REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Waluty: Komentarz tygodniowy do rynku międzynarodowego

2004-03-08 09:47
publikacja
2004-03-08 09:47
Dodaj Bankier.pl w Google
Na światowym rynku walutowym obserwujemy ostatnio bardzo istotne zmiany. Nastawienie inwestorów względem waluty amerykańskiej uległo zdecydowanej poprawie. Silny popyt na dolara, jaki pojawił się już na początku zeszłego tygodnia przyczynił się do spadków notowań EUR/USD nawet do poziomu 1,2050, czyli najniższego od grudnia ubiegłego roku. Popyt ten pojawił się wraz ze spekulacjami dotyczącymi kondycji amerykańskiego rynku pracy. Wielu analityków przewidywało, że informacje napływające z tego rynku będą szczególnie korzystne, a inwestorzy sukcesywnie dyskontowali te wiadomości. Dane z USA okazały się jednak fatalne i na koniec tygodnia EUR/USD powrócił do poziomu 1,2400.

W najbliższych dniach wydarzeniem mającym kluczowe znaczenie dla rynku będzie publikacja danych o wielkości deficytu handlowego Stanów Zjednoczonych. Jak na razie osłabiający się dolar nie jest w stanie przyczynić się do spadku tego deficytu, co wywołuje obawy o możliwość jego finansowania w dłuższym okresie. Dlatego tez rynek oprócz danych o deficycie pilnie śledzi informacje Departamentu Skarbu o wielkości inwestycji podmiotów zagranicznych dokonywanych na amerykańskich rynkach finansowych. Można się spodziewać, że deficyt handlowy ukształtuje się na poziomie 41 mld USD. Ważne będą też dane o nastrojach amerykańskich konsumentów oraz uczestników wielkości sprzedaży detalicznej w USA.

Uwaga uczestników rynku jest też skupiona na posunięciach głównych banków centralnych. W dłuższej perspektywie dysparytet stóp pomiędzy dolarem a euro jest bowiem czynnikiem działającym na rzecz umocnienia wspólnej waluty europejskiej. Wielu polityków stara się więc wywierać presje na ECB, aby ten obniżył stopy przyczyniając się w ten sposób do powstrzymania presji na aprecjację euro. Europejski Bank Centralny okazał się jednak odporny na te naciski i pomimo ostatniego spadku inflacji w Eurolandzie, pozostawił stopy na niezmienionym poziomie, sugerując jednocześnie, że nie należy się spodziewać ich obniżek w najbliższej przyszłości. Naszym zdaniem dysparytet stóp pomiędzy euro a dolarem będzie się utrzymywał do czasu podwyżki stóp przez FED, czego należy się spodziewać w drugiej połowie roku. Euro nadal więc będzie miało wsparcie wynikające najbliższych wyższych stóp procentowych.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki