2009-10-01 06:43 Źródło: Globtrex.com
WIG20: coraz bliżej 2183pkt.
WIG20 (2192; -0.4%) - Początek środowej sesji przyniósł niewielkie pogłębienie dna z wtorku. Psychologiczne wsparcie na poziomie 2200pkt. zostało obronione i w efekcie doszło do wzrostów. Przekroczony został krótkoterminowy opór w strefie 2217-2223pkt. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 2235pkt. Po godzinie 11-tej rynek wszedł w trend boczny. Dane z godziny 14.15 (raport ADP z rynku pracy) były gorsze od oczekiwań i spowodowały niewielki spadek na rynku. Kolejne dane pojawiły się o 14.30 (PKB za II kwartał: -0.7%, oczekiwano -1.2%), były lepsze i spowodowały powrót indeksu w rejon dziennego szczytu. Wreszcie o godzinie 15.45 opublikowany został Indeks Chicago PMI. Był znacznie gorszy (46.1pkt.), oczekiwano wzrostu z 50 do 52 pkt. W ciągu kilku minut indeks WIG20 spadł poniżej 2200pkt. Dzienne dno wypadło na poziomie 2191pkt., zamknięcie nastąpiło nieznacznie wyżej.
Obroty wzrosły dosyć mocno do 1.9 mld zł (we wtorek było to 1.4 mld zł). Największe i najpłynniejsze spółki: KGHM (+1.65%), PKO BP (+1.0%), TPSA(+0.9%) i Pekao SA (+0.7%) były mocniejsze od indeksu WIG20 (-0.4%). Obroty na tych 4 spółkach wyniosły prawie 1.1 mld zł, co może świadczyć, że ich względna siła wynikała z napływu nowych środków.
Sytuacja po wczorajszej sesji nie jest ciekawa... O godzinie 16.45 indeks S&P 500 był notowany po 1048pkt. (-1.2%). Zakończenie sesji nastąpiło znacznie wyżej na poziomie 1057pkt. (-0.3%). Początek dzisiejszej sesji powinien przynieść odbicie. Ważny jest opór na poziomie 2200pkt. Pewne przejście przez tą barierę da bykom szanse na utrzymanie tego wsparcia w ciągu sesji z możliwością ataku na krótkoterminowy opór w rejonie 22167-2223pkt.
Krytyczne wsparcie w postaci lokalnego szczytu z 17-go września znajduje się na poziomie 2183pkt. W przypadku gdyby doszło do jego przełamania to z wrześniowego dna (2087pkt.) pojawi się tylko wzrostowa trójka. Skutkowałoby to załamaniem wzrostowego scenariusza. W efekcie możliwe będą spadki w rejon wrześniowego dna (2087pkt.) i dopiero potem po jego obronie większe odbicie. To z kolei wymagałoby aby na rynkach w USA obecna korekta potrwała jeszcze z tydzień czasu. Wydaje się, że ten scenariusz jest mniej prawdopodobny.
Sławomir Dębowski
Główny analityk Globtrex.com




Dodaj komentarz