Tradycyjna ujemna korelacja między ceną złota a kursem dolara sprawdziła się i w piątkowy poranek. Dolar przed godziną 10.00 osłabł między innymi w stosunku do euro, do 1,4023 dolara za 1 euro. Poskutkowało to wzrostem ceny złota do poziomu 933,30 dolarów za uncję około godziny 9.00. Późniejsze umocnienie dolara przyniosło stabilizację ceny złota na osiągniętym pułapie.
Patrząc jedynie na piątek, zaobserwowano wzrost ceny w wysokości 0,5%. Chwilę po północy za uncję cennego kruszcu płacono 927,73 dolarów. Przed południem cena wzrosła do poziomu 932,30.
„Od prawie dwóch tygodni złoto nie było w stanie przełamać granicy i utrzymać się poniżej 925$ - 926$ za uncję. Z drugiej strony, nie pokonało też na dłużej bariery w postaci zakresu 943$ -947$. Piątek wydaje się być bardzo prawdopodobnym dniem niewielkich zmian, zwłaszcza że rynek w Stanach Zjednoczonych jest dzisiaj zamknięty”, twierdzi Pradeep Unni z Richcomm Global Services.
Inwestycje funduszu ETF – SPDR Gold Trust – w sztabki złota pozostały w czwartek na niezmienionym poziomie już drugi dzień z rzędu, czyli obejmowały 1120,55 ton kruszcu.
TW


























































