Spadki eurodolara z ostatnich godzin były bardzo dynamiczne i zdołały pokonać ważne wsparcia usytuowane w strefie 1,4680-1,4690, którą prezentowałem w pierwszym z dzisiejszych raportów.
Rynek zatrzymał się jak na razie w okolicach 1,4620, gdzie występowały rożne ekspansje Di Napolego kreślone na wykresach w różnej kumulacji danych. Jak na razie był to kres dynamicznego spadku.

Moim zdaniem struktura ostatnich ruchów w dół preferuje jednak dalsze osłabianie euro względem dolara i taki wariant w krótkim horyzoncie czasowym będzie obowiązujący dopóki obecnie odbicie nie podniesie kursu EUR/USD powyżej strefy 1,4680-1,4690. Na tym poziomie znajdują się oczywiście pokonane w porannym handlu wsparcia czyli obecne opory. Sygnałem potwierdzającym wariant spadkowy będzie zejście kursu EUR/USD poniżej 1,4620, co otworzyłoby drogę w kierunku strefy 1,450-1,4479, gdzie znajdują się bardzo istotne, średnioterminowe wsparcia. Ich geneza została pokazana na drugim z powyższych wykresów.
Istotne wsparcia, opisywane przeze mnie w raporcie porannym zostały z kolei pokonane na rynku GBP/USD, jednak pomimo tego, iż przebicie jest wyraźne, dynamika następującego po nim ruchu była mała co jest dość zastanawiające.
Obecnie kurs analizowanej pary testuje te dawne wsparcia, a obecne opory od dołu, co oznacza, iż jesteśmy w kluczowym dla tego rynku miejscu. Jeśli stronie popytowej udałoby się podnieść kurs GBP/USD powyżej 1,6370, to uruchomione zlecenia obronne mogą wywołać na tym rynku sporą wzrostową korektę. Dopóki jednak to nie nastąpi obowiązującym trendem na tym rynku będzie trend spadkowy z lokalnym celem znajdującym się w okolicach 1,6160, gdzie dwie fale w dół byłyby równe.
Tomasz Marek
EFIX Polska
tm@efixpolska.com

































































