REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W Łodzi i Katowicach można kupić mieszkania poniżej 3 tys. za metr

2012-03-01 07:19
publikacja
2012-03-01 07:19
Dodaj Bankier.pl w Google

W takich miastach, jak Łódź, Katowice, Bydgoszcz czy Gorzów Wlkp. używane mieszkania można kupić w cenie poniżej 3 tys. zł za metr kwadratowy. Taka cena nie oznacza złego standardu, ale gorszą lokalizację i zazwyczaj większy metraż i - podkreślają analitycy.

W mniejszych miastach mieszkania, zwłaszcza na rynku wtórnym, mają konkurencyjne ceny. Z danych serwisu Ofert.net wynika, że w Łodzi najniższe ceny ofertowe za metr kwadratowy używanego mieszkania wynoszą 2,8 tys. zł, w Katowicach 2,7 tys. zł za m kw. Jeszcze taniej jest w Bydgoszczy, gdzie najniższe ceny wywoławcze mieszkań z drugiej ręki wynoszą 2,6 tys. zł za m kw., a w Gorzowie Wielkopolskim ceny te oscylują wokół 2 tys. zł z m kw.

Marcin Drogomirecki, główny analityk serwisu Oferty.net zapewnia, że te najtańsze oferty to wbrew pozorom nie są zdewastowane lokale w zrujnowanych budynkach.

"Są to zazwyczaj lokale w całkiem dobrym stanie. Ich niskie ceny wynikają z tego, że chodzi o trochę gorsze niż centralne lokalizacje" - powiedział PAP Drogomirecki.

Wakacje na giełdzie
Ranking kredytów hipotecznych Bankier.pl

Dodał, że drugim czynnikiem, który wpływa na obniżenie ceny za metr kwadratowy mieszkania jest metraż. Zależność jest taka, że im powierzchnia lokalu jest wyższa, tym cena za m kw. niższa.

Według Jarosława Skoczenia, pełnomocnika zarządu w agencji Emmerson, niskie ceny mieszkań w takich miastach jak Łódź, Katowice, czy Gorzów wynikają z tego, że na tych rynkach panuje zastój.

"Brakuje tam siły nabywczej, bo w tych miastach ludzie zarabiają znacznie mniej, niż w takich aglomeracjach, jak Warszawa" - powiedział PAP Skoczeń.

Dodał, że na te wszystkie lokalne czynniki nałożył się kryzys, który dotyka rynek mieszkaniowy nawet w dużych miastach, a w małych jest często odczuwalny jeszcze bardziej. (PAP)

ska/ mki/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Setu
UWAGA!!! Emmerson i inne podobne podmioty to potencjalni oszuści, więcej na stronach KNF:
http://www.knf.gov.pl/o_nas/komunikaty/Komunikat_w_sprawie_doradcow_finansowych.htm

Okazuje się, że doradcy finansowi, to osoby także jedynie po podstawówce bez wykształcenia finansowego tylko po zawodówce, do tego nie liczy się dla
UWAGA!!! Emmerson i inne podobne podmioty to potencjalni oszuści, więcej na stronach KNF:
http://www.knf.gov.pl/o_nas/komunikaty/Komunikat_w_sprawie_doradcow_finansowych.htm

Okazuje się, że doradcy finansowi, to osoby także jedynie po podstawówce bez wykształcenia finansowego tylko po zawodówce, do tego nie liczy się dla nich interes klienta, tylko prowizja za sprzedaż jak najdroższego kredytu i mieszkania.

Radzę przeczytać komunikat KNF i wyciągnąć odpowiednie wnioski!!!!!!

Radzę sprawdzić autorów artykułów podobnych, gdyż oszustwo jest wysoce prawdopodobne (mogą je pisać np. piekarze, blacharze etc..).
~Tibo
Ja tam chce mieszkać. Piękne i nowoczesne miasto z piękną "starówką". Jestem z Krakowia więc wiem co mówię.
~mati
banki przykręcają śrubę z kredytami, program "banki i developerzy na swoim" za chwilę się kończy i nawet w warszawie będzie ostra dzida w dół. w ciągu ostatnich 4 lat były to spokojne spadki rzędu ok 10% rocznie, czekam na roczne tąpnięcie conajmniej 30%. 3k za m2 to tu raczej nie będzie, tyle kosztowały mieszkania np na banki przykręcają śrubę z kredytami, program "banki i developerzy na swoim" za chwilę się kończy i nawet w warszawie będzie ostra dzida w dół. w ciągu ostatnich 4 lat były to spokojne spadki rzędu ok 10% rocznie, czekam na roczne tąpnięcie conajmniej 30%. 3k za m2 to tu raczej nie będzie, tyle kosztowały mieszkania np na tarcho w 2004 r. ale 4500-5000 jest jak najbardziej realne, a na mokotowie max 6k, a nie 8k jak teraz. developerzy już czują jak im mięknie rura, pewnie w 2 połowie roku będą duze promocje i upusty bo od 2013r. szykuje się ostry spadek popytu i urealnienie cen do poziomu 1-1.5 miesięcznego przeciętnego wynagrodzenia za metr kwadratowy, dla wawy to jest 3500-5000 zł / m2. pozdro.
~Deckerd
Wszystko z powrotem nabiera właściwych proporcji.Niebawem mieszkania w innych miastach na czele z warszawka będą oscylować w zbliżonej cenie .I to zarówno na rynku pierwotnym jaki wtórnym...Nie ma już specjalnie komu oferować kredyty na mieszkania gdyż porfel klientów się po prostu wyczerpał.
~bauer
Ten, kto się tutaj wychował i tutaj pracuje...
Warszawa to nie jest pępek świata i są inne miejsca na ziemi gdzie ludzie mieszkają...

~cleomenes
Nie są to rzeczywiście lokalizacje marzeń, ale rynek wtórny ma to do siebie, że czasami trzeba włożyć na początek mniej w doprowadzenie mieszkania do takiego stanu, który uznamy za wystarczający do zamieszkania. Poza tym niższa cena pozwala na mniejszy kredyt, o który w tym momencie jest stosunkowo łatwiej w banku.
~sid
Tylko pytanie: Kto chce mieszkać w Łodzi???????

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki