W piątek kurs eurodolara wzrósł już o przeszło jednego centa i przekroczył poziom 1,56$. Słabszy dolar zwiększa atrakcyjność złota dla inwestorów rozliczających się w innych walutach, co zwiększa popyt inwestycyjny i zazwyczaj prowadzi do wzrostu kursu tego metalu.
Handlujący złotem w znacznym stopniu kierują się także zmianami kursu ropy, ponieważ wzrost cen tego surowca zwiększa presję inflacyjną. Z kolei przed spadkiem wartości pieniądza część inwestorów chroni się kupując złoto. Dlatego też wczoraj razem z przeceną na rynku ropy w dół poszły również notowania złota.
Tymczasem w weekend w Arabii Saudyjskiej spotykają się przedstawicieli państw-konsumentów ropy oraz delegaci członków kartelu OPEC. Słowa wypowiedziane podczas tego szczytu mogą więc mieć wpływ nie tylko na cenę ropy, ale także na wycenę złota.
W piątek o godzinie 13:10 w Londynie za uncję złotego kruszcu płacono 904,50 dolarów, a więc o 0,7% więcej niż na zamknięciu wczorajszych notowań. Srebro kosztowało 17,46$ za uncję i było o 0,75% droższe niż w czwartek.
Dzisiaj też Szwajcarki Bank Narodowy poinformował, że w maju sprzedał 368 tysięcy uncji złota i na koniec miesiąca w jego posiadaniu znajdowało się 35,02 mln uncji złotego kruszcu. Za to o prawie 3,1 tony (35.365 uncji) wzrosły rezerwy złota zgromadzone przez fundusz SPDR Gold Shares, co oznacza, że do zakupów przystąpili inwestorzy indywidualni.
K.K.




























































