Wpływ na umocnienie złotego miały piątkowe dane o deficycie obrotów bieżących, które były znacznie lepsze niz oczekiwano. Na złotego nie miały wpływu wypowiedzi Marszałka Sejmu M. Borowskiego, który powiedział, iż dyskusje dotyczące zmian w rządzie powinny rozpocząć się po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Krajowy rynek walutowy czeka na informacjie z GUS-u o wielkości inflacji w miesiącu lutym, która według naszej opinii nie powinna znacząco wzrosnąć. W styczniu wskaźnik CPI osiągnął poziom 1,7% r/r. Rynek nie zareagował także na wypowiedź Prezesa NBP L. Balcerowicza, który po raz kolejny wezwał do przeprowadzenia reform fiskalnych niezbędnych do stabilnego, ekonomicznego wzrostu.
Na początku sesji europejskiej zanotowano wzrost pary walut EUR/USD z poziomu 1,2240 do 1,2310. Po opublikowaniu danych o napływie kapitału zagranicznego do USA dolar zaczął szybko nadrabiać straty i EUR/USD obniżył się do 1,2220. Zagraniczne inwestycje na rynkach finansowych w USA wyniosły w styczniu 92 mld USD. Były więc one ponad dwukrotnie większe od deficytu obrotów bieżących odnotowanego w tym samym okresie.
Międzynarodowy rynek walutowy cechuje się nadal zwiększona nerwowością w związku z pojawieniem się coraz większej ilości dowodów, świadczących o tym, że za czwartkowymi zamachami w Madrycie stoi organizacja terrorystyczna Al-Qaida. We wtorek odbędzie sie posiedzenie Fed, podczas którego poruszona zostanie między innymi kwestia stóp procentowych. Decyzja Rezerwy Federalnej zostanie ogłoszona około godziny 20.15 czasu polskiego. Wszystko wskazuje na to, że Fed pozostawi stopy procentowe na niezmienionym poziomie.






























































