W ciągu ostatnich kilkunastu godzin krótkoterminowy trend wzrostowy na rynku eurodolara był kontynuowany co widać zarówno na wykresach poszczególnych par jak również na wykresie odpowiedniego indeksu syntetycznego.
| Data | EUR/USD | USD/CHF | GBP/USD | USD/JPY |
| 19/12/2007 | 1.4381 | 1.1547 | 1.9961 | 113.29 |
| 20/12/2007 * | 1.4345 | 1.1564 | 1.9918 | 113.22 |
| zmiana w % | -0.250% | 0.147% | -0.215% | -0.062% |
| * dane z godziny 10:00 | ||||
Jeśli chodzi o USD Indeks to wypełnił on już zasięg wynikający z prezentowanej wyżej formacji podwójnego dna a struktura fal oraz kształtujące się już negatywne dywergencje ostrzegają prze możliwością osłabienia amerykańskiej waluty w najbliższej przyszłości.

Na wykresie głównej pary dolarowej jaką bez wątpienia jest eurodolar w dalszym ciągu znajdujemy się w lokalnej konsolidacji, która z obecnej perspektywy wygląda na formację klina czy też trójkąta opadającego.
Formacja ta na obecnym etapie nie jest jeszcze wypełniona wobec czego wybicia z niej (pokonania 1,4320 lub 1,4402) nie oczekiwałbym raczej w ciągu najbliższych godzin. Niestety zarówno kształt tej formacji jak również układ wskaźników nie dają jednoznacznych przesłanek co do kierunku przyszłego trendu. Generalnie, jeśli nawet rynek wybije się z tej konsolidacji dołem to ze względu na budujące się poważne pozytywne dywergencje na wskaźnikach impetu szanse na jakiś duży ruch w dół są moim zdaniem niewielkie.
Kontynuację trendu spadkowego oglądaliśmy natomiast w ostatnich godzinach na rynku GBP/USD a kurs tej pary zbliżył się już do wewnętrznej linii długoterminowego kanału wzrostowego (obecnie 1,9860) co w ciągu najbliższych godzin powinno wzmóc tendencje korekcyjne.
Najbliższe opory znajdują się między 2,0024 a 2,0050 a ich geneza została pokazana na poniższym wykresie.
W obrębie sporej już konsolidacji znajduje się w dalszym ciągu kurs pary USD/JPY i tym samym o kierunku trendu zadecyduje kierunek wybicia.
Formacja ta jest już dość mocno zaawansowana wobec czego wybicie może nastąpić nawet w ciągu najbliższych godzin. W przypadku wybicia górą możliwy byłby ruch nawet do okolic 114,80 gdzie fala pierwsza i piąta w obrębie kształtującego się od 11 grudnia impulsu byłyby mniej więcej równe.
Tomasz Marek


































































