EUR/USD
Za nami niezwykle emocjonujący tydzień, podczas którego na wykresach większości głównych par dolarowych oglądaliśmy niezwykle dynamiczne fale będące wynikiem silnego osłabienia amerykańskiej waluty połączonego z umocnieniem euro, franka szwajcarskiego jak również jena. Czynników wpływających na takie zachowanie poszczególnych walut było wiele - od słabych danych makro po zapowiedzi dalszych cięć stóp przez członków FED na pogorszeniu sytuacji na giełdach skończywszy. Z technicznego punktu widzenia na wykresie indeksu syntetycznego reprezentującego siłę dolara zbliżamy się do okna czasowego, w którym modelowo powinno wystąpić dno średnioterminowego cyklu i tym samym z takiej perspektywy potencjał spadkowy dolara robi się już ograniczony. Takie sygnały można odszukać również na wykresach niektórych głównych par a o szczegółach napiszę niżej.
Na rynku eurodolara umacniające się euro oraz słabnący dolar musiały doprowadzić do dynamicznej fali wzrostowej, która pokonała górne ograniczenie średnioterminowej konsolidacji wyglądającej na formację trójkąta symetrycznego. Jeśli to rzeczywiście jest ta formacja to niesie ona dla nas dwa przesłania. Po pierwsze określa modelowy zasięg ruchu na strefę 1,54-1,55 oraz sugeruje, iż obecny wzrost jest ostatnim przed dużą średnioterminową korektą. Pewnym, nazwijmy to psychologicznym problemem w osiągnięciu ww. strefy może być fakt, iż znajduje się ona niemal we wszystkich najważniejszych raportach czy analizach co jak wiemy z doświadczenia oznacza, iż rynek tam raczej nie dotrze lub też zasięg ten zostanie przekroczony. W krótkim terminie patrząc na piątkowe notowania należy stwierdzić, iż rynek dostał zadyszki a na wykresie EUR/USD zaczęła budować się korekta. Moim zdaniem owa korekta może się nam przedłużyć gdyż posiada ona ten sam stopień co konsolidacja budująca się między 22 a 26 lutego br. Pierwsze ważne wsparcia kreślone na danych 60-cio minutowych znajdują się w strefie 1,5095 1,5074, której genezę pokazałem na drugim z powyższych wykresów. W skrajnym przypadku rynek mógłby osiągnąć okolice 1,500 jednak byłoby to raczej wszystko na co w krótkim terminie stać byłoby stronę podażową.

| EUR/USD | WSPARCIE | OPÓR |
| Najbliższy | 1,5074 | 1,54 |
| Istotny | 1,5000 | 1,55 |
USD/CHF
Miniony tydzień na rynku USD/CHF upłynął pod znakiem drastycznych spadków a kurs analizowanej pary osiągnął minima nie notowane w całej posiadanej przeze mnie historii tego instrumentu. Techniczną przyczyną tak znaczącego ruchu w dół na USD/CHF było wybicie dołem z długoterminowego kanału spadkowego, w którym para ta poruszała się od 2005 roku. Osiągnięcie niespotykanych dotąd poziomów stwarza duże problemy w określeniu kolejnych celów dla analizowanego instrumentu a sprawę dodatkowo komplikuje wyjątkowo złożona, będąca kombinacją impulsów i korekt struktura w dół oglądana od listopada 2005 roku. Na wykresie 60-cio minutowym posługując się liniami przyspieszonych kanałów spadkowych można wyznaczyć jako najbliższe wsparcia strefę 1,04-1,0370, na której to w zasadzie w miniony piątek już się znaleźliśmy. Jeśli poziomy te zostałyby pokonane wówczas kolejnych wsparć szukałbym w strefie 1,0250-1,0200, która wynika z długości różnych fal występujących w obrębie trwających od 2005 spadków. W krótkim terminie rynek jest bardzo mocno wyprzedany i to zarówno na danych tygodniowych, dziennych i 60-cio minutowych co sugeruje przynajmniej spowolnienie oglądanego trendu w najbliższej przyszłości. Najbliższym oporem jest strefa 1,050-1,0570 a kolejnym, kluczowym strefa 1,0720-1,080, której genezę pokazałem na pierwszym z powyższych wykresów.
| USD/CHF | WSPARCIE | OPÓR |
| Najbliższy | 1,0370 | 1,050 |
| Istotny | 1,0200 | 1,0800 |
GBP/USD
Początek minionego tygodnia na parze GBP/USD przyniósł wyraźne wzrosty jednak rynek po dotarciu do kluczowej strefy oporu kreślonej na danych dziennych zaczął budować lokalną konsolidację. Strefa oporu znajduje się między 1,9930 a 2,0040 i tworzona jest przez dwie długoterminowe, przełamane linie trendu wzrostowego. Dopóki kurs analizowanej pary ponad ww. opory nie powróci całą budującą się od 20 stycznia strukturę bezpieczniej traktować jest jako dużą korektę. Taki wariant na obecnym etapie preferuje również techniczny obraz GBP Indeks gdzie obserwujemy budowanie średnioterminowej konsolidacji po ruchu w dół co daje większe szanse na kontynuację osłabiania funta w perspektywie kilku, kilkunastu sesji. Na wykresie 60-cio minutowym budująca się w minionym tygodniu konsolidacja wygląda na formację trójkąta symetrycznego co dawałoby szanse na jeszcze jeden ruch w górę przed większym cofnięciem. Sygnałem do wzrostu byłoby pokonanie poziomu 1,9930 gdzie znajduje się góra ww. formacji. Jeśli tak się stanie wówczas celem dla tej pary mogą być okolice 2,0040-0070 czyli kluczowe opory wyznaczane na danych dziennych i 60-cio minutowych. Jeżeli sygnały ze strony indeksów syntetycznych się potwierdzą wówczas po osiągnięciu ww. strefy powinny nastąpić wyraźne spadki a w skrajnym przypadku powrót do trwającego od listopada 2007 trendu osłabiania funta względem dolara. Na obecnym etapie ważne wsparcia znajdują się między 1,980 a 1,9730 a ich genezę pokazałem na danych 60-cio minutowych.
| GBP/USD | WSPARCIE | OPÓR |
| Najbliższy | 1,980 | 1,9930 |
| Istotny | 1,9730 | 2,0070 |
USD/JPY
Jednoczesne osłabianie dolara i silne umacnianie jena było przyczyną drastycznych spadków na rynku USD/JPY co doprowadziło do dynamicznego wybicia dołem z budującej się od stycznia 2008 konsolidacji. Biorąc pod uwagę kształt tygodniowej świecy, która niemal nie posiada dolnego cienia jak również szanse na dalsze osłabianie jena (patrz wybicie górą z konsolidacji na JPY Indeks) wydaje się, iż trend spadkowy pary USD/JPY powinien być jeszcze kontynuowany. Co prawda w piątek zatrzymaliśmy się w okolicach dolnej części ważnej, kreślonej na danych tygodniowych strefy wsparcia jednak z obecnej perspektywy wydaje się mało prawdopodobne aby rynek już na tych poziomach zdołał się zatrzymać. Moim zdaniem próby zatrzymania spadków powinny się pojawić w okolicach 103,40 gdzie biegnie linia poprowadzona po dnach z listopada 2007 i stycznia 2008 (patrz wykres 60-cio minutowy). Jeśli Poziom ten nie powstrzyma trendu w dół to kolejnym celem dla analizowanej pary powinna być dość szeroka strefa 102,10-101,15 tworzona między innymi przez dolne ograniczenia kreślonego na danych 60-cio minutowych kanału spadkowego. Moim zdaniem osiągnięcie ww. poziomów powinno zatrzymać trend spadkowy USD/JPY na kilka kilkanaście sesji. Jeśli chodzi o szerszy, długoterminowy obraz techniczny tej pary to nie zdziwiłbym się zbytnio jeśli dążyłaby ona do okolic 95 USD/JPY w perspektywie kilku kilkunastu miesięcy. Na tym poziomie wypada mniej więcej równość długoterminowych fal w dół kreślonych od szczytu z lutego 2002 roku.
| USD/JPY | WSPARCIE | OPÓR |
| Najbliższy | 103,40 | 105,00 |
| Istotny | 101,15 | 105,60 |
Tomasz Marek
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu www.efixpolska.com do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią "rekomendacji" lub "doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor. Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. W szczególności zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać po prostu pisząc na adres info@efixpolska.com



































































