Już od rana uwagę inwestorów zwracały notowania akcji szwajcarskiego banku UBS, które w dniu dzisiejszym dość często zmieniały stronę rynku. Akcje banku rozpoczęły notowania od spadków po publikacji większej od oczekiwań straty kwartalnej. Potem jednak inwestorzy pozytywnie zareagowali na zapowiedzi przedstawicieli banku rozdzielenia działalności inwestycyjnej od wealth management. Kurs banku zwyżkował nawet o 4,2%. Potem znowu przyszedł czas na spadki, a notowania akcji banku ostatecznie zakończyły się na poziomie 2,4% niższym, niż poniedziałkowe zamknięcie. Kurs akcji UBS spadł od początku tego roku już o 49%.
Już to wystarczyło, żeby sektor bankowy w Europie nie radził sobie najlepiej, ale w ciągu sesji dotarły na rynek kolejne kiepskie informacje potwierdzające, że o kryzysie na rynku kredytów w USA długo jeszcze nie będzie można zapomnieć. Bank JPMorgan poinformował, że musiał odpisać w straty kolejne papiery wartościowe, tym razem o wartości 1,5 mld dolarów. Bank podał także w komunikacie, że oczekuje dalszego pogorszenia się jakości portfela kredytów konsumpcyjnych.
Na kiepskie informacje z UBS oraz JPMorgan spadkami zareagował cały sektor bankowy. Akcje BNP Paribas, Deustche Postbank i Societe Generale zniżkowały dzisiaj o ponad 3%.
W ciągu ostatniego roku z powodu kryzysu na amerykańskim rynku kredytów hipotecznych wartość globalnych rynków akcji spadła o 12 bln dolarów, a straty związane z kryzysem oceniane są na 500 mld dolarów.
Trzecią sesję z rzędu zniżkowały we wtorek akcje BHP Billiton, największej spółki wydobywczej na świecie. Powodem są spadki notowane na rynku surowców. Kurs akcji spółki stracił dziś 1,3%. Zniżkowały także o 1,2% notowania Rio Tinto Group, trzeciego pod względem wielkości na świecie koncernu wydobywczego. Na rynku surowców ceny złota, srebra i platyny spadły ostatnio do najniższych od ponad siedmiu miesięcy poziomów. Kurs złota spada już ósmą sesję z rzędu, co jest najdłuższą serią spadkową od 2001 roku.
Na zakończenie sesji indeks FTSE 100 tracił 0,05% i wynosił 5535,2 pkt, francuski CAC 40 zniżkował o 0,4% do poziomu 4518,48 pkt, podobnie jak niemiecki DAX, który spadł do poziomu 6585,87 pkt.
M.D.






























































