EUR/USD
Po pierwszej, spadkowej części, kolejne sesje minionego tygodnia na rynku eurodolara upłynęły pod znakiem wzrostów, na co decydujący wpływ miało silne osłabienie amerykańskiej waluty widoczne bardzo dobrze na wykresie indeksu dolarowego. Pierwsze sesje kwietnia upływały pod znakiem prób sforsowania krótkoterminowej linii trendu spadkowego mogącej być górnym ograniczeniem budującej się od 19 marca konsolidacji, która to linia biegnie w okolicach 1,3470 i pod koniec piątkowej sesji została naruszona. W tym samym czasie indeks dolarowy zaczął nadłamywać średnioterminową linię trendu wzrostowego, co oznacza, iż sygnały na rynku eurodolara zaczynają być wiarygodnie. Prawdziwym testem siły tego rynku, jak również skorelowanego z nim rynku kapitałowego, będzie początek nadchodzącego tygodnia, kiedy to rozstrzygnie się czy oglądane na tych rynkach w ostatnich dniach trendy będą kontynuowane. Ewentualne, silne wzrosty amerykańskich indeksów na sesji poniedziałkowej potwierdzone wzrostem eurodolar byłyby ważnym sygnałami kontynuacji dotychczasowych tendencji. Co prawda na indeksach amerykańskich stosowany przez nas, autorski wskaźnik szerokości rynku znajduje się na poziomach, przy których na przestrzeni ostatnich miesięcy korekty wzrostowe kończyły się, jednak wydaje się, iż obecna sytuacja to raczej początek średnioterminowych wzrostów, a nie kolejna, większa korekta. Wracając do rynku eurodolara, kontynuacja wzrostów w pierwszych godzinach nowego tygodnia spowoduje wybicie kursu tej pary ze średnioterminowej konsolidacji, co powinno doprowadzić do kontynuacji wzrostów co najmniej w okolice 1,3866 gdzie znajduje się 61 % zniesienie oglądanej od grudnia 2008 do marca 2009 struktury spadkowej. Z drugiej strony najbliższe wsparcia znajdują się tutaj w okolicach 1,3315 (lokalna linia trendu wzrostowego patrz wykres 60-cio minutowy) i póki co sygnałów przełamania tej prostej, czy też jej poważnego testu nie widzę.

| EUR/USD | WSPARCIE | OPÓR |
| Najbliższy | 1,3315 | 1,3470 |
| Istotny | 1,3315 | 1,3866 |
USD/CHF
Miniony tydzień na rynku USD/CHF potwierdził nasze oczekiwania zawarte w poprzednim raporcie, uznające budującą się od 20 marca strukturę wzrostową jako korektę płaską nieregularną. Test wyznaczonych w poprzednim raporcie oporów, stanowił kulminację tej korekty i kolejne sesje na tym rynku upłynęły pod znakiem spadków. Jak na razie dynamika tego ruchu w dół nie jest duża, choć sytuacja może się zmienić jeśli dolar (patrz indeks dolarowy) przyspieszyłby spadki w związku z przełamaniem średnioterminowej linii trendu wzrostowego. Osobiście poziom obrony dla pro spadkowych pozycji ustawiłbym nieco powyżej 1,1426, gdzie na wykresie 60-cio minutowym biegnie używany przez nas wskaźnik trendowy. Z drugiej strony w przypadku kontynuacji spadków pierwszych wsparć szukałbym w okolicach 1,1170, a kolejnych w pobliżu 1,098.
| USD/CHF | WSPARCIE | OPÓR |
| Najbliższy | 1,1170 | 1,1496 |
| Istotny | 1,0980 | 1,1538 |
GBP/USD
Tylko początek minionego tygodnia na rynku GBP/USD był spadkowy, a po poważnym, aczkolwiek pozytywnym teście ważnych wsparć usytuowanych w okolicach 1,4230, kurs tej pary podczas kolejnych dni dynamicznie zwyżkował. Niewątpliwie duży wpływ na zachowanie tego rynku miała zdecydowana poprawa sentymentu na rynkach kapitałowych, z którymi to funt, przynajmniej od kilkunastu miesięcy jest dodatnio skorelowany. Jak widać na drugi z powyższych wykresów, w miniony piątek kurs analizowanej pary dotarł do ważnego oporu tworzonego przez wewnętrzną linię średnioterminowego kanału wzrostowego i od zachowania względem tego poziomu zależeć będzie krótkoterminowa prognoza dla tego rynku. Jeśli początek notowań kontraktów na amerykańskie indeksy uwidoczni optymizm tamtejszych inwestorów, to moim zdaniem szanse na dalsze umacnianie funta względem dolara będą duże. W takim przypadku można będzie nawet zakładać przyspieszenie ruchu w górę, pomimo wysokiego położenia wskaźników skorelowanych z krótkoterminowymi cyklami. W takim przypadku kolejnych oporów szukałbym w okolicach 1,5130-1,52, których to genezę przedstawiłem na wykresie 60-cio minutowym. Z drugiej strony jeśli pozytywny sentyment na amerykańskich giełdach wyparuje, to oczekiwałbym na GBP/USD większej korekty z pierwszym celem znajdującym się w okolicach 1,4640.
| GBP/USD | WSPARCIE | OPÓR |
| Najbliższy | 1,4640 | 1,4820 |
| Istotny | 1,4510 | 1,5200 |
USD/JPY
Szybsze osłabianie jena względem tracącego na wartości dolara, jest główną przyczyną wzrostów na rynku USD/JPY, a w wyniku tych wzrostów pokonane zostały ważne opory tworzone przez górne ograniczenie średnioterminowej konsolidacji. Generalnie ruch taki otwiera drogę do zdecydowanie większego umocnienia dolara względem jena, jednak rynek wydaje się obecnie wariant takowy ignorować. Moim zdaniem nie można tutaj wykluczyć wariantu alternatywnego, wedle którego od szczytu z 5 marca buduje się nam tutaj kolejna korekta płaska rozszerzona (3-3-5), która byłaby ruchem znoszącym całą, budującą się od grudnia 2008 do marca 2009 sekwencję wzrostową. Taki wariant będzie moim zdaniem możliwy, dopóki kurs analizowanej pary nie przełamie strefy 101,15-101,76 gdzie znajdują się prezentowane na danych 60-cio minutowych opory. Przy takich założeniach obecnie bylibyśmy w finalnych stadiach podfali B tej korekty. Sygnałem potwierdzającym taki wariant byłby powrót do wnętrza pokonanej w minionym tygodniu konsolidacji, czyli spadek poniżej 98,50. W takim przypadku możliwy byłby nawet szybki ruch do strefy 94,50-93,0 gdzie znajdują się ważne, średnioterminowe wsparcia. W przypadku jednak kontynuacji wzrostów ponad strefę 101,15-101,76, kolejnych oporów szukałbym na 103,20 gdzie biegnie linia szyi historycznej już formacji głowy i ramion.
| USD/JPY | WSPARCIE | OPÓR |
| Najbliższy | 98,50 | 101,76 |
| Istotny | 94,50 | 103,20 |
Tomasz Marek
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu www.efixpolska.com do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią "rekomendacji" lub "doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor. Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. W szczególności zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać po prostu pisząc na adres info@efixpolska.com



































































