Na dzisiejszym posiedzeniu Szwajcarski Bank Narodowy pozostawił stopy procentowe bez zmian na poziomie 2,75%. Tymczasem wielu inwestorów oraz niektórzy ekonomiści spodziewali się podwyżki, ponieważ w maju inflacja CPI wzrosła do 2,9%, czyli najwyższego poziomu od 15 lat.
W rezultacie kurs USD/CHF wzrósł o 0,7%, osiągając poziom 1,0434 franka za dolara. Szwajcarska waluta osłabła także o 0,4% względem euro.
Ciekawie rozwija się też sytuacja na parze euro-dolar – notowania euro, podążając w ślad za frankiem, zaczęły mocno spadać i o godzinie 11:00 kurs EUR/USD znalazł się na poziomie 1,5488$, chociaż jeszcze dwie godziny wcześniej euro warte było o jednego centa więcej.
Jednak niektórzy analitycy spekulują, że ta nagła aprecjacja dolara może zostać powstrzymana przez popołudniowe dane z amerykańskiej gospodarki. O godzinie 16:00 oddział Rezerwy Federalnej z Filadelfii opublikuje indeks koniunktury w swoim regionie. Szacuje się, że wskaźnik ten osiągnie wartość –12 pkt., pokazując dalszy regres w tym okręgu.
K.K.






























































