REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

ZUS zaoszczędził 150 mln zł w 2011 roku

Łukasz Piechowiak2012-02-23 07:00główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-02-23 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Problem polskiego systemu emerytalnego polega na olbrzymich wydatkach z tytułu różnego typu świadczeń na rzecz różnych osób, które niekoniecznie powinny być na emeryturze lub urlopie. O ile ZUS nie może odbierać emerytur 35-letnim policjantom, o tyle ma prawo do kontroli zwolnień lekarskich, a co za tym idzie – wstrzymania lub obniżenia chorobowego. W 2011 roku, kontrolerzy wydali 38,2 tys. takich decyzji.

Dzięki temu ZUS w 2011 roku zaoszczędził blisko 150 mln zł. Zakład ma prawo do kontroli zwolnień dwuzakresowo. Bada prawidłowość orzekania o czasowej niezdolności do pracy oraz prawidłowość wykorzystania zwolnień lekarskich. Innymi słowy sprawdza, czy lekarz powinien był wydać zwolnienie danej osobie, a następnie czy świadczeniobiorca faktycznie jest chory, a nie udaje.

Zobacz też: Ile kosztuje ZUS?


ZUS informuje, że liczba ograniczonej w ten sposób absencji sięgnęła 206,7 tys., a kwota wstrzymanych decyzją lekarzy zasiłków wyniosła 10,7 mln zł. Co ciekawe, ZUS sprawdził 136,5 tys. ubezpieczonych, ale pozbawił zasiłku tylko 4,3 tys. z nich. Oznacza to, że tylko 3% skontrolowanych stanowiły osoby, którym zasiłek się nie należał. Dzięki temu wstrzymano wypłatę świadczeń na łączna kwotę 4,2 mln zł. Statystycznie ZUS zaoszczędził 976 zł na każdym ubezpieczonym pozbawionym świadczenia.

To dobrze, że ZUS kontroluje zwolnienia lekarskie, jednak trudno powiedzieć, czy 150 mln zł to duże czy małe oszczędności. Z całą pewnością nie rozwiąże to problemów polskiego systemu emerytalnego lecz lepsze to, niż nic.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
IKO do lamusa. Nazwa aplikacji PKO BP zniknie
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~roo
Moim zdaniem to nic innego jak malwersacja... Lekarz wystawiający zwolnienie bez przyczyny powinien mieć zakaz wystawiania zwolnień przez 12 miesięcy od daty stwierdzenia lewego zwolnienia - to nie tylko cierpi na tym ZUS przez pierwsze 30 dni!!! zwolnienia płaci za to pracodawca!!!! ZUS nie jest zainteresowany kontrolowaniem zwolnień Moim zdaniem to nic innego jak malwersacja... Lekarz wystawiający zwolnienie bez przyczyny powinien mieć zakaz wystawiania zwolnień przez 12 miesięcy od daty stwierdzenia lewego zwolnienia - to nie tylko cierpi na tym ZUS przez pierwsze 30 dni!!! zwolnienia płaci za to pracodawca!!!! ZUS nie jest zainteresowany kontrolowaniem zwolnień jeżeli nie musi za nie płacić...
markust71
No panie Autorze Szanowny. Jak można w tak krótkim, kilkuzdaniowym artykuliku wymieszać tyle nieprzystających do siebie rzeczy ?
Po pierwsze - skąd pomysł, że jakiekolwiek oszczędności w w ramach ubezpieczenia chorobowego miałyby się przekładać na finansowanie emerytur ? Przecież to to dwie różne rzeczy obsługiwane jedynie przez
No panie Autorze Szanowny. Jak można w tak krótkim, kilkuzdaniowym artykuliku wymieszać tyle nieprzystających do siebie rzeczy ?
Po pierwsze - skąd pomysł, że jakiekolwiek oszczędności w w ramach ubezpieczenia chorobowego miałyby się przekładać na finansowanie emerytur ? Przecież to to dwie różne rzeczy obsługiwane jedynie przez jedną instytucję.
Po drugie - o oszczędnościach w ZUS można by mówić dopiero wtedy, gdyby wywalono na zbitą mordę wszystkich lekarzy-orzeczników, uzurpujących sobie prawo wydawania opinii we wszystkich medycznych specjalnościach, oraz wszystkich kontrolerów i prawników. Nie pierwszy już raz na tym forum pada pod Pańskim adresem prośba o oszacowanie kosztów tej sfery działalności ZUS, bo najprawdopodobniej, jak uczy przysłowie, "nie warta skórka wyprawki".
Po trzecie - ZUS kontrolami staje się zainteresowany dopiero, kiedy chodzi o pieniądze przeznaczane na zasiłki, czyli te wypłacane dopiero po, najczęściej, 33 dniach absencji chorobowej w roku. Wcześniej, kiedy pracodawca zwraca się z prośbą o sprawdzenie zasadności zwolnienia lekarskiego, kiedy z własnej kieszeni za tę nieobecność musi zapłacić, w ZUS nagle wszyscy stają się bardzo zajęci. Szczęśliwie to, czy pracownik na zwolnieniu rzeczywiście się kuruje, a nie dorabia na boku, pracodawcy mogą kontrolować we własnym zakresie, bo jak w wielu przypadkach w naszym chorym kraju, na instytucje powołane to wykonywania takich zadań nie za bardzo można liczyć.
Bardzo proszę nie mieszać pojęć, bo nie wypada, i nie siać zbędnego fermentu szukając niepotrzebnie sensacji i szczując wszystkich na tych, którzy rzeczywiście nie są w stanie pracować, podejrzewając ich z mety o najgorsze.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki