REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

ZUS oszczędza na przyszłych matkach

2007-03-20 07:16
publikacja
2007-03-20 07:16
Dodaj Bankier.pl w Google
"Nasz Dziennik" donosi, że ZUS sugeruje lekarzom, aby kobietom, które mają bliski termin porodu, nie wystawiali zwolnień lekarskich, lecz wysyłali je na urlopy macierzyńskie. Wszystko po to, by zaoszczędzić około miliona złotych - pisze gazeta.

W rozmowie z "Naszym Dziennikiem" ginekolodzy przyznają, że otrzymali zalecenia, aby - o ile to możliwe - kierować na urlopy macierzyńskie przed porodem. Gazeta wyjaśnia, że za okres urlopu macierzyńskiego wypłacany jest zasiłek, w wysokości w przybliżeniu 100 procent wynagrodzienia z ostatnich miesięcy przed przyjściem dziecka na świat. W przypadku, kiedy matka zamiast zwolnienia lekarskiego bierze urlop macierzyński przed porodem, ZUS może sporo zaoszczędzić. W praktyce dochodzi bowiem do skrócenia urlopu macierzyńskiego i przez to ZUS mniej wydaje na ubezpieczoną.

Pracownicy ZUS nie chcieli potwierdzić "Naszemu Dziennikowi" faktu, że takie wytyczne funkcjonują.

ND/MagM/jędras
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Jean
Proponuje zapytać tych lekarzy którzy dostali takie zalecenia o podanie konkretnych nazwisk osób wydających takie dyspozycje. Chyba wiedzą z kim "gadał"i. Jesli to było na piśmie to sytuacja jest jeszcze łatwiejsza. A może lekarze powinni się po prostu stosować do swojej wiedzy lekarskiej przy określaniu zasiłków. Przy Proponuje zapytać tych lekarzy którzy dostali takie zalecenia o podanie konkretnych nazwisk osób wydających takie dyspozycje. Chyba wiedzą z kim "gadał"i. Jesli to było na piśmie to sytuacja jest jeszcze łatwiejsza. A może lekarze powinni się po prostu stosować do swojej wiedzy lekarskiej przy określaniu zasiłków. Przy wydawaniu lewych zwolnień nie przejmują się zaleceniami ZUS-u żeby takowego nie robić.
ejklos
To jest nic. Ja zatrudniłem kobietę w 5 m-ce. I zamiast orderu bo tego nikt nie robi i tyle płaczu nt dyskryminacji kobiet, że postanowiłem zostać przykładnym obywatelem. A tu okazuje się, że kobieta w ciąży to człowiek pozbawiony praw obywatelskich wg ZUS. No bo po porodzie już rok a Zakład Udręg Społecznych zastanawia się czy To jest nic. Ja zatrudniłem kobietę w 5 m-ce. I zamiast orderu bo tego nikt nie robi i tyle płaczu nt dyskryminacji kobiet, że postanowiłem zostać przykładnym obywatelem. A tu okazuje się, że kobieta w ciąży to człowiek pozbawiony praw obywatelskich wg ZUS. No bo po porodzie już rok a Zakład Udręg Społecznych zastanawia się czy należy kobiecie wypłacić cokolwiek. Gdyby na nich liczyć to by już pomarli z głodu. Ja naciągacz zostałem poddany przesłuchaniom z pytaniami typu " po co pan zatrudnił kobietę w ciąży"? - kuriozum. Pani minister pracy odpowiedziała na apelację poselską w tej sprawie urzędniczym bełkotem. No i co możemy urzędasy mają jakiś wewnętrzny przepis, nie ustawę, aby takie przypadki prześwietlać. I ewidentnie się tym delektują. Zobaczymy co powie sąd na początku maja. Mam jeszcze nadzieję, bo umiera ostatnia, że to nie ta sama klika. W świetle tych doświadczeń, dyskusje na ten temat, programy partyjne, etc brzmią jak smutna parodia.
~lon
tylko straceńcy zakladaja firmy , nie ma to jak państwowa posada.
~:(
Za coś muszą się bawić urzędasy !!!

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki