Wydarzeniem dzisiejszej sesji, które powinno mieć wpływ przynajmniej na krótkoterminowe trendy głównych rynków będą miesięczne dane z amerykańskiego rynku pracy. Dane te zostaną podane do publicznej wiadomości o 14:30 czasu polskiego. Do tego czasu trudno jest oczekiwać jakiś zasadniczych rozstrzygnięć na wykresach głównych par, choć na niektórych z nich znajdujemy się blisko ważnych wsparć czy też oporów.
W okolicach istotnych oporów znajduje się kurs głównej pary dolarowej jaka bez wątpienia jest EUR/USD, a opory te tworzone są przez kluczowe zniesienia fali spadkowej kształtującej się od 26 do 29 października br.
Tak jak pisałem w poprzednich raportach, dopóki kurs eurodolara utrzymywać się będzie poniżej 1,4948, to szanse na to, iż obecnie znajdujemy się w finalnych fazach korekty wzrostowej tej fali będą spore. Niestety na ten moment nie mamy potwierdzeń takiego scenariusza, a wczorajsze pro spadkowe sygnały zostały zanegowane. Dla mnie pierwszym sygnałem realizacji takiego scenariusza będzie spadek poniżej 1,4861, gdzie obecnie znajduje się jeden ze wskaźników, który może być używany do kontroli trendu. Kolejne wsparcia znajdują się z kolei na 1,4807, a ich geneza została pokazana wyżej. Z drugiej strony, jeśli rynkowi udałoby się przebić przez 1,4950, to droga do ataku na szczyty z 26 października zostałaby otwarta. Niestety obecna sytuacja na tej parze jest dwuznaczna, co oznacza, iż otwieranie pozycji na obecnych poziomach cenowych jest obarczone dużym ryzykiem. Osobiście poczekałbym przynajmniej do godziny 15-16 czasu polskiego, gdzie przynajmniej część powyższej łamigłówki powinna być już rozwiązana.

W okolicach bardzo ważnych oporów znajduje się również kurs pary GBP/USD i próby jej pokonania oglądane od trzech dni kończą się póki co niepowodzeniem.
Ewentualny, wyraźny wzrost powyżej 1,6614 oznaczałby przebicie tych oporów, a wówczas droga w kierunku 1,6833 zostałaby prawdopodobnie otwarta. Z drugiej strony główne wsparcia usytuowane są w okolicach 1,6470 i ich ewentualne pokonanie otworzyć powinno drogę do większych spadków. Jak zatem widać również i na tej parze sytuacja jest dwuznaczna, co oznacza, iż lepiej jest czekać na jakieś rozstrzygnięcie aniżeli otwierać jakiekolwiek pozycje w sytuacji kiedy szanse na ruch w górę i w dół są podobne.
Tomasz Marek
EFIX Polska
tm@efixpolska.com





























































