EUR/USD
Miniony tydzień upłynął pod znakiem wyraźnego osłabiania dolara amerykańskiego, a reprezentujący jego siłę indeks dotarł w piątek do minimów z 5 sierpnia br. Tak duże cofnięcie tej waluty neguje pro wzrostowy charakter lokalnej konsolidacji prezentowanej przeze mnie w raportach dziennych, choć moim zdaniem nie ma jakiegoś drastycznego wpływu na obraz średnioterminowy. W takim horyzoncie, jesteśmy w dalszym ciągu w ostatnich fazach impulsu spadkowego kształtującego się od marca br. i tym samym rozpoczęcie co najmniej średnioterminowej, wzrostowej korekty jest tutaj bardziej prawdopodobne aniżeli znacząca kontynuacja spadków. Patrząc na techniczny obraz głównych rynków finansowych wydaje mi się, iż najpóźniej w ciągu najbliższych dwóch tygodni pojawią się sygnały sugerujące odwracanie kilkumiesięcznych trendów wzrostowych.
Spadający dolar przy pro wzrostowych tendencjach euro był główną przyczyną silnych wzrostów na rynku EUR/USD, czego technicznym sygnałem było wybicie górą z omawianej w poprzednim raporcie konsolidacji. Tak jak pisałem w raportach dziennych, ruch ten jest z dużym prawdopodobieństwem finalną fazą średnioterminowej formacji trójkąta rozszerzającego się i tym samym wkrótce presja podażowa powinna się na tej parze wyraźnie zwiększyć. Jak widać na prezentowanym wyżej wykresie dziennym, rynek dotarł w piątek do 61 % zniesienia całej, budującej się od kwietnia do października 2008 struktury spadkowej i pod koniec tej sesji presja podażowa zaczęła wzrastać. Jeśli fakt ten połączymy z wysokim poziomem wskaźników skorelowanych z krótkoterminowymi cyklami oraz kompletną strukturą średnioterminowej formacji trójkąta rozszerzającego się, to szanse na odwrócenie trendu z obecnych poziomów cenowych robią się duże. Pierwszym poważnym sygnałem zakończenia wzrostów będzie dla mnie przełamanie okolic 1,4510, gdzie znajdują się prezentowane na wykresie 60-cio minutowym wsparcia. Oczywiście dla inwestorów długoterminowych sygnałem zakończenia budującej się od marca br. fali wzrostowej będzie pokonanie okolic 1,4240, gdzie obecnie biegnie dolne ograniczenie średnioterminowego trójkąta jednak do tego jest jeszcze daleko. Z drugiej strony kluczowe opory znajdują się w okolicach 1,4750 i tworzone są przez górne ograniczenie ww. formacji.

| EUR/USD | WSPARCIE | OPÓR |
| Najbliższy | 1,4510 | 1,4750 |
| Istotny | 1,4410 | 1,4750 |
USD/CHF
Wydarzeniem minionego tygodnia na rynku USD/CHF było wybicie dołem z omawianego w ostatnich raportach trójkąta, co otworzyło drogę do sporej fali spadkowej, która rzeczywiście rozwinęła się podczas kolejnych sesji. Jak widać na prezentowanym wyżej wykresie 60-cio minutowym rynek dotarł już do dolnych partii kluczowej strefy wsparć tworzonej między innymi przez dolne ograniczenie potencjalnej formacji trójkąta rozszerzającego się. Póki co jednak próby odwrócenia od tych wsparć zakończyły się niepowodzeniem, pomimo dość sporego wyprzedania tej pary. Wskaźniki skorelowane z krótkoterminowymi cyklami są tutaj na bardzo niskich poziomach, na których to zazwyczaj kształtowały się ważne minima rynkowe. Tym samym szanse na odwrócenie trendu z obecnych poziomów cenowych są w dalszym ciągu spore. Impulsem do odwrócenia, może być tutaj pokonanie najbliższych oporów, które na wykresie 60-cio minutowym rozciągają się od 1,0390 do 1,0420. W takim przypadku otrzymalibyśmy techniczny sygnał zakończenia oglądanej od 30 lipca struktury spadkowej, a wówczas ruch w kierunku 1,08 na przestrzeni najbliższych tygodni byłby wysoce prawdopodobny. Z drugiej strony dynamiczny spadek poniżej piątkowych minimów mógłby zanegować pro wzrostową wymowę tego hipotetycznego póki co trójkąta rozszerzającego się, a wówczas w perspektywie kilku, kilkunastu sesji rynek mógłby dążyć w kierunku 1,00 USD/CHF, gdzie dwie kształtujące się od szczytu z listopada 2008 fale spadkowe byłyby równe.
| USD/CHF | WSPARCIE | OPÓR |
| Najbliższy | 1,0360 | 1,0390 |
| Istotny | 1,0338 | 1,0420 |
GBP/USD
Pozytywny sentyment na rynkach kapitałowych przy pro wzrostowym, krótkoterminowym obrazie technicznym GBP/USD (patrz poprzedni raport) były głównymi przyczynami kontynuacji trendu wzrostowego na tym rynku, który wyniósł kurs analizowanej pary do ważnych oporów rozciągających się od 1,6680 do 1,6838. W strefie tej jednak presja popytowa zaczęła wyraźnie słabnąć, czemu towarzyszyły techniczne sygnały przegrzania tego rynku, jak choćby wysoki poziom wskaźników skorelowanych z krótkoterminowymi cyklami. Wygląda więc na to, iż piątkowa sesja mogła być ostatnią z serii wzrostowych i kolejne dni przyniosą spadki. Technicznym sygnałem potwierdzającym odwrócenie krótkoterminowego trendu wzrostowego będzie pokonanie okolic 1,6630, gdzie biegnie mechaniczny wskaźnik używany przeze mnie do kontroli trendu. Tak naprawdę jednak dopiero dynamika i struktura zbliżających się spadków powie nam, czy są one tylko lokalną korektą czy też początkiem większej, analogicznej pod względem stopnia do sierpniowych spadków, struktury spadkowej. Najbliższe wsparcia znajdują się tutaj na 1,6470 oraz na 1,6325, a ich geneza została pokazana na wykresie 60-cio minutowym.
| GBP/USD | WSPARCIE | OPÓR |
| Najbliższy | 1,6630 | 1,6742 |
| Istotny | 1,6470 | 1,6838 |
USD/JPY
Trend spadkowy na rynku USD/JPY był przez większość minionego tygodnia kontynuowany, co doprowadziło do pokonania minimów z połowy lipca oraz wewnętrznej linii średnioterminowego kanału spadkowego. Z obecnej perspektywy wydaje się, iż od szczytu z kwietnia br. może się na wykresie analizowanego instrumentu budować duża formacja korekcyjnego trójkąta rozszerzającego się, a obecnie bylibyśmy w finalnych fazach tej formacji. W piątek kurs USD/JPY dotarł do 78 % zniesienia kształtującej się od grudnia 2008 do kwietnia 2009 struktury wzrostowej, które to zniesienie uważane jest za ostatni punkt, do którego dotrzeć mogą korekty. Tym samym pierwsze sesje nadchodzącego tygodnia mogą przynieść próby zakończenia ostatnich spadków, choć lokalna struktura w dół nie jest jeszcze raczej wypełniona. Technicznym symptomem zdecydowanej poprawy na tym rynku będzie dla mnie powrót ponad 91,40, gdzie obecnie biegnie wewnętrzna linia dawnego kanału spadkowego. Jeśli takie wybicie będzie dynamiczne, to w ciągu kolejnych tygodni kurs analizowanej pary mógłby zmierzać w kierunku 94,20, a być może nawet do 96,50, gdzie usytuowane są kolejne, prezentowane na wykresie 60-cio minutowym opory.
| USD/JPY | WSPARCIE | OPÓR |
| Najbliższy | 92,50 | 91,40 |
| Istotny | 88,80 | 94,20 |
Tomasz Marek
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu www.efixpolska.com do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią "rekomendacji" lub "doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor. Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. W szczególności zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać po prostu pisząc na adres info@efixpolska.com




































































