REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wall Street: rekordy zostały wyrównane

2009-10-09 22:05
publikacja
2009-10-09 22:05
Dodaj Bankier.pl w Google
Piątkowa sesja na nowojorskich giełdach miała nam nieco powiedzieć o sile kupujących i sprzedających. Jednak nowojorscy inwestorzy postanowili odłożyć decyzje na przyszły tydzień – dziś nie było ani spadków ani spektakularnych rekordów.

Przed otwarciem analitycy kreślili dwa scenariusze. Słaba końcówka czwartkowej sesji zdradzała chęć do realizacji zysków i spadkowej korekty całkiem pokaźnych wzrostów z początku tygodnia. Z drugiej strony bliskość tegorocznych maksimów wręcz prowokowała byki do ataku. Wydawało się, że statystycznie pechowy dla akcji październik gracze zechcą przekornie uczcić nowymi rekordami.

Jednak w trakcie sesji nic wielkiego się nie wydarzyło. Po spadkowym otwarciu indeksy momentalnie wyskoczyły nad kreskę i pozostały w bezruchu do ostatniej godziny handlu, która przyniosła spodziewany atak byków. Sukces optymistów był jednak co najwyżej połowiczny: indeks S&P500 znów dotarł do poziomu 1.070 punktów, zaś Dow Jones ledwie poprawił tegoroczny rekord.

Ostatecznie S&P500 zakończył dzień na poziomie 1.071,47 pkt. po wzroście o 0,56%. Nasdaq urósł o 0,72%, kończąc dzień z wynikiem 2.139,28 pkt. Jako jedyny z nowym rekordem zameldował się jedynie DIJA, który zyskał 0,8%. W ciągu całego tygodnia S&P500 poszedł w górę o 4,5%, Nasdaq wzrósł o 4,1%, zaś Dow Jones o 4%.

Mimo braku przełomu na giełdowych parkietach spory ruch panował na rynku długu: rentowności długoterminowych obligacji skarbowych wzrosły po przeszło 13 punktów bazowych, czemu towarzyszyło umocnienie dolara wobec euro. Zupełnie jakby inwestorzy uwierzyli szefowi Fed, iż ten nie zawaha się podwyższyć stóp procentowych. Jak na razie we wczorajszym przemówieniu Bernanke powtórzył tylko, że zerowa stawka funduszy federalnych zostanie utrzymana „przez dłuższy okres czasu”.

Bez echa przeszły za to dane o bilansie handlowym USA. Zaskakujący spadek deficytu ( do 30,7 mld $) amerykańska gospodarka zawdzięcza redukcji importu, co raczej nie jest dobrym sygnałem. Małym pozytywem jest za to systematycznie rosnąca wartość eksportu – sierpień był czwartym z rzędu miesiącem wzrostu tego wskaźnika.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~kriss
zobaczycie korekte w miesiacach tzw. hossssy czyli grudzien styczen
~Adam
sytuacja jest taka, ze wiecej teraz mamy "cwaniaków" niż inwestorow.
Powoduje to, ze wiekszosc przewidywac przypadkowo lub celowo jest blednych.
Zeszłej zimy gdy Wig 20 miał 1300 pkt wszyscy pisali o zwale i zachecali do zakladania lokat i kupowania obligacji, tymczasem Wig 20 cichaczem wzrosł o ponad 50 % i dalej
sytuacja jest taka, ze wiecej teraz mamy "cwaniaków" niż inwestorow.
Powoduje to, ze wiekszosc przewidywac przypadkowo lub celowo jest blednych.
Zeszłej zimy gdy Wig 20 miał 1300 pkt wszyscy pisali o zwale i zachecali do zakladania lokat i kupowania obligacji, tymczasem Wig 20 cichaczem wzrosł o ponad 50 % i dalej nikt nie poleca inwestycji w akcje. Wszyscy "cwaniacy" wypisuja bzdury o korekcie a sami cichaczem dokupuja akcje. Nawet biura maklerskie sie do tego dokladaja wydajac bzdurne rekomendacje typu "Lotos - wycena 0 zl" czy "PKN Orlen wycena 15 zl".
Dziwne, ze od czasu pojawienia sie tej ostatniej wyceny kurs Orlenu wzrosł o 10 % z 27 do 30 zl? Kto to kupował: idioci czy "cwaniacy".

koreka bedzie gdy Wig20 przekroczy 2500 pkt.
~Rob
Myslalem,ze wrzesien jest statystycznie pechowy dla akcji,a tu niespodzianka..pozdziernik rowniez...ciekawe jak bedzie z listopadem..

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki