Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs


 Poradniki Bankiera
Finanse osobiste
Konta
Karty
Kredyty
Emerytury
Podatki
Lokaty
Ubezpieczenia
Inwestowanie
Giełda
Analiza techniczna
Analiza fundamentalna
Analiza portfelowa
Obligacje
Waluty
Surowce
Futures
Fundusze inwestycyjne
Alternatywne formy inwestowania
Firma
Leasing
Podatki dla firm
Usługi bankowe
Fundusze UE
  Źródło: Wynagrodzenia.pl 2004-03-16 00:06

Jak negocjować wynagrodzenia

Pracownika w momencie otrzymania oferty pracy zwykle ogarnia radość i duma z propozycji, z jaką się do niego zwrócono. Często zgadza się wówczas na wszelkie warunki, jakie proponuje mu przyszły pracodawca. Nie wie lub nie czuje się na siłach, by spróbować wynegocjować korzystniejsze warunki pracy, szczególnie te dotyczące wynagrodzenia. Takie podejście może dużo kosztować.

1. Pierwsze kroki w negocjacjach
2. Analiza oferty potencjalnego pracodawcy
3. Jak zaczynać czyli technika równowagi w podejmowaniu decyzji
4. Postępowanie gdy oferta jest nie do zaakceptowania
5. Postępowanie gdy oferta jest do zaakceptowania, ale chcielibyśmy uzyskać więcej
6. Jak postępować gdy menedżer mówi, że on nie decyduje o naszym wynagrodzeniu
7. Co robić gdy nasze oczekiwania są znacznie większe
8. Nie spalać za sobą mostów
9. Lepiej "mieć nadzieję", niż "oczekiwać"
10. Jak negocjować podwyżkę


Negocjować wynagrodzenie można nie tylko w momencie rozpoczynania nowej pracy, ale również, gdy pracownik uważa, że należy mu się podwyżka. Walka o wyższe zarobki jest znacznie trudniejsza, ponieważ pracownik został zatrudniony na zaakceptowanych przez niego warunkach. Komfortowa sytuacja, o której mowa była w pierwszej części artykułu, trwa bardzo krótko. Dlatego tak ważna jest umiejętność maksymalnego jej wykorzystania.

Poniżej znajduje się lista najczęstszych błędów popełnianych w rozmowie, której celem jest uzyskanie podwyżki:
1. Postawa roszczeniowa - jeśli pracownik uważa, że podwyżka mu się należy tylko dlatego, że długo pracuje w danej firmie, nigdy nie otrzyma wyższego wynagrodzenia. Utwierdzi jedynie szefa w przekonaniu, że słusznie postępował nie przydzielając mu wyższej pensji, ponieważ nie ma on na swoim koncie żadnych większych sukcesów. Jakakolwiek podwyżka choć jest wzrostem dochodów pracownika, zawsze jest też wzrostem kosztów przedsiębiorstwa. Dlatego pracodawca musi mieć konkretne korzyści z przyznania podwyżki, np. w postaci zwiększonego wyniku sprzedaży.
2. Zbyt szybka kapitulacja - jeśli pracownik zbyt szybko rezygnuje z walki, tylko przyznaje się przed szefem, że faktycznie nie zasługuje na podwyżkę. Taka postawa przekreśla jego szanse na przyszłość. Lepszy w tej sytuacji jest kompromis lub taktyczny odwrót: "Rozumiem, jest recesja, ale wrócimy do tej rozmowy później".
3. Postawa defensywna, przepraszająca - jeśli pracodawca nie zgadza się na podwyżkę, pracownik wymienia wszystkie swoje wady i tym samym potwierdza decyzję szefa. Stawia się w pozycji winnego, zamiast podkreślać to, co robi dobrze. Gdy widzi, że nie ma szans na pieniężną podwyżkę, warto poprosić o jakieś inne profity, np. sfinansowanie nauki języków, studiów, szkolenia zawodowego itp.
4. Granie na emocjach - próba wywołania litości u szefa również nie jest mądrym posunięciem. Żyjemy w czasach zimnych zasad. Poza tym nikt nie lubi być szantażowany.
5. Porównywanie się z innymi pracownikami - najlepiej jest znać swoją wartość, swoje osiągnięcia i sukcesy. Odwoływanie się do podwyżek kolegów może tylko spowodować, że pracownik usłyszy, że faktycznie jego kolega jest po prostu lepszym pracownikiem. Z drugiej strony potrzebna jest wiedza o tym, ile zarabiają inni na podobnych stanowiskach i ile płaci konkurencja. Zdobyte informacje mogą pomóc w przyszłych negocjacjach z szefem.
6. Mieszanie życia prywatnego z zawodowym - podwyżka jest nagrodą za dobrze wykonywaną pracę, a nie świadczeniem socjalnym dla pracownika, który sobie nie radzi finansowo.
7. Szantaż - jeśli pracownik postraszy szefa swoim odejściem z pracy, zawsze istnieje ryzyko, że szefowi w ogóle to nie będzie przeszkadzać. Dodatkowo pracownik zacznie być postrzegany, jako osoba, która posiada złe zamiary i tym bardziej decyzja, np. o nie przedłużeniu kontraktu, będzie dla szefa łatwiejsza. Czasem jednak warto powiedzieć zwierzchnikowi o otrzymaniu interesującej propozycji pracy, o ile takową rzeczywiście jest i zapytać o możliwość podwyżki czy szansy rozwoju w obecnej firmie.

W trakcie negocjowania warunków zatrudnienia, oprócz walki o pensję nie wolno zapomnieć o zrobieniu sobie zestawienia zysków i strat, związanych z przyjmowaną ofertą. Czy wysokość wynagrodzenia jest najważniejszym czynnikiem, od którego uzależniamy decyzję przyjęcia lub nie przyjęcia proponowanej posady? Czy może satysfakcja z wykonywanej pracy, poczucie, że robi się to, co się kocha, nie jest przypadkiem ważniejsze? Jeśli rozważamy ofertę pracy, w której wynagrodzenie tylko w niewielkim stopniu odbiega od naszych oczekiwań, a praca zapowiada się obiecująco, czy nie warto odłożyć na bok spór o wysokość pensji? Można dzięki temu zyskać znacznie więcej niż pokaźne konto: zadowolenie i satysfakcję z wykonywanej pracy.

Jadwiga Pęczek

www.wynagrodzenia.pl

Bibliografia
  1. E. Glapiak, Jak zaprzepaścić szansę na podwyżkę, Profit, 2002, nr 8, s.78-79.
  2. http://www.collegegrad.com/salaries/index.shtml.



Komentarze do artykułu
Jak negocjować wynagrodzenia Autor: ~Jak   2010-02-18 16:06
Bardzo ciekawy artykuł na temat negocjacji wynagrodzenia. Nie jest to łatwa sztuka i wymaga sporych umiejętności, aby nie wyjść z biura szefa z niczym. Niestety, część "szefów" w Polsce patr (..)

Wiadomości przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail:

Gorące tematy

Facebook na giełdzie
Rząd chce zlikwidować Fundusz Kościelny
Raport o cenach paliw
Oczy świata zwrócone na Ukrainę
W co warto teraz zainwestować?
Rząd majstruje przy emeryturach
Co się dzieje ze strefą euro?





Przejdź do serwisu

Firma