Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Znajdź profil

podaj symbol, ticker lub nazwę waloru

szukaj

Księgarnia


Oswoić bessę, czyli inwestowanie na rynku niedźwiedzia

Cena: 67 zł
więcej narzędzi... 

Moje spółki

TPS16.08-0.74%
PKN34.932.28%
KGH122.501.32%
PEO137.804.16%

Statystyka sesji

Statystyka sesji 2012-05-29 17:34:59
Wolumen: 199 031 550 akcji
Obrót: 1 367 907 032 zł

Akcje: 194 wzrosło, 146 spadło, 60 bez zmian.

Największe wzrosty:
O2O0.6124.5%
MNC15.5511.1%
CCE0.2210.0%
QNT8.2610.0%
TEL10.189.5%
Największe spadki:
NWN25.07-15.3%
BOW5.20-9.6%
EEF1.53-9.5%
RHD0.93-8.8%
AWB1.37-8.7%
Najwyższe wolumeny:
MDS0.529417410
PXM1.237450537
TPS16.083909513
BRS0.603593329
BIO0.082961714
Najwyższe obroty:
KGH122.50223830746
TPS16.08125352828
PZU302.0098152606
PEO137.8094362584
PKO32.0089414092


2008-07-29 05:59 Źródło: Bankier.pl

Bankier.pl

Zlikwidować ZUS, Głupcze!


Z rządowych obliczeń wynika, że po zakończeniu reformy emerytalnej niektórzy Polacy otrzymają emeryturę nawet o jedną trzecią niższą od tej, która obowiązuje dzisiaj. Sposób inwestowania naszych środków przez OFE i ZUS powoduje, że tylko na dzień dzisiejszy łączne straty wszystkich emerytów wynoszą co najmniej 50 miliardów złotych.

Polski rząd, tuż przed rozpoczęciem swoich tegorocznych wakacji, zaprezentował wstępne założenia do długo oczekiwanej ustawy kończącej reformę emerytalną z 1999 r. Następnego dnia jedna z ogólnopolskich gazet podsumowała ten projekt jako biedoemerytura. Zdaniem dziennikarzy tej gazety projekt ten oznacza koniec marzeń o godnej emeryturze, nie mówiąc już o wczasach prezentowanych przez większość funduszy emerytalnych w swoich reklamach. Zdaniem prof. Marka Góry, jednego z twórców reformy emerytalnej, tak jest sprawiedliwie. Natomiast Wiceminister Pracy i Polityki Społecznej Chłoń-Domińczak radzi przyszłym emerytom, aby pracować dłużej niż obowiązujący teraz wiek emerytalny.

Każdy w Polsce wie, że miało być zupełnie inaczej na skutek reformy emerytalnej z 1999 r. Od początku jednak nie zrealizowano wszystkich założeń tejże reformy. Dodatkowo dokonano zmian na niekorzyść przyszłych emerytów, a w szczególności nie wprowadzono zasad wolnorynkowych. Uzasadnieniem wtedy i dziś braku kontynuacji reform było dobro emerytów, czego mamy skutki w postaci grożących nam biedoemerytur. Z jednej strony w nowym systemie, czyli już od stycznia 2009 r., wysokość emerytury będzie zależała wyłącznie od składek odłożonych w otwartych funduszach emerytalnych i ZUS. Z założenia ile zaoszczędzimy w funduszach, tyle teoretycznie na starość otrzymamy. Jednak właśnie sposób oszczędzania i lokowania naszych środków powoduje tylko, że na dzień dzisiejszy łączne straty wszystkich emerytów wynoszą dziś potencjalnie 50 miliardów złotych i więcej. Dlaczego? Bo większość z naszych pieniędzy inwestowana jest w nisko oprocentowane obligacje skarbowe. Ustalona przez rząd polityka inwestycyjna ma co prawda chronić nasze oszczędności przed ewentualnymi zawirowaniami na giełdzie, a ostatecznie kończy się na tym, że to przyszyli emeryci finansują co miesiąc deficyt budżetowy. Od lat jednak wiadomo, że inwestycje w obligacje skarbowe generują niski dochód w długim terminie, a tylko akcje mogą przynieść nam wysoką rentowność. Do tego długoterminowe inwestycje w akcje charakteryzują się niskim ryzykiem, wyniki odpowiednich badań zaprezentował już w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku między innymi Jeremy Siegel z Wharton School, University of Pennsylvania.

Zatem sama tylko zmiana polityki inwestycyjnej OFE miałaby już istotny wpływ na wysokość przyszłych emerytur. Załóżmy, że przekazywana dziś składa przez ZUS do OFE byłaby na przykład lokowana w fundusz indeksowy, którego wyniki odzwierciedla stopa zwrotu z WIG, czy też dowolny fundusz akcyjny, który w tym przypadku odzwierciedla średnia stopa zwrotu wszystkich funduszy inwestycyjnych akcyjnych. Wtedy w ciągu ostatnich dziewięciu lat osiągnęlibyśmy wyższy zysk od średniego wyniku OFE o 2 915 złotych w przypadku inwestycji w fundusz indeksowy, czy też o 2 095 w przypadku inwestycji w średni fundusz inwestycyjny akcyjny. Z obliczeń zaprezentowanych w tabeli poniżej wyraźnie widać, że w długim terminie inwestycje w akcje przyniosłyby nam średnio wyższy zysk, niż obecna polityka inwestycja w OFE. Należy podkreślić, że obliczenia te uwzględniają nawet obecną bessę na giełdzie, a zatem w przyszłości różnice powinny być wyższe. Wynikają one z faktu, że polityka inwestycyjna OFE zakłada zrównoważony portfel, w którym dominują obligacje skarbowe. I tak pod koniec czerwca br. średni udział akcji w portfelach OFE wynosił tylko 29%, zaś pozostałe środki były ulokowane przede wszystkim w obligacjach i bonach skarbowych.

Różnice między zyskiem osiągniętym przez przeciętny OFE, a zyskiem z akcji mierzonych indeksem WIG czy też średnim zyskiem akcyjnego funduszu inwestycyjnego są tym większe, gdy uwzględni się długi termin inwestycji. Długi termin odpowiada tak naprawdę założeniom lokacyjnym z myślą o emeryturze. Zakładając, że od początku średnia składka co miesiąc zamiast w OFE inwestowana byłaby w średni fundusz akcyjny przez 40 lata poczynając od 1999 r., wtedy udałoby się uzbierać nie 428 tysięcy złotych, co wynika z średniej rentowności OFE za ostatnie dziewięć lat, ale już nawet 542 tysiące złotych. Natomiast, gdybyśmy się zdecydowali zainwestować naszą składkę w najlepszy fundusz akcyjnych dostępny obecnie na rynku, wtedy różnice te są jeszcze bardziej widoczne. W tym przypadku po 40 latach na koncie mielibyśmy 1 286 tysięcy złotych. Załóżmy teraz, że prognozujemy średni okres życia naszego emeryta na 20 lat, wtedy otrzymałby on co miesiąc blisko 20 tysięcy złotych (wycena wg wartości przyszłej). Natomiast w przypadku OFE może on liczyć na miesięczne świadczenia tylko w wysokości 5000 złotych.

Warto się zastanowić, co by się zaś stało, gdyby udało się do tego w ramach reformy emerytalnej z 1999 r. zlikwidować ZUS i całość naszych środków lokować tylko już na rynku. Obecnie tylko 7,3% składki emerytalnej trafia na indywidualne konta w OFE, zaś 12,22% trafia do ZUS. Zakładając, że wybralibyśmy znów najlepszy fundusz akcyjny, wtedy po 40 latach pracy mielibyśmy blisko 3,5 miliona złotych na koncie. Ponownie przyjmując, że żylibyśmy jeszcze tylko 20 lat, wtedy moglibyśmy miesięcznie wypłacać sobie blisko 50 tysięcy złotych. Różnice między rządową biedoemeryturą, a obliczeniami opartymi na wynikach historycznych GPW i akcyjnych funduszy inwestycyjnych potwierdzają, jak ważna jest polityka inwestycyjna dla przyszłych świadczeń emerytalnych.

Na koniec można by stwierdzić, że może nie warto się martwić, gdyż rząd również zamierza nas pozbawić nawet przywileju wyboru formy wypłaty emerytury z OFE. W Chile, które jako pierwsze wdrożyło nowy system emerytalny i na którym my już tylko teoretycznie się wzorujemy, istnieje wybór co do formy świadczenia emerytalnego. Po pierwsze, uczestnicy mogą się na przykład zdecydować przejść na emeryturę nawet już w wieku 50 lat, gdy mają odłożoną kwotę środków, która gwarantuje im minimalną rentę dożywotnią. Mogą oni też dłużej pracować i na przykład zdecydować się na przejście na emeryturę w wieku 60 lat i wybrać większość ze swoich środków. Ograniczeniem w tym przypadku jest tylko kwota, która musi zostać na naszym koncie, aby zagwarantować nam minimalną rentę dożywotnią. Wedle tego systemu mamy zatem możliwość przez pierwsze lata poszaleć, a następnie powoli dożywać w spokoju swojej starości, co niestety nie będzie możliwe w Polsce.

Istotna różnica między Polską, a Chile w reformie systemu emerytalnego niestety była widoczna od samego początku. W Chile od początku postawiono na wolny rynek i prawo wyboru. Dlatego zdecydowano się zlikwidować odpowiednik ZUS i dziś 97% społeczeństwa ubezpieczona jest przez prywatne podmioty. Państwo ingeruje wyłącznie wtedy, gdy system i działania wolnorynkowe okazały się nie wystarczające, aby zapewnić minimalny poziom zabezpieczenia obywatelowi. Dlatego nikt by tam nie wpadł na taki pomysł jak w Polsce, aby ZUS był instytucją na przykład wypłacającą naszą emeryturę według zasad ustalonych przez urzędników. Tam również fundusze emerytalne mogą inwestować środki w zależności od wybranej przez klienta strategii, co dodatkowo pobudziło gospodarkę, a w szczególności inwestycje infrastrukturalne.

Zatem żeby uchronić nas przed biedoemeryturą wystarczyłoby zlikwidować ZUS i wprowadzić zasady wolnorynkowe w sektorze ubezpieczeń emerytalnych. O sile i skuteczności zasad wolnorynkowych chyba w Polsce nie należy nikogo przekonywać oprócz samych urzędników. Warto podkreślić, że na zmniejszenie roli ZUS i zwiększenie wolności w działalności funduszy emerytalnych wskazał również były Minister Pracy Chile dr Jose Pinero, który był gościem konferencji zorganizowanej przez SGH i ING w maju br. Niestety nikt nie skorzystał z doświadczenia chilijskiego oraz nie posłuchał do końca rad Dr Pinero. Pewne dlatego rząd przedstawił nam projekt naszych przyszłych biedoemerytur.









Wartość końcowa obliczona na podstawie średniej składki emerytalnej przekazywanej do OFE przez ZUS zakładając różną politykę inwestycyjną (w złotych)


Saldo na

06/2008



Różnica

Saldo na

06/2039



Różnica

Hipotetyczna emerytura

(co miesiąc przez 20 lat)

Bony Skarbowe (52 tyg.)

14,640

2,227

189,284

239,582

1,642

Średni OFE

16,867

-

428,866

-

4,828

ING OFE*

17,404

-538

541,672

-112,806

6,495

WIG

19,782

-2,915

539,552

-110,686

6,455

FIO Akcyjne

18,962

-2,095

542,910

-114,044

6,509

Arka BZW WBK FIO*

23,238

-6,372

1,286,277

-857,411

18,892

*najlepszy fundusz emerytalny i inwestycyjny akcyjny według ratingu SEENDICATOR



Oskar Kowalewski

Autor jest adiunktem w Instytucie Gospodarki Światowej SGH oraz współzałożycielem SEENDICATE






Nowość na polskim rynku butów klasycznych
Salon LODING w warszawskiej Galerii Mokotów
to pierwszy w Europie Środkowo-Wschodniej
salon z ekskluzywnym francuskim obuwiem i odzieżą
dla mężczyzn

Komentarze do artykułu
Re: Zlikwidować ZUS, Głupcze! Autor: trela5   2011-10-27 13:57
Twór pełniący funkcje ZUS-u musi istnieć,ale dlaczego od razu w pałacach.W innych krajach Europy pracują w przyzwoitych warunkach no bez marmurów,nie ma tysięcy ton kartek i deklaracji wiekszośc spraw (..)
Zlikwidować ZUS, Głupcze! Autor: ~Czesiek   2011-10-26 15:35
Zlikwidować. 1. Jeśli ktoś jest już na emeryturze, wypłacać ją ze sprzedawanego majątku ZUS (wiele firm zapłaci dużo za nieruchomości w dobrych lokalizacjach) 2. Jeśli ktoś płacił składki ale jeszcze (..)
Zlikwidować ZUS, Głupcze! Autor: ~gal anonim   2010-01-18 00:33
ludzie zamiast tyle pisac na temat likwidacji zusu moze lepiej zorganizowac referendum
Re: Zlikwidować ZUS, Głupcze! Autor: ~michal_UPR   2009-06-25 09:42
upadnie to wszystko i pieprznie - to tylko kwestia czasu UPR i Korwin Mikek znów mają racje, znow ich nikt nei słucha
Zlikwidować ZUS, Głupcze! Autor: ~A ja przeciw,Głupcze   2009-01-27 01:20
Po pierwsze: ciekawe gdzie się podzieją wasze bacie i dziadkowie i wszyscy, którym wypłacane są świadczenia DZISIAJ. Na bruku??? Ich pieniądze ukradli Ruscy, a PO robi jakiś porządek. A może dzieci i (..)
Zlikwidować ZUS, Głupcze! Autor: ~Jankes   2008-11-18 11:09
Oczywiście że jestem za tym zeby zlikwidować zus !! Bo jakim prawem ma być on obowiązkowy do cholery ?? Jakim prawem mam przymusowo płacić swoje oszczędności w cudze łapy i nie mieć do nich praw (..)
Genialne rozwiązanie!!! Autor: ~Jarek   2008-11-13 14:42
Witam! Jest to piękne rozwiązanie szczególnie dla "rynków finansowy"!!! Jak taki nieszczęsnik dożyje do swojej "biedaemerytury" i nie będzie go stać na podstawową egzystencję, to u (..)
Re: Zlikwidować ZUS, Głupcze! Autor: tf_pelek   2008-11-13 14:07
Chyba Wiejska jest za krótka
Zlikwidować ZUS, Głupcze! Autor: ~mmm   2008-11-13 13:56
Zamknąć oszustów i złodziei a idiotów przegonić na cztery wiatry. Emerytura ma być na godziwym poziomie i już.
Re: Zlikwidować ZUS, Głupcze! Autor: ~jankes   2008-11-18 11:48
Człowieku zastanów się co piszesz !! Ok niech będzie po twojemu pracujesz całe życie i odprowadzasz składki na zus co miesiąc prawie po 800zł na starość przychodzi dzień emerytury i marnej miesięcz (..)