2009-01-16 06:01 Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapowiadają się słabe wyniki banków z warszawskiej giełdy
Pierwszy duży polski bank odczuł skutki światowego kryzysu finansowego. Załamanie się rynku euroobligacji emitowanych przez Skarb Państwa kosztowało ING Bank Śląski w IV kwartale 2008 r. 290 mln zł. Powodem – jak twierdzi bank – była zmiana wyceny portfela polskich euroobligacji i transakcji zabezpieczających ten pakiet papierów dłużnych.
– To bardzo zła wiadomość. Nie wiemy, czy inne banki nie będą miały z tego tytułu również problemów z wynikami – uważa Marta Jeżewska, analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku.
Analitycy obawiają się, że poza ING Bankiem Śląskim także na wyniki innych giełdowych banków w coraz większym stopniu będą wpływać operacje niezwiązane z ich podstawową działalnością.
Trudno prognozować wyniki
– W tej sytuacji nie tylko trudno prognozować same wyniki, ale w ogóle mówić o inwestycjach w papiery danego banku, licząc na przykład na spodziewaną dywidendę – ocenia Tomasz Bursa, analityk firmy Espirito Santo Investment Poland.
Jego zdaniem problem dotyczy nie tylko Banku Śląskiego, ale także innych, które mają duże pakiety papierów dłużnych. Międzynarodowy broker Wood&Company, cytowany przez agencję Bloomberg, w komentarzu do wyników ING Banku Śląskiego, zwraca uwagę, że silnie zaangażowane w papiery dłużne są też BZ WBK i Bank Handlowy. Bank BZ WBK do czasu ogłoszenia 2 marca wyników za IV kwartał 2008 r. nie udziela żadnych komentarzy o ewentualnym wpływie inwestycji w polskie papiery skarbowe na sytuację finansową banku. Nie wiadomo też, czy zawierał jakiekolwiek transakcje zabezpieczające związane z tym portfelem.
– Po przeczytaniu raportu ING Bank Śląskiego dotyczącego aktualizacji wyceny posiadanego portfela papierów dłużnych wyemitowanych przez Skarb Państwa pragnę oświadczyć, że analogiczna sytuacja nie miała miejsca w Citi Handlowym, a co za tym idzie, nie należy się spodziewać kłopotów banku ze względu na takie inwestycje – zapewnia Paweł Zegarłowicz, rzecznik Banku Handlowego, którego kurs stracił wczoraj ponad 6 proc. Kurs BZ WBK spadł o 2,65 proc.
Dlaczego w pierwszych miesiącach tego roku na GPW notowania banków będą pod bardzo dużą presją? Co - poza inwestycjami w obligacje - wpłynęło na pogorszenie wyników ING Banku Śląskiego ? Dlaczego inwestorzy mogą mieć problemy z odczytywaniem wyników za IV kwartał 2008 ?
Więcej: Gazeta Prawna 16.01.2009 (11) – forsal.pl - str.A-11
Małgorzata Kwiatkowska, Jacek Iskra
– To bardzo zła wiadomość. Nie wiemy, czy inne banki nie będą miały z tego tytułu również problemów z wynikami – uważa Marta Jeżewska, analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku.
Analitycy obawiają się, że poza ING Bankiem Śląskim także na wyniki innych giełdowych banków w coraz większym stopniu będą wpływać operacje niezwiązane z ich podstawową działalnością.
Trudno prognozować wyniki
– W tej sytuacji nie tylko trudno prognozować same wyniki, ale w ogóle mówić o inwestycjach w papiery danego banku, licząc na przykład na spodziewaną dywidendę – ocenia Tomasz Bursa, analityk firmy Espirito Santo Investment Poland.
Jego zdaniem problem dotyczy nie tylko Banku Śląskiego, ale także innych, które mają duże pakiety papierów dłużnych. Międzynarodowy broker Wood&Company, cytowany przez agencję Bloomberg, w komentarzu do wyników ING Banku Śląskiego, zwraca uwagę, że silnie zaangażowane w papiery dłużne są też BZ WBK i Bank Handlowy. Bank BZ WBK do czasu ogłoszenia 2 marca wyników za IV kwartał 2008 r. nie udziela żadnych komentarzy o ewentualnym wpływie inwestycji w polskie papiery skarbowe na sytuację finansową banku. Nie wiadomo też, czy zawierał jakiekolwiek transakcje zabezpieczające związane z tym portfelem.
– Po przeczytaniu raportu ING Bank Śląskiego dotyczącego aktualizacji wyceny posiadanego portfela papierów dłużnych wyemitowanych przez Skarb Państwa pragnę oświadczyć, że analogiczna sytuacja nie miała miejsca w Citi Handlowym, a co za tym idzie, nie należy się spodziewać kłopotów banku ze względu na takie inwestycje – zapewnia Paweł Zegarłowicz, rzecznik Banku Handlowego, którego kurs stracił wczoraj ponad 6 proc. Kurs BZ WBK spadł o 2,65 proc.
Dlaczego w pierwszych miesiącach tego roku na GPW notowania banków będą pod bardzo dużą presją? Co - poza inwestycjami w obligacje - wpłynęło na pogorszenie wyników ING Banku Śląskiego ? Dlaczego inwestorzy mogą mieć problemy z odczytywaniem wyników za IV kwartał 2008 ?
Więcej: Gazeta Prawna 16.01.2009 (11) – forsal.pl - str.A-11
Małgorzata Kwiatkowska, Jacek Iskra



Dodaj komentarz