Wtorkowe przedpołudnie przyniosło przecenę EUR/USD do poziomu 1,0540 i wzrost USD/JPY do 119,10 - w trakcie pierwszych godzin sesji europejskiej mieliśmy do czynienia z rozprężeniem związanym ze zwiastującym szybką wojnę przemówieniem prezydenta Busha. W dalszej części dnia inwestorzy zwrócili się ponownie w stronę fundamentów - a te okazały się wczoraj sprzyjać euro. Wyniki sondy ZEW wskazały na nieoczekiwaną poprawę nastrojów w niemieckim przemyśle, tymczasem opublikowane przez amerykański Departament Handlu dane na temat tamtejszego rynku nieruchomości pokazały drastyczny spadek sprzedaży nowych domów w lutym. Po południu obroty na rynku spadły - w oczekiwaniu na decyzję FEDu w sprawie stóp procentowych kurs EUR/USD utknął w przedziale 1,0620/40. Tymczasem FED nie zdecydował się wczoraj ani na obniżkę stóp, ani nawet na zmianę nastawienia w polityce monetarnej z neutralnego na ekspansywne.
O ósmej rano za jedno euro płacono 1,0628 dolara, zaś za jednego dolara 118,70 jena.
Rynek krajowy:
W pierwszych godzinach wczorajszej sesji kurs USD/PLN testował lokalne maksimum 4,0900/50, jednak mimo szybkiego spadku EUR/USD na rynkach światowych cena dolara nie przebiła się poza tak wyznaczony opór. Było to sygnałem dla kilku banków zagranicznych do sprzedaży długich pozycji walutowych, dzięki czemu zawdzięczamy przedpołudniowe wzmocnienie złotego (odchylenie od BRE parytetu zwyżkowało w ciągu dnia z 1,70% do 2,20%). W pewnym momencie rynek przytrzymany został przez jeden z banków krajowych, który realizując zapewne zlecenie swojego klienta skupował dość dużą kwotę dolarów. Zniechęciło to pozostałych uczestników do oferowania walut, dzięki czemu już do końca dnia kursy euro i dolara poruszały się w ślad za rosnącym EUR/USD. Po godzinie 16:30 dealerzy kwotowali USD/PLN 4,0650/90 i EUR/PLN 4,3280/3320.
Narodowy Bank Polski ustalił fixingi złotego na 4,0648 do dolara i 4,3138 do euro, co stanowiło średnie odchylenie około 2,21% od BRE parytetu.
Krótkoterminowe prognozy
Poziom EUR/USD 1,0695 wyznacza obecnie barierę dla ewentualnych wzrostów euro - póki kurs utrzymuje się poniżej wskazanego poziomu zalecamy utrzymywać krótką pozycję we wspólnej walucie (spadki mogą rozciągnąć się maksymalnie w kierunku 1,0350) Dziś brak jest publikacji ważniejszych danych w USA czy Starego Kontynentu.
Dziś czeka na aukcja obligacji skarbowych (oferta 2,4mld PLN papierów pięcioletnich) - trudno sądzić by przy obecnej dekoniunkturze przetarg sprowokował większe zlecenia graczy zagranicznych. Z drugiej jednak strony sądzimy, że większość graczy spekulacyjnych jest krótka w złotówce, stąd nie spodziewamy się dalszego osłabiana waluty krajowej. Dziś GUS opublikuje dane na temat krajowej produkcji przemysłowej w lutym (oczekujemy wzrostu produkcji o 5,1% w stosunku rocznym).
Departament Rynków Finansowych BRE BAnku
MACIEJ ZATORSKI tel. 829 0216 AGNIESZKA KOPERTOWSKA tel. 829 0217 PIOTR LIPIŃSKI tel. 829 0213<./i>
Niniejsze opracowanie stanowi wyraz najlepszej wiedzy autorów popartej informacjami z kompetentnych rynkowych źródeł, jednakże nie powinno być traktowane jako rekomendacja do zawierania transakcji. Dystrybucja lub przedruk części lub całości opracowania możliwa jest za uprzednią zgodą autorów.
DEPARTAMENT RYNKÓW FINANSOWYCH
Zapraszamy do zapoznania się z wersją PDF komentarza
Więcej opracowań i analiz w Serwisie ekonomicznym BRE Banku




























































