Publikacja gorszych od oczekiwań danych z amerykańskiego rynku pracy nie spowodowała jakiś znaczących zmian na rynku eurodolara i w dalszym ciągu znajdujemy się tutaj w kleszczach między poważnymi poziomami wsparć i oporu.
Tak jak pisałem rano kierunek trendu zostanie określony w momencie wybicia i na taką sytuację musimy obecnie czekać.
Presja popytowa utrzymuje się natomiast na rynku USD/JPY i tym samym w dalszym ciągu dominującym trendem jest tutaj krótkoterminowy trend wzrostowy.

Patrząc jednak na ten rynek w bardzo krótkim horyzoncie czasowym można zauważyć, iż znajdujemy się obecnie w istotnym technicznie punkcie i od zachowania tej pary w ciągu kolejnych minut zależeć będzie kierunek trendu tego instrumentu do końca dzisiejszej sesji. Moim zdaniem zbliżenie do okolic 92,20 byłoby sygnałem do kontynuacji wzrostów w kierunku 94,45-50 choć poziomy te nie będą raczej osiągnięte podczas dzisiejszej sesji. Jeśli jednak rynek cofnie się obecnie do okolic 91,0 to szanse na pogłębienie oglądanej od wczoraj korekty będą spore.
Pomimo naruszenia wymienionego w raporcie porannym wsparcia presja popytowa utrzymuje się na rynku GBP/USD i wydaje się, iż taki kierunek trendu będzie kontynuowany w ciągu kolejnych godzin.
Główne opory to w dalszym ciągu strefa 1,4807-1,4856, a jej genezę omawiałem w raporcie porannym.
Tomasz Marek
EFIX Polska
tm@efixpolska.com

































































