2010-05-12 12:40 Źródło: Bankier.pl
Złoto bije kolejne rekordy
Wydarzenia w Europie napędzają wzrost ceny złota. Optymizm związany z ogłoszeniem informacji o utworzeniu Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego powoli opada. Inwestorzy wiedzą, że pakiet gwarancyjny opiewający na kwotę 750 mld euro, stanowi tylko tymczasowe rozwiązanie. EMS może pomóc zachować płynność zadłużonych gospodarek Grecji, Hiszpanii i Portugalii. Jednak konieczne są cięcia wydatków budżetowych, które będą prawdziwym czynnikiem mogącym zażegnać kryzys. W tej sytuacji złoto wciąż jest postrzegane jako lokata obciążona mniejszym ryzykiem niż aktywa pochodzące z Unii Europejskiej.
Na rosnącą cenę złota wpływa także zbliżające się święto Akshaya Tritiya, które odbywa się corocznie w Indiach, kraju będącym największym konsumentem złota na świecie. Zgodnie z tradycją 890 mln Hindusów daruje sobie tego dnia coś wykonanego z cennego metalu. Według zwyczaju ma to przynieść szczęście obdarowanej osobie. W tym roku święto Akshaya Tritiya wypada 16 maja. Jak donosi Bloomberg.com, z uwagi na rekordowo wysokie ceny złota, popyt na żółty metal w Indiach może być mniejszy niż rok wcześnie. Nie powoduje to jednak spadku ceny złota.
Dziś w południe (12:00) cena kontraktów na złoto rosła o blisko 0,96% osiągając rekordowy poziom 1242,7 dolara za uncję. Złoto w natychmiastowej dostawie (spot) drożało o 0,98% i kosztowało 1241,6 dolara za uncję, osiągając najwyższą cenę w historii.
Obecnie obserwowane wzrosty kursów akcji na europejskich parkietach mogą stwarzać wrażenie, że kryzys budżetowy został zażegnany. Jednak inwestorzy mają świadomość, że pakiet gwarancyjny nie rozwiązuje problemów strefy euro, lecz zaledwie odsuwa je w czasie. Wzrost cen złota jest dowodem na brak zaufania do EMS. Żółty metal, ze względu na swoją istotę, nie jest towarem obciążonym ryzykiem kredytowym. Zatem w przeciwieństwie do obligacji rządowych stanowi zdecydowanie mniej ryzykowną inwestycję.
P.L.
Na rosnącą cenę złota wpływa także zbliżające się święto Akshaya Tritiya, które odbywa się corocznie w Indiach, kraju będącym największym konsumentem złota na świecie. Zgodnie z tradycją 890 mln Hindusów daruje sobie tego dnia coś wykonanego z cennego metalu. Według zwyczaju ma to przynieść szczęście obdarowanej osobie. W tym roku święto Akshaya Tritiya wypada 16 maja. Jak donosi Bloomberg.com, z uwagi na rekordowo wysokie ceny złota, popyt na żółty metal w Indiach może być mniejszy niż rok wcześnie. Nie powoduje to jednak spadku ceny złota.
Dziś w południe (12:00) cena kontraktów na złoto rosła o blisko 0,96% osiągając rekordowy poziom 1242,7 dolara za uncję. Złoto w natychmiastowej dostawie (spot) drożało o 0,98% i kosztowało 1241,6 dolara za uncję, osiągając najwyższą cenę w historii.
Obecnie obserwowane wzrosty kursów akcji na europejskich parkietach mogą stwarzać wrażenie, że kryzys budżetowy został zażegnany. Jednak inwestorzy mają świadomość, że pakiet gwarancyjny nie rozwiązuje problemów strefy euro, lecz zaledwie odsuwa je w czasie. Wzrost cen złota jest dowodem na brak zaufania do EMS. Żółty metal, ze względu na swoją istotę, nie jest towarem obciążonym ryzykiem kredytowym. Zatem w przeciwieństwie do obligacji rządowych stanowi zdecydowanie mniej ryzykowną inwestycję.
P.L.



Dodaj komentarz