Poranne próby pokonania opisywanych w pierwszym z dzisiejszych raportów oporów zakończyły się póki co niepowodzeniem, a kurs eurodolara od prezentowanej niżej strefy wyraźnie się odbił.
Jak na razie skala tego odbicia nie jest zbyt duża i póki co można je traktować jako lokalną korektę. Taka interpretacja będzie obowiązująca dopóki nie zejdziemy poniżej 1,4890, gdzie usytuowane są najbliższe wsparcia. Moim zdaniem, jeśli analizowany rynek ma kontynuować wzrosty, to strona popytowa powinna się uaktywnić w ciągu najbliższych kilkudziesięciu minut. Pierwszy lokalny opór widzę w okolicach 1,4933, a kolejne w strefie 1,4952-1,4966.
Już drugi dzień rozbudowuje się lokalna konsolidacja na rynku GBP/USD, a biorąc pod uwagę jej kształt szanse na kolejny atak strony popytowej są tutaj spore.

Pierwszy ważniejszy opór usytuowany jest tutaj w okolicach 1,6350 i jego ewentualne pokonanie otworzyłoby drogę do dalszego umacniania funta względem dolara. W takim przypadku rynek przystąpiłby zapewne do poważnego testu bardzo istotnej strefy oporów rozciągającej się od 1,640 do 1,6552, której genezę przedstawiłem na poniższym wykresie.
Wyraźne odbicie od opisywanych rano wsparć oglądaliśmy z kolei na rynku USD/JPY, jednak póki co żadne istotne opory nie zostały tutaj pokonane.
Aby pro wzrostowe sygnały zostały potwierdzone, musielibyśmy moim zdaniem pokonać strefę 90,94-91,12, której genezę przedstawiłem wyżej. Z drugiej strony ważnym oporem w dalszym ciągu pozostają okolice 90,30.
Tomasz Marek
EFIX Polska
tm@efixpolska.com


































































