szansa na wygraną jest niepewna?
BC, nie oceniam MCI z jednego powodu. Mam za małą wiedzę i o biznesie i o historii spółki. Poza tym, jak kiedyś pisałem, na mci jestem sfokusowany wyłącznie z powodu daty. Ale za zasadne uwazam krytyczne uwagi młodego w podłodze. łaściwie, to bardzo czekam z zaciekawieniem, co sprawi, że wreszci mci zacznie rosnąć. tak naprawdę rosnąc.
> Widzisz przy spekulacjach wszystko jest możliwe i kurs jest bardzo podatny na emocje, Data jest nielubiana bardzo długo nawet gdy piszą o branży dystrybutorów IT Data jest traktowana jak niechciana siostra i prawie nigdy nie pojawia się w artykułach, jest niezauważana. Teraz doszły jeszcze strachy na lachy z US, wcześniej dymisja Biedrzyckiego ale to o niczym jeszcze nie przesądza. > Data już latała po 2 zł i niżej i co końca swiata nie było, Ci co kupili po 4,xx muszą oddać i tyle tak działa ten rynek. Zarabia tylko 5-10%. Przyjdzie czas będzie gwiazdą.
owszem, przy spekulacjach wszystko jest mozliwe, ale dla mnie data od chwili zakupów przez fundy przestała byc spekulacyjna i nigdy własciwie na niej grubej spekuły nie widziałęm, raczej durakowate gierki trzepakowych spekulancików w stylu mara. Piszesz, ze data jest nielubiana. No właśnie - wyjasnij od kiedy i dlaczego? Bo szukam tek odpowiedzi 4. rok. Dla mnie dymisja biedrzyckiego to by jeden z ważnych sygnałów, ze w spółce dzieje sie źle. Potem te dziwne odwołania kadrowe (bez raportu!) w niemczech, potem nagła rezygnacja wice od finansów po 3 miesiacach... Takie rzeczy w dobrej spółce?... Dziwne. Fakt, obecny smrodek z VAT też nie służy i obawy są uzasadnione, bo kontrole trwają, a dwie sprawy sądowe są w toku, choc one mniej ważne finansowo (raczej wizerunkowo, jeśli data przegra). Czy przyjdzie czas, ze będzie gwiazdą? Może. takie rzeczy są wypisywne na forum tu od lat. Były zapewnienia i nawet szampany o 4 zetach, potem 5, a nawet 8... I co?... Ano nic. Jest 2, 05 po każdorazowym odcieciu trzech kolejnych dywdend... To cecha gwiazdy giełdowej? chyba nie. no i czy ZAGWARANTUJESZ, ze data BĘDZIE gwiazdą? Też nie.
> Nie odpwoiedziałeś na moje pytania czy sprzdabyś na siłe firmę dającą 20% dywidendy corocznie? Nie odpowiedziałem. Teraz odpowiadam. Patrząc egoistycznie - nie sprzedałbym. Ale wtedy nie dziwiłbym się, czemu posiadacze dat są vqrvieni, kurs spada, a popytu nie ma. Bo wtedy tylko ja miałbym z tego korzyśc. I pod tym wzgledem rozumiem tomka. Tak jak rozumiem tych, którzy juz mają go dość.
> Poza tym nie wiem dlaczego brak sprzedaży Daty uważasz za porażkę, nie ma kupców i tyle. Nie rozumiem też jak można jeśli nawet weźmiemy to pod uwagę opierać swoje opinie na tej jednej powiedzmy nie udanej transakcji? Uważam za porażkę z co najmniej 2 powodów: 1. Bo kłamało mci (piszę bez nazwisk), że MAJĄ WIELU CHETNYCH, z którymi prowadzą zaawansowane rozmowy. potem przyznali, ze nie było zadnego poważnego zainteresowania i żadnego negocjoania z kimkolwiek. 2. Bo przeliczyli się w chciwości, ze sprzedadzą po zawyżonej cenie, i potem juz nawet fundy zaczęły wychodzić z akcjonariatu.
> Tomek sam twierdzi,że dawno nie mieli poważnej wtopy tak jak inne fundusze więc ... raz już było blisko ale przegrali licytację z Budimexem o bankruta, ale widzę że sporo MCI sie nauczyło już nie bierze sie za branże obce dla siebie (chodzi o PNI). Tiaaa... czasem nie ten sam tomek twierdził coś o dywidendzie? skupie (nieśmiesznym)?... No własnie. Dla mnie tomek nie jest tak wiarygodny jak dla ciebie.
>To tyle na wieczór, gramy dalej wykres. Akcje jeść nie proszą, NAV rośnie skokami, teraz pewnie z rok ze dwa flauty, potem będą wystrzały NAV-u tak jak to bywało już wcześniej. Czekam. Szczerze to sam nie wiem dlaczego rynek tak niecierpi czechowicza, domyślam się że zbyt wiele fundów zostało ubranych na górce, drobnych zresztą też.. Ano gramy dalej... Tyle że ty czkasz wciąż, a ja właśnie zmieniłem auto... I nie zamierzam przeczekiwać roku czy dwóch flauty... A czy bedą twoje wystrzały?... Zobaczymy... Na wielu spólkach tak pisali i liczyli... A potem liczyli straty. Ale tu się zgadzamy: domyślam się że zbyt wiele fundów zostało ubranych na górce, drobnych zresztą też..
> Nie da się niezauważać siły FinTechu gdzie w Polsce mamy największa ekspozycję na ten segment płatności. wiem, coś o tym, bo rodzina siedzi w tej branzy i dlatego mam zdrowy dystans oparty na wiedzy konfrontowanej z profesjonalistami
> E-commerce rośnie okrutnie:elektronika, wczasy, ubrania, obuwie. Tego nic nie zatrzyma, mamy co nadrabaić chociażby do Czechów, o Europie Zachodniej czy USA nawet nie wspominam Owszem, ale piszesz o tym tak, jakby data nie miała konkurencji...
Wow! Brawo Wykres! Masz klasę i jaja! Chętnie Cię czytam i rzadko piszę na forum, ale teraz mi zaimponowałeś! Na głupie i wredne pytanie investa dałeś naprawdę mądrą i ciętą ripostę! Tak trzymaj! Ja też czekam, kiedy napiszesz, że już warto akumulować ABC.
jak wykres napisze że jest dobry moment na kupno daty to : 1.sprawdzam czy to nie jest dzień zwany prima aprilis 2.łykam jak młody pelikan ile się da, widły będą że hoho
poczytałem wasze posty BC i Wykresa i ciągle nic nie wiadomo. Wasza wiedza na temat giełdy jest znacznie większa niż moja, BC zna dobrze MCI a ja znam dosyć dobrze abc datę to niestety nie pomaga. Wykres miał rację, mogłem znacznie wcześniej wyjść z dużym zyskiem. Nie uważam że popełniłem błąd, nigdzie nie ma śladu by data szła w złą stronę a wręcz przeciwnie. Niestety problem jest jeden główny a właściwie to dwa : 1.Ktoś cały czas od bardzo dawna wychodzi, to prowadzi do frustracji wszystkich inwestorów. Nie wiadomo czy to jeden fund czy więcej podprogowych 2.Brak nowego kapitału a to już jest spowodowane wieloma czynnikami a dodatkowo doszedł strach przed fiskusem
Dnia 2016-10-28 o godz. 09:00 ~devilek napisał(a): > poczytałem wasze posty BC i Wykresa i ciągle nic nie wiadomo. Wasza wiedza na temat giełdy jest znacznie większa niż moja, BC zna dobrze MCI a ja znam dosyć dobrze abc datę to niestety nie pomaga. Wykres miał rację, mogłem znacznie wcześniej wyjść z dużym zyskiem. Nie uważam że popełniłem błąd, nigdzie nie ma śladu by data szła w złą stronę a wręcz przeciwnie. Niestety problem jest jeden główny a właściwie to dwa : > 1.Ktoś cały czas od bardzo dawna wychodzi, to prowadzi do frustracji wszystkich inwestorów. Nie wiadomo czy to jeden fund czy więcej podprogowych > 2.Brak nowego kapitału a to już jest spowodowane wieloma czynnikami a dodatkowo doszedł strach przed fiskusem
ad. 1 - mozliwe, ze podprogowi, ale też mozliwe, że jakis drobny (lub spółdzielenka drobnych) z duzym wolumenem tak kombinuje. Fundy maja czas i moga czekac... ad. 2 - pełna zgoda
devil, wtedy nawet z kilkusekundowym wyprzedzeniem podam ci przykadowa ilość, która specjalnie kupię, bys zobaczył w arkuszu i wiedział, ze to nie prima aprilis ;)
dlatego trzeba przyjąc, ze wywala kazdy, kto usiłuje skeszować, a ma za duzo, by sypnąć pekacem (i nie chce, by poszło na widły wywołując panikę) to wcale nie musi być tak, że od roku czy dłużej wywala cały czas tylko jeden gracz...
Pol roku keszowania za nami. Jeszcze pol roku. O ze grubas chcial wyjsc to wyszedl przy 2.08 jakos sierpniu . Wiazana tran. 1 mln papiera. I cos przypuszczam ze devilek i wykres bardzo dobrze o tym wiedza...bo...Praca Praca Praca. Czekamy dalej na Vat jak nie bedzie sladu to nalezyty wzrosty beda jak nie to stara strategia ... im nizej tym trudniej wybic . Pamietajcie o tym a zniechecenie coraz wieksze... niestety przestrzen do spadkow jest ... a potencjal wzrostowy pomalu sie obniza...moze jakis skup przez ABCdate ... tylko nie taki jak na MCI bo do grudnia jest przerwa...:)