Według najnowszego raportu World Gold Council w czwartym kwartale 2008 roku inwestorzy indywidualni aż pięciokrotnie zwiększyli popyt na złote sztabki i monety. W całym 2008 roku inwestycyjny popyt na złoto wzrósł o 73%. Na całym świecie sprzedano złoto za ponad 101 mld dolarów.
Komunikaty z największego funduszu ETF inwestującego na rynku złota pozwalają przypuszczać, że w lutym popyt inwestycyjny jeszcze się nasilił. SPRD Gold Trust tylko wczoraj kupił 15 ton złotego kruszcu i posiada rekordowe 1.008,08 ton złota w postaci sztabek. Niewiele większe rezerwy posiada np. Szwajcaria. Od początku stycznia fundusz ten skupił 228,57 ton złota, czyli ok. 9% rocznego wydobycia.
Złotu wciąż sprzyja strach na rynkach akcji – inwestorzy boją się, że coraz głębsza recesja wywoła kolejną falę wyprzedaży na giełdach papierów wartościowych. Panują też obawy przed bankructwami całych państw. Na granicy niewypłacalności znalazła się np. Ukraina, a notowania CDS-ów dla niektórych państw biją swoje historyczne rekordy.
Tymczasem o godzinie 14:40 za uncję złota płacono 963 dolary, a więc o 0,6% mniej niż na zamknięciu wczorajszych notowań. We wtorek kurs złotego kruszcu osiągnął poziom 974$ i był najwyższy od lipca 2008 roku.
K.K.




























































