REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Waluty: Komentarz tygodniowy do rynku polskiego

2003-03-10 08:46
publikacja
2003-03-10 08:46
Dodaj Bankier.pl w Google
Miniony tydzień przyniósł osłabienie dla złotego. Kurs USD/PLN przetestował silny poziom oporu 3,98 powracając następnie w okolice 3,91. Za jedno euro w pierwszej połowie tygodnia płacono nawet 4,3450 zł w stosunku do najniższego poziomu w ciągu całego tygodnia w okolicy 4,21.

Czynnikiem mającym wpływ na tak znaczącą deprecjacje złotego względem walut był rozłam koalicji rządowej pomiędzy SLD-UP i PSL. W wyniku decyzji premiera L. Millera powstał rząd mniejszościowy, przed którym stoi trudne zadanie przekonania społeczeństwa do udziału w zaplanowanym na czerwiec referendum w sprawie wejścia Polski do UE. Odwołanie dwóch ministrów w rządzie L. Millera nie miałoby wpływu na rynek, gdyby nie zbliżające się referendum. Nawet jeśli zwolennicy integracji z Unią stanowią większość, wcale nie oznacza to sukcesu w referendum. Poważną barierę stanowi bowiem wymóg 50-procentowej frekwencji dla ważności głosowania. Kwestią tą miał się zająć sejm, jednak aby przegłosować ustawę, prowadzącą do zmian w Konstytucji RP, należy uzyskać w sejmie 2/3 głosów. Tutaj pojawia się problem i właśnie w tym kontekście głosy PSL są szczególnie ważne. Kryzys w rządzie i możliwość rozpisania wcześniejszych wyborów do sejmu również miało niekorzystny wpływ na sentyment do polskiego rynku finansowego co doprowadziło do osłabienia złotego.

W połowie tygodnia pojawiły się jednakże dobre informacje dla złotego, które przyniosły dla niego umocnienie. Pozytywnym sygnałem dla krajowej waluty był wynik środowej aukcji obligacji dwuletnich, na które zgłoszono popyt w wysokości 9,43 mld zł. MF zaoferowało łącznie 2,5 mld zł obligacji. Wysoki popyt na papiery skarbowe oraz spadek ich rentowności stwarza pozytywny sentyment dla kolejnych przetargów zaplanowanych na najbliższy miesiąc. W marcu MF zaoferuje jeszcze obligacje pięcio- i dziesięcioletnie. Oprócz pozytywnych informacji z rynku pieniężnego złoty znalazł wsparcie w wypowiedzi ministra finansów G. Kołodki, który stwierdził, iż obecny kurs złotego względem euro sprzyja eksporterom. Szef resortu finansów ponownie przypomniał o swoich prognozach kursu EUR/PLN w okolicy poziomu 4,35. Według jego opinii taki poziom kursu wspomagałby polską gospodarkę. Złoty zaczął zyskiwać na wartości w ubiegłym roku po pozytywnym wyniku październikowego referendum w Irlandii, które otworzyło drogę dla nowych członków UE. Informacja ta przyczyniła się do spekulacyjnego umocnienia złotego, którego poziom jest widoczny przy obecnym osłabieniu PLN. Obawy inwestorów o skup walut przez MF na obsługę długu zagranicznego doprowadziły również do odpływu kapitału spekulacyjnego z rynku krajowego ze względu na obawy o poniesienie strat przez inwestorów podobnych jak na rynku węgierskim podczas interwencji tamtejszego banku centralnego.

W nadchodzącym tygodniu złoty nadal będzie znajdował się pod presją spadkową. Obecnie złoty jest w dużej mierze uzależniony od nastrojów inwestorów zagranicznych, którzy w coraz mniejszym stopniu zwracają uwagę na kolejne obniżki stóp procentowych i coraz bardziej obawiają się przeprowadzenia skupu walut przez MF bezpośrednio z rynku międzybankowego. Poniesione straty na innych rynkach walutowych w krajach Europy Środkowej dodatkowo wskazują na konieczność zachowania ostrożności w inwestowaniu w aktywa z rynków wschodzących. Podobnie zachowuje się bank centralny, który stopniowo redukuje stopy procentowe zachowując w ten sposób ostrożność przed powrotem presji inflacyjnej.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki