Dzisiejsze wzrosty wyniosły WIG20 na nowe półtoraroczne maksima i zakończyły tym samym korektę, która na początku marca zepchnęła indeks w okolice 2167 punktów. Jutro jednak na Książęcą zawitają trzy wiedźmy.


Tegoroczne idy marcowe nie były krwawe dla inwestorów posiadających akcje. Fed, choć zgodnie z oczekiwaniami podniósł stopy procentowe, wydaje się bardziej gołębi, niż oczekiwano, co napędza giełdowe wzrosty. Pozytywnie odebrano także wynik holenderskich wyborów. Słabiej niż przewidywano wypadła w nich znienawidzona przez media głównego nurtu Partia Wolności Geerta Wildersa. Holenderskie rozstrzygnięcia przekonały inwestorów, że po Brexicie zachodnioeuropejskie skłonności do radykalnych zmian nieco spadły. Jest to szczególnie ważne w kontekście nadchodzących wyborów we Francji, która na arenie międzynarodowej jest ważniejszym graczem niż Holandia.
Wydarzenia te stworzyły świetny fundament pod czwartkowe wzrosty na europejskich giełdach. Większość indeksów Starego Kontynentu ograniczyła się jednak do wzrostów nieprzekraczających 1%. Najmocniej, ponad 3%, zyskał rosyjski RTS, warto jednak pamiętać, że to indeks dolarowy. Sporą część ruchu udało się więc osiągnąć dzięki osłabieniu się dolara.
Najmocniejszym europejskim indeksem liczonym w walucie macierzystej był dziś więc WIG20, który umocnił się aż o 2,4%. Przy okazji udało się poprawić maksima z lutego, blue chipy są więc obecnie notowane najwyżej od lipca 2015 roku. Nieco słabiej wypadły pozostałe indeksy - mWIG zyskał 1,3%, sWIG 0,7% - WIG jednak również zakończył dzień sporym wzrostem. Dokładnie o 1,9%. W nawiązaniu do RTS-a warto wspomnieć, że dolarowy WIG20 umocnił się dziś aż o 3,8%. Wróciły także obroty, które na szerokim rynku sięgnęły poziomu 1,17 mld zł.

Jutro ten wynik będzie jednak zapewne jeszcze wyższy, 17 marca będzie bowiem trzecim piątkiem ostatniego miesiąca kwartału. To dzień, w którym wygasają kontrakty, popularnie nazywany dniem trzech wiedźm. Należy się więc spodziewać podwyższonej aktywności i zmienności. Jest też duża szansa na utrzymanie się dzisiejszego optymizmu. Później jednak "ciśnienie na wzrosty" może nieco spaść. Nie musi oznaczać to oczywiście końca hossy, lecz po prostu warto o tym wydarzeniu pamiętać, rozważając przyszłe scenariusze dla polskich indeksów.
Wzrostom przewodził dziś Lotos, który w ostatnich dniach wyrasta na gwiazdę GPW. W ciągu tygodnia koncern zyskał 17% i poprawił swoje historyczne maksima. Dobrą passę kontynuował także Alior, który - dodając odjęte prawa poboru - jest już bliski ceny, po której kupowało go PZU. Warto zwrócić także uwagę na powrót do formy KGHM-u, który wspierany był przez rosnące ceny miedzi. Dziś rosły jednak niemal wszystkie blue chipy. Jedynym, który nie zakończył dnia na plusie było Asseco. W drugiej linii błyszczał z kolei AmRest (+4,6%), który podpisał wstępne porozumienie ws. zakupu 42 restauracji KFC we Francji.
| Zamknięcia i zmiany wybranych indeksów giełdowych w Europie | |||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Indeks |
Kraj | Wartość (pkt.) | 1D (%) | 1W (%) | 1M (%) | 1Y (%) | YTD (%) |
| Euro Stoxx 50 | Strefa euro | 3439,96 | 0,90 | 0,88 | 3,89 | 12,34 | 4,54 |
| DAX | Niemcy | 12083,18 | 0,61 | 0,87 | 2,77 | 21,03 | 5,24 |
| FTSE 100 | W.Brytania | 7415,95 | 0,64 | 1,38 | 1,90 | 20,09 | 3,82 |
| CAC 40 | Francja | 5013,38 | 0,56 | 0,64 | 2,33 | 12,33 | 3,11 |
| IBEX 35 | Hiszpania | 10168,00 | 1,85 | 1,70 | 6,42 | 13,45 | 8,72 |
| FTSE MIB | Włochy | 20109,76 | 1,70 | 2,75 | 5,36 | 7,36 | 4,55 |
| ASE | Grecja | 636,13 | 0,50 | -1,96 | 1,08 | 11,26 | -1,17 |
| BUX | Węgry | 33049,44 | 1,27 | 1,54 | -2,74 | 29,06 | 3,27 |
| PX | Czechy | 980,78 | 0,16 | 0,70 | 1,00 | 7,75 | 6,42 |
| MICEX | Rosja | 2014,37 | 1,09 | 2,03 | -6,24 | 7,65 | -9,78 |
| RTS INDEX (w USD) | Rosja | 1096,29 | 3,17 | 4,72 | -6,79 | 31,14 | -4,86 |
| BIST 100 | Turcja | 90268,32 | 0,92 | 1,42 | 2,36 | 13,73 | 15,52 |
| WIG 20 | Polska | 2283,70 | 2,41 | 4,29 | 3,08 | 19,84 | 17,24 |
| WIG | Polska | 60247,18 | 1,93 | 3,90 | 2,79 | 27,97 | 16,41 |
| mWIG 40 | Polska | 4904,78 | 1,26 | 3,52 | 1,38 | 38,83 | 16,35 |
Adam Torchała































































