2009-11-18 10:51 Źródło: Bankier.pl
Złoto śrubuje nominalne rekordy
Środowy poranek przyniósł nowy nominalny rekord cen złota wyrażonych w amerykańskich dolarach. Licząc w euro czy polskich złotych żółty metal jest jednak wciąż tańszy niż w lutym tego roku.
O godzinie 10:30 za uncję złota płacono nawet 1.147 dolarów, czyli o 0,6% więcej niż w poniedziałek oraz o 55,5% więcej niż przed rokiem. Ale po przeliczeniu na euro złotu do rekordu z lutego brakuje jeszcze niespełna 20€. Przy obecnym kursie USD/PLN uncja złota kosztowałaby 3.137 złotych, czyli o blisko 700 złotych mniej niż niespełna dziewięć miesięcy temu.
Ale nawet podając kurs w dolarach mówimy tylko rekordzie nominalnym. Po uwzględnieniu inflacji szczyt cen złota z czasów ostatniej hossy to 2.287 dzisiejszych dolarów. Tyle dziś jest bowiem warte 850$ z roku 1980 (według oficjalnego kalkulatora inflacyjnego zamieszczonego na stronie Departamentu Pracy).
W niemal wszystkich komentarzach można przeczytać, że wzrost kursu złota jest efektem słabości dolara. Owszem, dzisiaj rano kurs EUR/USD poszedł w górę, osiągając poziom 1,4942$. Tyle że ta zależność działa obecnie jednostronnie - spadek notowań eurodolara wcale nie przekłada się na obniżkę cen złota. Gdy wczoraj euro było wyceniane na 1,50$, to złoto kosztowało kilka dolarów mniej. Oznacza to, że złoty kruszec drożeje także w innych walutach, a nie tylko w dolarze.
ZLOTO / PLN
Wydaje się więc, że podstawowym elementem generującym popyt na złoto jest obawa przed niekontrolowanym wzrostem inflacji, który ma być efektem polityki Rezerwy Federalnej. Amerykański bank centralny od 11 miesięcy utrzymuje niemal zerowe stopy procentowe i nieustannie drukuje dolary, zwiększając bazę monetarną. Takie działania w dłuższym terminie jak dotąd zawsze kończyły się spadkiem siły nabywczej pieniądza, przed czym inwestorzy starają się chronić kupując metale szlachetne.
Niemniej jednak należy pamiętać, że obecne wzrosty cen złota są w znacznej mierze zasługą działania tzw. dużych spekulantów, którzy zamiast gromadzenia złotych sztabek preferują wirtualne kontrakty terminowe. Tymczasem popyt inwestycyjny na realny metal pozostaje dość słaby i wydaje się być znacząco niższy niż na początku roku.
Krzysztof Kolany
- Złoto śrubuje nominalne rekordy Autor: gladys 2009-11-18 22:58
- Ja tam kupilam kolczyki,uwazam ze duzo bardziej praktycznie
- Re: Złoto śrubuje nominalne rekordy Autor: ~miki 2009-11-18 13:33
- jezeli dales wiecej jak 105/pln/ za 1gr fejnu au ......to przeplaciles
- Złoto śrubuje nominalne rekordy Autor: ~raff 2009-11-18 12:39
- jezeli juz to tylko sztabki kupujcie , sam wczoraj kupile 1 kg kruszcu najtaniej w holandii
- Złoto śrubuje nominalne rekordy Autor: ~tedd 2009-11-18 12:25
- spoko ,a co bedzie ,jak zarzadaja dostarczenia au w postaci fizycznej ????przeciez tego zlota faktycznie nie ma i nie bedzie ,bo produkcja maleje a nie wzwrasta ,no oczywiscie ze to sa tylko wirtualne (..)



Dodaj komentarz