REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Warszawa: Drastyczne podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej

2011-04-06 07:34
publikacja
2011-04-06 07:34
Dodaj Bankier.pl w Google
"Życie Warszawy" pisze o drastycznych podwyżkach cen biletów warszawskiej komunikacji miejskiej jakie w ciągu trzech lat planuje Zarząd Transportu Miejskiego.

Bilet jednorazowy w ciągu tego okresu miałby zdrożeć z 2,80 do 5,60 zł, a 90-dniowy na okaziciela z 360 do 760 zł. Ratusz chce też zlikwidować bilety 20-minutowe.

Według projektu podwyżek, do którego dotarło "Życie Warszawy", skok cenowy urzędnicy chcieliby wprowadzić jeszcze w tym roku - od 1 września. Wtedy na przykład bilet jednorazowy kosztowałby już 3,60 zł, a potem co roku drożał o złotówkę. A 20-minutowy jesienią byłby nie za 2, ale za 3 zł, a 30-dniowy imienny zdrożałby ze 116 do 140 zł. Decyzję w tej sprawie musi oczywiście podjąć Rada Warszawy.

"Życie Warszawy" zauważa, że nawet jeśli opozycja czyli PiS i SLD będzie przeciwna podwyżkom, to i tak samodzielną większość ma klub PO. W samej Platformie słychać jednak też opinie, że przed wyborami parlamentarnymi nie będzie zgody na podwyżki cen biletów.

Więcej na tem temat - w "Życiu Warszawy".

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Życie Warszawy"/kry/nyg

Źródło:IAR
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~robertcb
To jest właśnie antypromocja transportu publicznego,
i niestety promocja samochodu. - wszak opłaty parkingowe pozostaną bez zmian, a
wjazd do centrum - nadal bezpłatny.

Podwyżka cen biletów (w przypadku niektórych biletów od połowy sierpnia nawet o
50%, a w skali 3 lat o 100%!) - ciekawe czy o taki sam procent wzrośnie
odpowiednio
To jest właśnie antypromocja transportu publicznego,
i niestety promocja samochodu. - wszak opłaty parkingowe pozostaną bez zmian, a
wjazd do centrum - nadal bezpłatny.

Podwyżka cen biletów (w przypadku niektórych biletów od połowy sierpnia nawet o
50%, a w skali 3 lat o 100%!) - ciekawe czy o taki sam procent wzrośnie
odpowiednio w tym czasie płaca minimalna...

Czy ci kretyni nie zdają sobie sprawy że droższe bilety ZTM = więcej ludzi
zdecyduje się na samochód = doszczętne już zakorkowanie miasta i całkowity brak
miejsc do parkowania?

Jako antidotum na złodziejski wyzysk - proponuję jazdę na gapę lub rower - w obu
tych przypadkach nie dokładamy złodziejom grosza.
bisz
Ja tam się przesiądę na rower.
~Piotr K.
to jakaś paranoja w taki razie powinno się zrobić indywidualne bilety na metro i tramwaje. Bo nie wiem co ma paliwo to tych środków komunikacji!
~Andrew
Proponuję coś z tym cenowym obłędem zrobić.
Ludzie, często potraficie organizować się na różnego rodzaju portalach społecznościowych w różnego rodzaju manifestecje, wiece, marsze itp. Często są to mało ważne sprawy, jak marsz zwolenników konopii indyjskich itp, itd. Rozumiem, że rzeczywistość w tym chorym kraju już dawno na trzeźwo
Proponuję coś z tym cenowym obłędem zrobić.
Ludzie, często potraficie organizować się na różnego rodzaju portalach społecznościowych w różnego rodzaju manifestecje, wiece, marsze itp. Często są to mało ważne sprawy, jak marsz zwolenników konopii indyjskich itp, itd. Rozumiem, że rzeczywistość w tym chorym kraju już dawno na trzeźwo jest nie do przyjęcia, ale myslę, że dl Naszego wspólnego dobra trzeba zorganizowac protest przeciwko temu cenowemu obłędowi, jakie obecnie ma miejsce. Nie można pokazać tym kosmopolitycznym POmyleńcom, że mogą nas wodzic za nos, jak barany na rzeź.
Taki protest powinien się odbyć - myślę, że im prędzej tym lepiej, ponieważ przy tym tempie wzrostu cen, to za pół roku zabraknie godzin i dni w miesiącu, żeby zarobić na czynsz - wcale nie tani, zwłaszcza w duzych miastach, o czym partia PO chyba nie wie - bo skąd? Mając samochód służbowy, telefon i pensję wielokrotnie przekraczającą dochody szarego Kowalskiego można żyć w odrealnionym świecie i bawic się w hipokryzje, która ma od dawna miejce.
Proszę i myśle, że nie jestem w tej kwestii odosobniony, zróbmy coś z TYM, bo robi się naprawdę nie za wesoło. Przeciętna Polska rodzina ma budżet znacznie mniejszy niz przeciętna europejska rodzina, a ceny mamy nawet nie troche wyższe.
Pokażmy, że nie jesteśmy stadem tępych baranów idących na cenowa rzeź, za jakich ma Nas wszystkich ten tzw. rząd zagladając co chwilę do Naszych kieszeni i tnąc co się da.
W kwestii cięc - chyba zgodzicie się ze mną - powinni zacząć od siebie, a nie pozwalac na to by tego typu "herezje" dotykały tych mniej zamożnych. Nie wszyscy zarabiamy tyle co panowie rządzący o czym, jak zawsze się zapomina, a przypomina i moze przypomni przy okazji wyborów, ale myslę, że czerwoną kartkę czas im pokazać.
Zróbmy coś! W wielkiej Brytanii i nie tylko ludzie pokazali, że można.
~_michalk
No coz Warszawa jest na najlepszej drodze do stania sie NUMEREM 1 w rankingu najdrozszych miast europy. Szkoda mi tych wszystkich warszawiakow - czyli jakis 40 % populacji warszawy ;)
~to koniec PO!
PO będzie miała 0% głosów w Warszawie. Nikt głupi nie jest, żeby popierać tych złodziei!
~hgw
Jako rodowity Warszawiak uważam, że to bardzo dobry ruch. Niech napływowy element, który głosował na bufetową otrzyma stosowne podziękowania. Znając ich mentalność, przyjmie tą wiadmość chwilowym wzburzeniem a za 4 lata i tak zagłosuję na PO. Miłego dnia.
~burek
Skoro ZTM jest nierentowny to po co jeszcze gnebic ludzi ktorzy korzystaja z wagonow i promowac tych ktorzy wożą sie solo w swoich samochodach? Ile bysmy za bilety nie zaplacili to i tak zawsze braknie na rope do Solarisow i na prad do nieergonomicznych SWINGow wiec jaki jest cel tej podwyzki?
~mysl
Hoho, a mówili coś, żeby przesiadać się do komunikacji miejskiej. No chyba że mają dane że za 3 lata benzyna będzie po 10 zł.

Powiązane: Warszawa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki