2012-01-27 14:31 Źródło: Depesza Bankier.pl: Rynki finansowe
Walkę Dallara o każdego "dolara" rozstrzygną o 17:30?
Dziś Amerykanie publikują wstępne szacunki dynamiki PKB Stanów Zjednoczonych za IV kwartał 2011 roku. Dodatkowo na nowojorskie giełdy spływają doniesienia z Davos, gdzie już trzeci dzień odbywa się Światowe Forum Ekonomiczne. Nie bez znaczania są też kolejne wyniki finansowe amerykańskich spółek.
Tuż przed godziną 14:00 kontrakty terminowe na główne amerykańskie indeksy znajdowały się na bardzo nieznacznym plusie, zyskując w najlepszym przypadku 0,15 proc. Oddawały w ten sposób pełnię sytuacji, gdzie inwestorzy nerwowo wyczekiwali na dane Biura Analiz Ekonomicznych USA, które o 14:30 miało opublikować dynamikę PKB za IV kwartał.

W III kwartale gospodarka Stanów Zjednoczonych urosła o 1,8 proc. (ujęcie annualizowane), a ekonomiści oczekiwali, że IV kwartał przyniesie wzrost w wysokości 3 proc. Niestety odczyt okazał się gorszy od oczekiwań i wyniósł 2,8 proc.
25 minut po otwarciu sesji na Wall Street na rynku pojawi się finalny odczyt indeksu Uniwersytetu Michigan. Ekonomiści spodziewają się w styczniu wyraźnego wzrostu indeksu z grudniowego poziomu 69,9 punktów do 74 punktów. Indeks pozwala szacować potencjał nabywczy amerykańskich konsumentów.
Inwestorzy poznali także wyniki spółki Ford za ostatni kwartał. Zysk na akcję w wysokości 0,20$ był wynikiem słabszym od oczekiwań, które zakładały 0,25$ zysku na akcję. Lepiej od prognoz wypadły za to przychody Forda - w IV kwartale wyniosły 34,6 mld dolarów (wobec oczekiwań na poziomie 32,35 mld dolarów). Oprócz Forda, pojawiły się także raporty Altria Group, Procter & Gamble oraz Honeywell.
Tymczasem kolejna końcówka tygodnia upływa pod znakiem negocjacji Greków z Instytytem Finansów Międzynarodowych. Oznacza to kontynuację "walki Dallara o każdego dolara". Charles Dallar, który reprezentuje interesy wierzycieli Aten, spotka się dziś o 17:30 z premierem Grecji Lucasem Papademosem. Może to oznaczać, że porozumienie między stronami jest już niemalże podpisane. Niestety porozumienie wygląda bardziej na "przykrą konieczność" akceptacji waunków Greków przez sektor bankowy, aby ten odzyskał choć część pożyczonych wcześniej środków.
Krzysztof Gołdy
Bankier.pl
Tuż przed godziną 14:00 kontrakty terminowe na główne amerykańskie indeksy znajdowały się na bardzo nieznacznym plusie, zyskując w najlepszym przypadku 0,15 proc. Oddawały w ten sposób pełnię sytuacji, gdzie inwestorzy nerwowo wyczekiwali na dane Biura Analiz Ekonomicznych USA, które o 14:30 miało opublikować dynamikę PKB za IV kwartał.

W III kwartale gospodarka Stanów Zjednoczonych urosła o 1,8 proc. (ujęcie annualizowane), a ekonomiści oczekiwali, że IV kwartał przyniesie wzrost w wysokości 3 proc. Niestety odczyt okazał się gorszy od oczekiwań i wyniósł 2,8 proc.
25 minut po otwarciu sesji na Wall Street na rynku pojawi się finalny odczyt indeksu Uniwersytetu Michigan. Ekonomiści spodziewają się w styczniu wyraźnego wzrostu indeksu z grudniowego poziomu 69,9 punktów do 74 punktów. Indeks pozwala szacować potencjał nabywczy amerykańskich konsumentów.
Inwestorzy poznali także wyniki spółki Ford za ostatni kwartał. Zysk na akcję w wysokości 0,20$ był wynikiem słabszym od oczekiwań, które zakładały 0,25$ zysku na akcję. Lepiej od prognoz wypadły za to przychody Forda - w IV kwartale wyniosły 34,6 mld dolarów (wobec oczekiwań na poziomie 32,35 mld dolarów). Oprócz Forda, pojawiły się także raporty Altria Group, Procter & Gamble oraz Honeywell.
Tymczasem kolejna końcówka tygodnia upływa pod znakiem negocjacji Greków z Instytytem Finansów Międzynarodowych. Oznacza to kontynuację "walki Dallara o każdego dolara". Charles Dallar, który reprezentuje interesy wierzycieli Aten, spotka się dziś o 17:30 z premierem Grecji Lucasem Papademosem. Może to oznaczać, że porozumienie między stronami jest już niemalże podpisane. Niestety porozumienie wygląda bardziej na "przykrą konieczność" akceptacji waunków Greków przez sektor bankowy, aby ten odzyskał choć część pożyczonych wcześniej środków.Krzysztof Gołdy
Bankier.pl
- Walkę Dallara o każdego "dolara" rozstrzygną o 17:30? Autor: dyletant 2012-01-27 16:17
- Zejdą jeszcze niżej. Stany są za wysoko w stosunku do ogólnej sytuacji. My jesteśmy na poziomie odpowiadającym "fair value" więc możliwe są ruchy w obie strony +/- 100 punktów. W lutym może (..)



Dodaj komentarz