2010-03-18 10:30 Źródło: Bankier.pl
Wyraźne osłabienie europejskiej waluty
W czwartek od rana euro traci względem jena. Osłabienie europejskiej waluty jest duże i o godzinie 10.25 wynosi 1,47%.
Osłabienie się europejskiej waluty rynek wiąże z obawami o powodzenie pakietu pomocowego dla Grecji. Do opinii publicznej dochodzą informacje o możliwości ograniczenia puli środków przeznaczonych przez kraje strefy euro dla greckiego rządu. W ocenie Takashi Kudo, głównego menedżera w zespole informacji rynkowej w NTT Telegraph & Telephone w Tokio cytowanego przez agencję Bloomberg, „odnowienie się obaw, że Grecja może nie uzyskać pomocy finansowej budzi w inwestorach awersję do ryzyka”. Kudo uważa też, że na rynku dominować będzie „tendencja do sprzedaży euro”.
Elsa Lignos, analityk rynku walutowego w Royal Bank of Canada Europe, w dzisiejszej nocie stwierdza, że z „przecieków wynika, że grecki rząd wywiera na Unię Europejską silny nacisk aby Unia skonkretyzowała szczegóły planu pomocowego”.
Taką ocenę może potwierdzać wymowa wypowiedzi rzecznika Angeli Merkel ds. rynku finansowego Michaela Meistera, który zakomunikował wczoraj, że jeżeli Grecja potrzebuje pomocy powinna się zwrócić do Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Oświadczenie rzecznika kanclerz Merkel stoi w jaskrawej sprzeczności z wcześniejszymi wypowiedziami innych europejskich liderów – Jean-Claude Tricheta, Jean-Claude Junckera i Nicolasa Sarkozy.
W ocenie Justina Smirka, głównego ekonomisty St. George Bank w Sydney, „taka sytuacja wytwarza nacisk i atmosferę niepewności wokół euro”. Smirk dodaje, że „euro nie wydaje się stać wobec perspektywy ponownego” umocnienia się. Ekonomista stwierdza też, że „przez następnych kilka miesięcy euro będzie słabło”.
W czwartek o godzinie 10.25 kurs euro wobec jena wyniósł 123,12JPY notując w ciągu 24 godzin spadek o 1,47%.
TR
Osłabienie się europejskiej waluty rynek wiąże z obawami o powodzenie pakietu pomocowego dla Grecji. Do opinii publicznej dochodzą informacje o możliwości ograniczenia puli środków przeznaczonych przez kraje strefy euro dla greckiego rządu. W ocenie Takashi Kudo, głównego menedżera w zespole informacji rynkowej w NTT Telegraph & Telephone w Tokio cytowanego przez agencję Bloomberg, „odnowienie się obaw, że Grecja może nie uzyskać pomocy finansowej budzi w inwestorach awersję do ryzyka”. Kudo uważa też, że na rynku dominować będzie „tendencja do sprzedaży euro”.
Elsa Lignos, analityk rynku walutowego w Royal Bank of Canada Europe, w dzisiejszej nocie stwierdza, że z „przecieków wynika, że grecki rząd wywiera na Unię Europejską silny nacisk aby Unia skonkretyzowała szczegóły planu pomocowego”.
Taką ocenę może potwierdzać wymowa wypowiedzi rzecznika Angeli Merkel ds. rynku finansowego Michaela Meistera, który zakomunikował wczoraj, że jeżeli Grecja potrzebuje pomocy powinna się zwrócić do Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Oświadczenie rzecznika kanclerz Merkel stoi w jaskrawej sprzeczności z wcześniejszymi wypowiedziami innych europejskich liderów – Jean-Claude Tricheta, Jean-Claude Junckera i Nicolasa Sarkozy.
W ocenie Justina Smirka, głównego ekonomisty St. George Bank w Sydney, „taka sytuacja wytwarza nacisk i atmosferę niepewności wokół euro”. Smirk dodaje, że „euro nie wydaje się stać wobec perspektywy ponownego” umocnienia się. Ekonomista stwierdza też, że „przez następnych kilka miesięcy euro będzie słabło”.
W czwartek o godzinie 10.25 kurs euro wobec jena wyniósł 123,12JPY notując w ciągu 24 godzin spadek o 1,47%.
TR



Dodaj komentarz